Megadeth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

najlepszy album MegadetH to:

Killing Is My Business... And Business Is Good
16
9%
Peace Sells... But Who's Buying?
20
11%
So Far, So Good... So What!
7
4%
Rust In Peace
81
46%
Countdown to Extinction
24
13%
Youthanasia
18
10%
Hidden Treasures
0
Brak głosów
Cryptic Writings
4
2%
Risk
2
1%
The World Needs a Hero
2
1%
The System Has Failed
1
1%
United Abominations
3
2%
 
Liczba głosów: 178

Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3616
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Megadeth

Post autor: octavian »

sajki pisze: ndz sie 09, 2020 9:35 pm
Dzosef pisze: ndz sie 09, 2020 12:05 pm Przeciez RiP to nawet nie jest w pełni thrashowy album XD. Gdzie trzeba mieć uszy, żeby twierdzić, że to klasyczny thrash? Jak daleko tej płycie do Bonded, Reign i tak dalej? RiP to bardzo swobodne przechodzenie z heavy do thrashu i z powrotem, w bardzo naturalny sposób, dodajac do tego progresywne dodatki.
Z drugiej strony, kto powiedział, że Reign in Blood to klasyczny thrash?
Podejrzewam ze wszystko poza Megadeth jest dla Dzosefa klasycznym thrashem. Reign in Blood równiez
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

sajki pisze: ndz sie 09, 2020 9:35 pm
Dzosef pisze: ndz sie 09, 2020 12:05 pm Przeciez RiP to nawet nie jest w pełni thrashowy album XD. Gdzie trzeba mieć uszy, żeby twierdzić, że to klasyczny thrash? Jak daleko tej płycie do Bonded, Reign i tak dalej? RiP to bardzo swobodne przechodzenie z heavy do thrashu i z powrotem, w bardzo naturalny sposób, dodajac do tego progresywne dodatki.
Z drugiej strony, kto powiedział, że Reign in Blood to klasyczny thrash?
A nie jest? xD To, że Slayer ma swój charakterystyczny styl nie znaczy, że ta płyta tempem, brzmieniem, konstrukcją utworów odbiega od standardów gatunku.

No ale dobra, rozmawiam z ludźmi którzy uwazaja RiP za typowy thrashowy album, naprawde szkoda mi czasu.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Megadeth

Post autor: Djuk_416 »

Adrian S.O.S. pisze: ndz sie 09, 2020 12:50 pm
Dzosef pisze: ndz sie 09, 2020 12:44 pm Nie było ich dużo, a określane były jako thrash z powodu brzmienia. Heathen techniczny ale thrash, Mekong sporo progresji, ale ciagle brzmieniowo thrash. I tak dalej.
Raczej chodizło o tempo, to tempo typowo thrashowe. Bo przecież jak coś brzmiało lżej, słabo bo miało słaboa produkcję a miło tempa jak Kreator na Extreme albo Slayer na South to juz thrashem nie był ?
W sumie i jedno i drugie. Zarówno brzmienie jak i tempo
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13301
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Megadeth

Post autor: Schizoid »

Ja bym powiedział, że Reign In Blood to klasyczny thrashowy album, bo stał się punktem wyjścia dla ogromnej ilości kapel. Czy dziś brzmi jak jakieś novum? Oczywiście nie, choć wciąż kosi pięknie, ale w momencie premiery odbiegał od wszystkiego, co wówczas znaczyła ta muzyka. Wtedy na pewno nie był to standardowy krążek. On sam te standardy wytworzył.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11622
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

jesli RiB NIE JEST przykladem klasycznego thrashu, to nie wiem, co jest.
bez wnikania w glupie gadki i szczegoly, kto jest wiekszym specjalista od thrashu.
tak jak wyzej zostalo wspomniane - to historia tego gatunku metalu tak zadecydowala.
i slusznie.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2932
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Megadeth

Post autor: sajki »

Skoro RiP to nie jest klastczny thrash bo jest na nim też heavy metal, to RiB też takim czystym thrashem nie jest, bo słychać tam już zalążki death metalu. Czy najbardziej ekstremalna płyta w gatunku może być jego wyznacznikiem? Spotkałem się z opiniami, że na nim powstał death metal.
Gdybym miał wymienić album, który jest dla mnie definicją thrashu, to postawiłbym na jakiś wczesny album Testament, może NWO.
Deleted User 7916

Re: Megadeth

Post autor: Deleted User 7916 »

Rust in Peace najlepszy album, na drugim miejscu Peace.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Megadeth

Post autor: Vorgel »

Killing is My Business... and Business is Good

1. Last Rites/Loved to Deth 6/10
2. Killing Is My Business... and Business Is Good! 9/10
3. The Skull Beneath the Skin 6/10
4. These Boots 5/10
5. Rattlehead 9/10
6. Chosen Ones 6/10
7. Looking Down the Cross 9/10
8. Mechanix 9/10

W zasadzie jest to album zrobiony by gonić M***llikę, gdyż ci już mieli drugi album na koncie, ale tak poza tym to wątpię by w tamtym stanie mentalnym i fizycznym, zwłaszcza Polanda, który podczas trasy koncertowej opuścił na jakiś czas zespół, dało się zmajstrować coś lepszego. Najlepiej na płycie wypadł Gar Samuelson, który gra jak chce, kompletnie nie zważając na pozostałych, pokazując, że potrafi więcej niż przeciętny metalowy pałker. Jak sobie pomyślę, że dokładnie w tamtym okresie chłopaki z Megadeth chodzili po Skid Row za dragami i najprawdopodobniej natknęli się na seryjnego mordercę, który wtedy akurat terroryzował Los Angeles i mieszkał w pobliskim hotelu Cecil (mowa oczywiście o Richardzie Ramirezie), a właśnie ukazał się album pod tytułem Killing is My Business... no grubo.

