The Writing on the Wall vs Stratego

Wszystko na temat nowej płyty.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

The Writing on the Wall vs Stratego

The Writing on the Wall
25
43%
S tratego
28
48%
Żaden
5
9%
 
Liczba głosów: 58

Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13263
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: Schizoid »

Geri666 pisze: czw sie 26, 2021 2:25 pm
Ostatnio mi wpadł w ręce wywiad z Murrayem, który cieszył się, że są komputery, bo nagrywa 3 improwizacje pod podkład, idzie na kawę, a Shirley to wycina i łączy to w jedną całość. Przecież to jakaś porażka. xd

Dobre :mryellow: Mnie ostatnio rzucił się w oczy fragment niedawnego wywiadu z Kevinem, w którym stwierdził, iż Senjutsu nagrywali tak, jak zawsze. I opis tego procesu zaczął od tego, że Janick poszedł do irlandzkiego pubu :lol:

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: pz »

Schizoid pisze: czw sie 26, 2021 2:29 pm
Geri666 pisze: czw sie 26, 2021 2:25 pm
Ostatnio mi wpadł w ręce wywiad z Murrayem, który cieszył się, że są komputery, bo nagrywa 3 improwizacje pod podkład, idzie na kawę, a Shirley to wycina i łączy to w jedną całość. Przecież to jakaś porażka. xd

Dobre :mryellow: Mnie ostatnio rzucił się w oczy fragment niedawnego wywiadu z Kevinem, w którym stwierdził, iż Senjutsu nagrywali tak, jak zawsze. I opis tego procesu zaczął od tego, że Janick poszedł do irlandzkiego pubu :lol:
To słychać w tym solo z singla.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4289
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: Geri666 »

Schizoid pisze: czw sie 26, 2021 2:29 pm
Geri666 pisze: czw sie 26, 2021 2:25 pm
Ostatnio mi wpadł w ręce wywiad z Murrayem, który cieszył się, że są komputery, bo nagrywa 3 improwizacje pod podkład, idzie na kawę, a Shirley to wycina i łączy to w jedną całość. Przecież to jakaś porażka. xd

Dobre :mryellow: Mnie ostatnio rzucił się w oczy fragment niedawnego wywiadu z Kevinem, w którym stwierdził, iż Senjutsu nagrywali tak, jak zawsze. I opis tego procesu zaczął od tego, że Janick poszedł do irlandzkiego pubu :lol:
:D Podrzucam fragment dla potomnych
Screenshot 2021-08-26 at 14-31-40 Dave Murray (Iron Maiden).png
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13263
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: Schizoid »

Dave to niestety jest przykład potężnego regresu artystycznego. Przecież chłop był kiedyś totalnym dzikiem. Nie wiem, czy znalazłbym drugiego gitarzystę, który tak zaniżył loty. No, jest Piotr Luczyk, ale tutaj trudno oceniać występy na żywo, których po prostu nie ma :wink:

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16734
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: gumbyy »

Sara pisze: czw sie 26, 2021 1:28 pm
Ogólnie to sprawa wygląda tak: TWoTW 10/10
To ile ma tytułowy z poprzedniej plyty?
www.MetalSide.pl
Deleted User 5490

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: Deleted User 5490 »

Kiedyś już to chyba cytowałeś. Chyba, że to nie Ty, tylko ktoś inny. Ten fragment absolutnie i ostatecznie wyjaśnia, dlaczego większość, o ile nie wszystkie solówki Dave'a co najmniej z ostatniego dziesięciolecia, to totalne gówno, którego nawet nie da się zapamiętać, bo brak jest w nim czegoś natchnionego. Trudno się dziwić, skoro gość bez przerwy ogrywa te same schematy, które łączy się na zasadzie copy-paste. Gdyby miał covidowy mózg, albo jakąś inną formę demencji, mógłbym to zrozumieć. Dave ma po prostu gigantycznego pasożyta. Śmierdzący leń wszedł w niego przez odbyt, kiedy za długo wylegiwał się na hawajskiej plaży i przebywa w nim do dziś. Dave jest jak król Rohanu z Władcy Pierścieni i czeka na Gandalfa, żeby mu zgrabnie przypierdolił w czółko na otrzeźwienie i wygonił tego lenia. Niestety Shirley z tym swoim copy-paste jest dla tego zespołu jak zaklinacz Grima i to on pomaga im tkwić w twórczej niemocy.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4289
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: Geri666 »

Pierre Dolinski pisze: czw sie 26, 2021 2:50 pm Dave jest jak król Rohanu z Władcy Pierścieni i czeka na Gandalfa, żeby mu zgrabnie przypierdolił w czółko na otrzeźwienie i wygonił tego lenia. Niestety Shirley z tym swoim copy-paste jest dla tego zespołu jak zaklinacz Grima i to on pomaga im tkwić w twórczej niemocy.
to Ci się udało :D leci do podpisu
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12619
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: blackcocker »

gumbyy pisze: czw sie 26, 2021 2:47 pm
Sara pisze: czw sie 26, 2021 1:28 pm
Ogólnie to sprawa wygląda tak: TWoTW 10/10
To ile ma tytułowy z poprzedniej plyty?
Zapniałeś, że tutaj każda płyta jest oceniana w innej kategorii? :lol: :lol: srajdżutsu ma 10/10 w kategorii srajdżutsu, a tbos 10/10 w kategorii tbos. Polska mistrzem Polski
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16734
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: gumbyy »

blackmailer pisze: czw sie 26, 2021 2:59 pm
gumbyy pisze: czw sie 26, 2021 2:47 pm
Sara pisze: czw sie 26, 2021 1:28 pm
Ogólnie to sprawa wygląda tak: TWoTW 10/10
To ile ma tytułowy z poprzedniej plyty?
Zapniałeś, że tutaj każda płyta jest oceniana w innej kategorii? :lol: :lol: srajdżutsu ma 10/10 w kategorii srajdżutsu, a tbos 10/10 w kategorii tbos. Polska mistrzem Polski
:lol: :lol:

