Thrash Metal
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Thrash Metal
Nie wiem kto to był, ale to było nawet zabawne. W przeciwieństwie do waszych opowiastek jak jeździliście w wieku 12 lat na koncerty po Polsce
Kity wciskać trzeba umieć 
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19565
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Thrash Metal
Ja wieku 12tu lat zaliczyłem Cannibal Corpse, 2x Acid Drinkers, Vader i kilka innych. To, że Ty nie byłeś, to wcale nie znaczy, ze kto inny nie mógłby w tym wieku na koncertach... A może właśnie znaczy
?
Z resztą tak jak pisałem wcześniej - mnie Twoja opinia na ten temat kompletnie nie interesuje. Tego, że widziałem w tym wieku takie koncerty, to nikt mi nie zabierze i nie mam zamiaru się tego tłumaczyć komukolwiek, a już na pewno nie Tobie.
Z resztą tak jak pisałem wcześniej - mnie Twoja opinia na ten temat kompletnie nie interesuje. Tego, że widziałem w tym wieku takie koncerty, to nikt mi nie zabierze i nie mam zamiaru się tego tłumaczyć komukolwiek, a już na pewno nie Tobie.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Thrash Metal
I sam, bez nikogo dorosłego polazłeś na te koncerty, tak?
PS. Ktoś inny pisał, że jeździł z kolegami w tym wieku po Polsce bez nikogo dorosłego. I w to nie wierzę. W dupie mam też, czy wierzysz w kolegę z USA. Twoja wiara w to jest mi tak potrzebna jak czyrak na tyłku
PS. Ktoś inny pisał, że jeździł z kolegami w tym wieku po Polsce bez nikogo dorosłego. I w to nie wierzę. W dupie mam też, czy wierzysz w kolegę z USA. Twoja wiara w to jest mi tak potrzebna jak czyrak na tyłku
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19565
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Thrash Metal
Nie sam. Jeździłem głównie z bratem mojego ojca, starym metalowcem i innymi kumplami, którzy przeważnie mieli ode mnie więcej kilka lat. Tak czy siak zawsze na wyjazdach byłem najmłodszy. I generalnie dumny jestem jak franca, że zaliczyłem np. koncert Acid Drinkers, Illusion i Flapjack podczas trasy Infernal Connection w wieku ośmiu lat. Nie znam osobiście nikogo kto by od tak wczesnego wieku jeździł na koncerty.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Thrash Metal
Przecież opiekunem nie musi być zaraz mama czy tata. Równie dobrze mógł być z 18 letnim bratem albo siostrą... Zresztą akurat znam te osoby, z którymi jeździł, widziałem zdjęcia i mogę powiedzieć, że istnieją, mają się dobrze i to, co pisze Lukas jest prawdą. Tak samo jak to, że na Get What słychać punk.Vorgel pisze: ↑sob mar 13, 2021 1:38 pm I sam, bez nikogo dorosłego polazłeś na te koncerty, tak?
PS. Ktoś inny pisał, że jeździł z kolegami w tym wieku po Polsce bez nikogo dorosłego. I w to nie wierzę. W dupie mam też, czy wierzysz w kolegę z USA. Twoja wiara w to jest mi tak potrzebna jak czyrak na tyłku![]()
Re: Thrash Metal
Przecież to oczywiste, że coś takiego napiszesz bo popierasz własnego kolegę w jego kłamstwie i sam kłamiesz. Vorgel ma rację bo to Vorgel. Czego tu nie rozumieć?widman pisze: ↑ndz mar 14, 2021 1:14 pmPrzecież opiekunem nie musi być zaraz mama czy tata. Równie dobrze mógł być z 18 letnim bratem albo siostrą... Zresztą akurat znam te osoby, z którymi jeździł, widziałem zdjęcia i mogę powiedzieć, że istnieją, mają się dobrze i to, co pisze Lukas jest prawdą. Tak samo jak to, że na Get What słychać punk.Vorgel pisze: ↑sob mar 13, 2021 1:38 pm I sam, bez nikogo dorosłego polazłeś na te koncerty, tak?
PS. Ktoś inny pisał, że jeździł z kolegami w tym wieku po Polsce bez nikogo dorosłego. I w to nie wierzę. W dupie mam też, czy wierzysz w kolegę z USA. Twoja wiara w to jest mi tak potrzebna jak czyrak na tyłku![]()
Re: Thrash Metal
Nie pisałem o nim. On akurat pisał wcześniej, że jeździł z osobą dorosłą.widman pisze: ↑ndz mar 14, 2021 1:14 pm
Przecież opiekunem nie musi być zaraz mama czy tata. Równie dobrze mógł być z 18 letnim bratem albo siostrą... Zresztą akurat znam te osoby, z którymi jeździł, widziałem zdjęcia i mogę powiedzieć, że istnieją, mają się dobrze i to, co pisze Lukas jest prawdą. Tak samo jak to, że na Get What słychać punk.
- Daveastate
- -#Clairvoyant

- Posty: 1184
- Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am
Re: Thrash Metal
Zmienię temat na coś przyjemniejszego.
Dzięki uprzejmości Sieki udało się wrzucić na YouTube audio z koncertu Kreatora z 1990 roku. Łapcie!
https://youtu.be/ch5P-WE2nOA
Dzięki uprzejmości Sieki udało się wrzucić na YouTube audio z koncertu Kreatora z 1990 roku. Łapcie!
https://youtu.be/ch5P-WE2nOA
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19565
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Thrash Metal
Daveastate pisze: ↑pn mar 15, 2021 7:44 am Zmienię temat na coś przyjemniejszego.
Dzięki uprzejmości Sieki udało się wrzucić na YouTube audio z koncertu Kreatora z 1990 roku. Łapcie!
https://youtu.be/ch5P-WE2nOA
To ja bardzo dziękuję! W końcu ten bootleg ujrzał światło dzienne
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Daveastate
- -#Clairvoyant