7/10
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Megadeth

Post autor: Vorgel »

Peace Sells... But Who's Buying?

1. Wake Up Dead 10/10
2. The Conjuring 10/10
3. Peace Sells... But Who's Buying? 10/10
4. Devil's Island 9/10
5. Good Mourning/Black Friday 9.5/10
6. Bad Omen 9.5/10
7. I Ain't Superstitious 6/10
8. My Last Words 10/10

Nie potrzebowali 54 minut, wystarczyło 37. Nie potrzebowali też ballady, ani 8 minut by opowiedzieć jakąś historię. Dla mnie już po wieki kultowym będzie ten tekst "Skradam się do własnego domu, jest czwarta nad ranem, wypiłem zbyt dużo, powiedziałem, że wychodzę z chłopakami. Pełznę do sypialni, wślizguję do łóżka i wiem, że gdy ją zbudzę obudzę się martwy". Szkoda, że niewiele takich tekstów było w thrashu. Najlepszy utwór: My Last Words.

10/10
Ostatnio zmieniony sob sie 15, 2020 2:50 pm przez Vorgel, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Ode mnie będzie tak:

1. Last Rites/Loved to Deth 8/10
2. Killing Is My Business... and Business Is Good! 7/10
3. The Skull Beneath the Skin 7/10
4. These Boots 6/10 (w wersji z Final Kill)
5. Rattlehead 10/10
6. Chosen Ones 6.5/10
7. Looking Down the Cross 10/10
8. Mechanix 9/10

1. Wake Up Dead 10/10
2. The Conjuring 10/10
3. Peace Sells... But Who's Buying? 10/10
4. Devil's Island 10/10
5. Good Mourning/Black Friday 10/10
6. Bad Omen 9.5/10
7. I Ain't Superstitious 3/10
8. My Last Words 10/10


Nigdy w życiu nie zapomnę uczucia euforii, kiedy na Graspopie Mustaine zadedykował utwór Vinniemu Paulowi. Spodziewałem się Tout Le Monde i nagle... My Last Words.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Megadeth

Post autor: Vorgel »

W sumie przesadziłem z oceną covera. Jest ok i mnie nie razi, ale dać mu więcej niż autorskim kawałkom z debiutu...
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Mnie razi i przeszkadza w odsłuchu, zawsze go skipuje.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Megadeth

Post autor: Vorgel »

Bo to trzeba było być wtedy...
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Megadeth

Post autor: Vorgel »

So Far, So Good... So What!

1. Into the Lungs of Hell 8/10
2. Set the World Afire 10/10
3. Anarchy in the U.K. 5/10
4. Mary Jane 10/10
5. 502 9/10
6. In My Darkest Hour 10/10
7. Liar 9/10
8. Hook in Mouth 10/10

Bardzo mocny album, trochę niedoceniony na przestrzeni lat, chociaż w tamtym czasie dobrze się sprzedawał. Cover Sex Pistols mogli sobie odpuścić, poza tym nie ma się do czego przyczepić. Dwa kawałki z tej płyty to moje ulubione utwory Megadeth z całej ich dyskografii. Generalnie płyta w rankingu na miejscu trzecim, wiadomo za jakimi albumami.

Ocena 9.5/10
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

1. Into the Lungs of Hell 10/10
2. Set the World Afire 8.5/10
3. Anarchy in the U.K. 4/10
4. Mary Jane 10/10
5. 502 9/10
6. In My Darkest Hour 10/10
7. Liar 9/10
8. Hook in Mouth 9/10

Bardzo dobra płyta położona trochę przez produkcję, płyta nie brzmi aż tak wyraziście jak powinna, zwłaszcza bas, ale i riffy. Trochę mniej doceniana przez to, że nie wykreowała żadnego hitu (poza IMDH) i wydana była między dwoma absolutnymi klasykami całego gatunku.

Marzy mi się koncert Megadeth otworzony Into the Lungs of Hell.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Megadeth

Post autor: Zdan »

In My Darkest Hour to mój faworyt z tego krążka. Bardzo wysoko też Hook In Mouth.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Megadeth

Post autor: Vorgel »

1. Mary Jane
2. In My Darkest Hour
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Megadeth

Post autor: Zdan »

Tego pierwszego nigdy specjalnie nie polubiłem. Nawet nie wiem czemu.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Megadeth

Post autor: Vorgel »

Może zbyt skomplikowany ;) W sumie żaden inny zespół nie nagrał kawałka o takiej konstrukcji. Zastanawiam się jak go Mustaine komponował z jedną gitarą, bo tego się nijak nie da zagrać na jednej gitarze by choć trochę przypominało ten utwór.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Megadeth

Post autor: Zdan »

Możliwe, że za mało napierdolu i przekombinowany ;)
ODPOWIEDZ