Ależ oczywiście Mistrzu! Nauczaj! Masz rację!
Bon Jovi
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Bon Jovi
Wesoło widzę tu macie haha
Re: Bon Jovi
W sumie nie chcę się spierać, bo nie mam w tym żadnego celu, ale gadanie zespołu o tym jaki to Alexander jest trudny to jest pierdole*ie, za przeproszeniem.johnny_o pisze: ↑wt maja 04, 2021 3:04 pm Brak stuprocentowej ścisłości historycznej nie oznacza że tekst jest wtopą. Fakt ów jest jedynie jakimś tam jego mankamentem. Bo pod względem językowym, dopasowania do melodii i wokalu Alexander jest arcydziełem. Zarzut infantylności jest śmieszny, nawet jeśli tako rzecze Bruce. Coś takiego od biedy pasowałoby do pieśni o Szarlotce albo innym Running Free. A zespół nie chce grać tego utworu na koncertach bo jest zbyt wymagający i tyle.
Grali na żywo dużo trudniejsze utwory, jak na przykład: The Legacy, Paschendale, Dance Of Death, Rime, Sign Of The Cross. To są trudne utwory, a nie standardowy galop z Alexandrem.
EOT
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4873
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Bon Jovi
Z tego co mi wiaodmo to NIKT o żadnych panterkach ogóle nie pisał. Raczej o komercyjnej różowej muzyce która współgra z kolorowym i błyszczącymi się fatałaszkami. Czyli błazeński cyrk który w latach osiemdziesiątych pod płaszczykiem sztampowego, tandetnego i do bólu komercyjnego rocka sprzedawał się najlepiej w AmeryceDzosef pisze: ↑wt maja 04, 2021 3:47 pmAha, ale już modne w latach 80 panterki to pedalstwo?AncientMariner pisze: ↑wt maja 04, 2021 2:51 pmKolorowe koszule w czasach hipisowskich to chyba była norma. Tak tez ubierali się Pink Floyd, King Crimson, Genesis z Gabrielem, Led Zeppelin. A czy to było komercyjne granie dla nastolatek do radia ??![]()
![]()
![]()
Uwielbiam waszą hipokryzje
Dalej utrzymujesz ze Defenders of the Faith i Painkiller to strasznie komercyjne piosenki nadające się do radia ?Dzosef pisze: ↑wt maja 04, 2021 3:48 pmCzyli Judas Priest zmieniający trzy razy w ciagu 6 lat styl żeby dopasowac się do rynku = BON JOVI = BACKSTREET BOYS
Re: Bon Jovi
Przecież między np. Bon Jovi - 7800° Fahrenheit a Judas Priest - Defenders nie ma KOMPLETNIE żadnej różnicyAncientMariner pisze: ↑wt maja 04, 2021 9:13 pmDalej utrzymujesz ze Defenders of the Faith i Painkiller to strasznie komercyjne piosenki nadające się do radia ?