- Posty: 1184
- Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am
Re: Thrash Metal
Dobra, co prawda nie wiem czy to pytanie było tu zadawane, ale
Gdybyście mieli wybrać JEDEN, JEDYNY, NAJJEDYNŃIEJSZY album czystego Thrash Metalu, który uważacie za najważniejszy dla całego gatunku (nie tylko popularność wchodzi w grę a brzmienie, styl, maniera), co by to było?
U mnie z przyłożonym do skroni gnatem
BONDED BY BLOOD od Exodusa
Gdybyście mieli wybrać JEDEN, JEDYNY, NAJJEDYNŃIEJSZY album czystego Thrash Metalu, który uważacie za najważniejszy dla całego gatunku (nie tylko popularność wchodzi w grę a brzmienie, styl, maniera), co by to było?
U mnie z przyłożonym do skroni gnatem
BONDED BY BLOOD od Exodusa
Re: Thrash Metal
Nie umiem na to odpowiedzieć. Serio. Kołatają mi się po głowie trzy albumy tak naprawdę:Daveastate pisze: ↑śr mar 17, 2021 4:01 pm Dobra, co prawda nie wiem czy to pytanie było tu zadawane, ale
Gdybyście mieli wybrać JEDEN, JEDYNY, NAJJEDYNŃIEJSZY album czystego Thrash Metalu, który uważacie za najważniejszy dla całego gatunku (nie tylko popularność wchodzi w grę a brzmienie, styl, maniera), co by to było?
U mnie z przyłożonym do skroni gnatem
BONDED BY BLOOD od Exodusa
Metallica "Kill'Em All" - jako pierwszy thrash metalowy album, początek, genesis, pewien dokument i punkt odniesienia
Exodus "Bonded By Blood" - jako wręcz esencjonalny album, pomimo krzywego brzmienia etc.
Slayer "Reign In Blood" - jako coś co wyznacza granicę, jako do dziś ekstremę, jako rewolucję.
Re: Thrash Metal
Nie najlepszy album z całego thrashu (chociaż czołówka), aczkolwiek przełamujący pewną barierę i będący wskazówką do naprawdę ostrego grania, co później było widać w roku następnym na wielu przykładach. Slayer - Hell Awaits.
- Daveastate
- -#Clairvoyant

- Posty: 1184
- Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am
Re: Thrash Metal
O, Hell Awaits się nie spodziewałem, ciekawa opinia!
A Zdan, gdybyś miał wybrać JEDEN ale to absutnie JEDYNY?
A Zdan, gdybyś miał wybrać JEDEN ale to absutnie JEDYNY?
Re: Thrash Metal
Pewnie "Reign In Blood" - to dla mnie tak naprawdę ESENCJA metalu jako takiego. Dodatkowo znakomicie wyprodukowana i do dziś ekstremalna.Daveastate pisze: ↑śr mar 17, 2021 6:45 pm O, Hell Awaits się nie spodziewałem, ciekawa opinia!
A Zdan, gdybyś miał wybrać JEDEN ale to absutnie JEDYNY?
Re: Thrash Metal
A dla Metallica "Master of Puppets".
Re: Thrash Metal
Hell Awaits to pierwsza thrashowa płyta, a już z pewnością pierwsza tak znanego zespołu, która przełamała pewien schemat w tej muzyce. Do tej pory nie tylko roiło się w niej od bardzo melodyjnych tematów, ale standardem były riffy grane power chordami (taka spuścizna po punku czy hard core). Owszem, zdarzały się trytony i skala chromatyczna, nawet jeszcze u Venom, którzy byli przed thrashem, ale dominowało zdecydowanie inne podejście. I Slayer nie byli wyjątkiem, przecież Show No Mercy to bardzo melodyjna, wręcz przebojowa jak na ten gatunek płyta. Hell Awaits ukazał się w 1985 roku i dominuje na albumie skala chromatyczna, utwory nie są już tak melodyjne, nie znajdziemy kawałków z melodiami jak u Iron Maiden (co było ok, ale trzeba było się ruszyć poza to, by nie stać w miejscu). Dopiero w 1986 ukazało się sporo takich płyt w thrashu i od tamtej pory standard był nieco inny. Nakierowanie na moc, niekoniecznie na melodię.
Re: Thrash Metal
Jest trochę takich płyt, hmmm.... Ale jak jeden, jedyny...
No to chyba ten Exodus "Bonded By Blood". Ale to naprawdę musiałbym mieć gnata przy skroni
No to chyba ten Exodus "Bonded By Blood". Ale to naprawdę musiałbym mieć gnata przy skroni
Re: Thrash Metal
Bardzo ciężko wybrać ten jedyny, aczkolwiek na myśl przyszło mi Vio-lence - Eternal Nightmare. Pod względem popularności na pewno nie, ale cała reszta - uwielbiam po prostu.
Re: Thrash Metal
Ten album ma w sobie coś co w takim zakresie rzadko zdarza się nawet na najlepszych thrashowych krążkach - intensywność. W tym temacie czasem bije na głowę nawet debiut Exo. Tutaj problemem wielu są wokale i w sumie rozumiem dlaczego.
- Daveastate
- -#Clairvoyant

- Posty: 1184
- Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am
Re: Thrash Metal
Woksy Seana to te z rodzaju kochaj lub nienawidź. Niestety nie każdemu pasują, a moim zdaniem są w opór klimatyczne i pasują idealnie do takiej muzyki jak na Eternal Nightmare, album potęga