Co do solówek to tak naprawdę Kevin lepi z dźwięków i później Dave tego się uczy dopiero? Jesu jakie to są lenie :facepalm:

A może całe utwory to też robota Shirleya? :lol: to by dużo tłumaczyło :lol:
www.MetalSide.pl
Deleted User 2259

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: Deleted User 2259 »

A Shirley taka dobra robotę zrobił na płycie DT FII aż dziw że to ten sam człowiek ale tak to jest jak Steve ma decydujące zdanie
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16734
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: gumbyy »

Mizantrop pisze: czw sie 26, 2021 3:15 pm A Shirley taka dobra robotę zrobił na płycie DT FII aż dziw że to ten sam człowiek ale tak to jest jak Steve ma decydujące zdanie
Moze tam muzycy napisali i przygotowali materiał? :lol:
www.MetalSide.pl
Deleted User 2259

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: Deleted User 2259 »

Tak było ale pomagał Desmond Child i wytwórnia ich cisnęła na hity srt za offtop
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11545
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: nugz »

fakt, Dave sam zgnil juz dawno w tym swoim legato.
Jan ma przynajmniej w tej randomowej grze dalej charyzme.

mam nadzieje, ze tutaj sie juz nie dyskutuje od dawna, kto jest NAJlepszym gitarzysta w Maiden ;)
Deleted User 2259

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: Deleted User 2259 »

Teraz od lat Adrian ale tak do Powerslave IMO rządził Dave
Deleted User 5490

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: Deleted User 5490 »

Ja uważam, że Adrian od początku dotrzymywał mu kroku swoją odmienną, kontrastową stylistyką. Świetnie się uzupełniali w tych korespondencjach. Teraz wartościowe treści nadaje Adrian, a Dave odpowiada z Hawajów - "mhm" . Po prostu gitarzysta-rezydent. Przy Adrianie starał się. Kiedy przyszedł Jan, to nauczył się od niego luzactwa, spontanu i opierdalania. Chłop wypracował swoje charakterystyczne brzmienie, nagrał kilka doskonałych krążków, ale szybko się wypalił i zgasł. Teraz ani trochę się nie stara, tylko sprawdza stan konta.
Ostatnio zmieniony czw sie 26, 2021 3:48 pm przez Deleted User 5490, łącznie zmieniany 1 raz.
Deleted User 2259

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: Deleted User 2259 »

Jeszcze Nicko i Steve trzymają formę
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16734
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: gumbyy »

Pierre Dolinski pisze: czw sie 26, 2021 3:42 pm . Po prostu gitarzysta-rezydent. Przy Adrianie starał się. Kiedy przyszedł Jan, to nauczył się od niego luzactwa, spontanu i opierdalania. Chłop wypracował swoje charakterystyczne brzmienie, nagrał kilka doskonałych krążków, ale szybko się wypalił i zgasł. Teraz ani trochę się nie stara, tylko sprawdza stan konta.
A po co ma się starać? Pobrzdąka coś w studio, Kevin to sklei i robota odwalona. Fani i tak zadowoleni, nawet gdy brzmi jak demo płyta.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12444
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: The Writing on the Wall vs Sratego

Post autor: Bon Dzosef »

Geri666 pisze: czw sie 26, 2021 2:52 pm
Pierre Dolinski pisze: czw sie 26, 2021 2:50 pm Dave jest jak król Rohanu z Władcy Pierścieni i czeka na Gandalfa, żeby mu zgrabnie przypierdolił w czółko na otrzeźwienie i wygonił tego lenia. Niestety Shirley z tym swoim copy-paste jest dla tego zespołu jak zaklinacz Grima i to on pomaga im tkwić w twórczej niemocy.
to Ci się udało :D leci do podpisu
Za dużo znaków, przeciez taki cytat zrujnowałby przegladanie forum :roll:
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
wojteq
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1850
Rejestracja: pt cze 30, 2006 11:37 am
Skąd: Szczecin

Re: The Writing on the Wall vs Stratego

Post autor: wojteq »

Po osłuchaniu się z oboma utworami, mimo wszystko TWOTW, brzmi dla mnie spójniej i dużo szybciej mi się spodobał.
Awatar użytkownika
grieeg
-#Invader
-#Invader
Posty: 172
Rejestracja: ndz wrz 05, 2021 7:57 am
Skąd: Warszawa

Re: The Writing on the Wall vs Stratego

Post autor: grieeg »

Głos na Stratego. Maiden potrafią pisać szybkie numery, a to jest tego kolejny dowód.
Everything I hear influences me. I can't tell you all my influences as a musician.

Lemmy
ODPOWIEDZ