Re: Bon Jovi
Jeżeli według Ciebie Defenders of the Faith to był krok w stronę komercyjnego brzmienia i granie tego co akurat się najlepiej sprzedaje to daj sobie juz lepiej spokój z tą muzyką i zajmij się czymś innymDzosef pisze: ↑wt maja 04, 2021 3:48 pmCzyli Judas Priest zmieniający trzy razy w ciagu 6 lat styl żeby dopasowac się do rynku = BON JOVI = BACKSTREET BOYS
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4873
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Bon Jovi
Generalnie to Screaming for Vengeance było dużo bardziej przystępne niz Defenders i odniosło spory sukces komercyjny w USA no ale widać fachowców tutaj jak zwykle nie brakuje 
Re: Bon Jovi
Przy Bon Jovi i innych pop rockowych dźwiękach Screaming For Vengeance to wściekły i bezkompromisowy heavy metal ścinający głowęAncientMariner pisze: ↑wt maja 04, 2021 9:54 pm Generalnie to Screaming for Vengeance było dużo bardziej przystępne niz Defenders i odniosło spory sukces komercyjny w USA no ale widać fachowców tutaj jak zwykle nie brakuje![]()
Re: Bon Jovi
No SfV to chyba najlepiej sprzedający się album JP. Czy bardziej przystępne niż Defenders to nie wiem, to bardziej indywidualna ocena. Nie ma między nimi takiej różnicy jak między którymś z nich a Turbo.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bon Jovi
Może ty daj sobie spokój skoro nie rozumiesz prostego tekstu?Djuk_416 pisze: ↑wt maja 04, 2021 9:45 pmJeżeli według Ciebie Defenders of the Faith to był krok w stronę komercyjnego brzmienia i granie tego co akurat się najlepiej sprzedaje to daj sobie juz lepiej spokój z tą muzyką i zajmij się czymś innym![]()
Nie napisałem o komercyjnym brzmieniu, tylko o dopasowaniu do rynku. Maiden osiagneli sukces w stylistyce, która dziś nazywamy klasyczny heavy, to Priest poszli tym tropem. Potem nagrali radiowe Turbo, które niczym się od Bon Jovi nie różni, a już 4 lata później grali z pazurem bo triumfy święcił ostrzejszy metal.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bon Jovi
Turbo też?octavarium pisze: ↑wt maja 04, 2021 10:12 pmPrzy Bon Jovi i innych pop rockowych dźwiękach Screaming For Vengeance to wściekły i bezkompromisowy heavy metal ścinający głowęAncientMariner pisze: ↑wt maja 04, 2021 9:54 pm Generalnie to Screaming for Vengeance było dużo bardziej przystępne niz Defenders i odniosło spory sukces komercyjny w USA no ale widać fachowców tutaj jak zwykle nie brakuje![]()
![]()
Re: Bon Jovi
Turbo to takie lepsze danie dupy niz np. Saxon - DestinyDzosef pisze: ↑wt maja 04, 2021 11:04 pmTurbo też?octavarium pisze: ↑wt maja 04, 2021 10:12 pmPrzy Bon Jovi i innych pop rockowych dźwiękach Screaming For Vengeance to wściekły i bezkompromisowy heavy metal ścinający głowęAncientMariner pisze: ↑wt maja 04, 2021 9:54 pm Generalnie to Screaming for Vengeance było dużo bardziej przystępne niz Defenders i odniosło spory sukces komercyjny w USA no ale widać fachowców tutaj jak zwykle nie brakuje![]()
![]()
![]()
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bon Jovi
Nie no, wy jesteście chorzy umysłowo. Koncze rozmowę z wami bo to po prostu nie mój poziom. Na zakończenie tlumacze:octavarium pisze: ↑wt maja 04, 2021 9:29 pmPrzecież między np. Bon Jovi - 7800° Fahrenheit a Judas Priest - Defenders nie ma KOMPLETNIE żadnej różnicyAncientMariner pisze: ↑wt maja 04, 2021 9:13 pmDalej utrzymujesz ze Defenders of the Faith i Painkiller to strasznie komercyjne piosenki nadające się do radia ?Tak jak między Bon Jovi - Keep the Faith a Judas Priest - Painkiller
![]()
Mam nadzieję że Dzosef nam to skrupulatnie wyjaśni tak jak to robił Vorgel skoro Dzosef chce być następcą Vorgusia. A widać że chyba chce
![]()
- wy zarzucać BonDżowi komponowanie pod trendy
- ja przytaczać Judas Priest, ktorzy też komponować pod trendy (tylko nie te same co Bon Jovi)
Także mam nadzieję, że powyższe tłumaczy ładnie, że nie porównuje muzyki, a podejście w komponowaniu pod rynek. Jeśli to dalej za trudne to pozostaje mi wywiesić biała flagę i wrócić do poważniejszych rzeczy.
I to nie jest kwestia gustu, czy opinii, tylko tego że wy nie rozumiecie tego co piszę (a robię to prostym językiem) i nie odnosicie się do tego, a do tego co sobie wmawiacie i potem wam wychodza rzeczy, które nigdzie nie padły.
Jeśli dorosłe chłopy nie potrafia czytać ze zroxumieniem i uważają, że porównałem MUZYKĘ DotF do Bon Jovi to jesteście chorzy
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bon Jovi
To nie jest kwestia racji, tylko twojego braku umiejętności powiedzenia "pomyliłem się".
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Bon Jovi
Ok, boomerDzosef pisze: ↑wt maja 04, 2021 11:07 pmNie no, wy jesteście chorzy umysłowo. Koncze rozmowę z wami bo to po prostu nie mój poziom. Na zakończenie tlumacze:octavarium pisze: ↑wt maja 04, 2021 9:29 pmPrzecież między np. Bon Jovi - 7800° Fahrenheit a Judas Priest - Defenders nie ma KOMPLETNIE żadnej różnicyAncientMariner pisze: ↑wt maja 04, 2021 9:13 pm Dalej utrzymujesz ze Defenders of the Faith i Painkiller to strasznie komercyjne piosenki nadające się do radia ?Tak jak między Bon Jovi - Keep the Faith a Judas Priest - Painkiller
![]()
Mam nadzieję że Dzosef nam to skrupulatnie wyjaśni tak jak to robił Vorgel skoro Dzosef chce być następcą Vorgusia. A widać że chyba chce
![]()
- wy zarzucać BonDżowi komponowanie pod trendy
- ja przytaczać Judas Priest, ktorzy też komponować pod trendy (tylko nie te same co Bon Jovi)
Także mam nadzieję, że powyższe tłumaczy ładnie, że nie porównuje muzyki, a podejście w komponowaniu pod rynek. Jeśli to dalej za trudne to pozostaje mi wywiesić biała flagę i wrócić do poważniejszych rzeczy.
I to nie jest kwestia gustu, czy opinii, tylko tego że wy nie rozumiecie tego co piszę (a robię to prostym językiem) i nie odnosicie się do tego, a do tego co sobie wmawiacie i potem wam wychodza rzeczy, które nigdzie nie padły.
Jeśli dorosłe chłopy nie potrafia czytać ze zroxumieniem i uważają, że porównałem MUZYKĘ DotF do Bon Jovi to jesteście chorzy
Re: Bon Jovi
Jak uznam, że się pomyliłem to dokładnie to powiem.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bon Jovi
Naprawdę fascynuje mnie jak z powyższego cytatu udało wam się wyciągnąć konkluzję, że porównuję DotF do Bon Jovi. Serio, wlasnie dzieciaki pisza maturę z polskiego, a tu takie popisy. Nie wstyd wam?Judas Priest? Jak najbardziej. Całe lata 80 to w ich wykonaniu szukanie komercyjnego sukcesu. Jak Maiden osiągnęli sukces z heavy, to wydali Defendersów. 2 lata później wydali już płytę z syntezatorami, która jest równie cukierkowa co Def Leppard i hiciarska jak Bon Jovi. Parę lat później do głosu doszło napierdalanie to wydali Painkillera. Tyle dobrego, że w każdej z tych trzech odsłon się sprawdzili i napisali dobrą muzykę![]()
Re: Bon Jovi
Uczymy się od Ciebie z każdego postaDzosef pisze: ↑wt maja 04, 2021 11:16 pmNaprawdę fascynuje mnie jak z powyższego cytatu udało wam się wyciągnąć konkluzję, że porównuję DotF do Bon Jovi. Serio, wlasnie dzieciaki pisza maturę z polskiego, a tu takie popisy. Nie wstyd wam?Judas Priest? Jak najbardziej. Całe lata 80 to w ich wykonaniu szukanie komercyjnego sukcesu. Jak Maiden osiągnęli sukces z heavy, to wydali Defendersów. 2 lata później wydali już płytę z syntezatorami, która jest równie cukierkowa co Def Leppard i hiciarska jak Bon Jovi. Parę lat później do głosu doszło napierdalanie to wydali Painkillera. Tyle dobrego, że w każdej z tych trzech odsłon się sprawdzili i napisali dobrą muzykę![]()
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bon Jovi
I co to wniosło?
