Dobre
The Writing on the Wall vs Stratego
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
To słychać w tym solo z singla.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
Dave to niestety jest przykład potężnego regresu artystycznego. Przecież chłop był kiedyś totalnym dzikiem. Nie wiem, czy znalazłbym drugiego gitarzystę, który tak zaniżył loty. No, jest Piotr Luczyk, ale tutaj trudno oceniać występy na żywo, których po prostu nie ma 
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
Deleted User 5490
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
Kiedyś już to chyba cytowałeś. Chyba, że to nie Ty, tylko ktoś inny. Ten fragment absolutnie i ostatecznie wyjaśnia, dlaczego większość, o ile nie wszystkie solówki Dave'a co najmniej z ostatniego dziesięciolecia, to totalne gówno, którego nawet nie da się zapamiętać, bo brak jest w nim czegoś natchnionego. Trudno się dziwić, skoro gość bez przerwy ogrywa te same schematy, które łączy się na zasadzie copy-paste. Gdyby miał covidowy mózg, albo jakąś inną formę demencji, mógłbym to zrozumieć. Dave ma po prostu gigantycznego pasożyta. Śmierdzący leń wszedł w niego przez odbyt, kiedy za długo wylegiwał się na hawajskiej plaży i przebywa w nim do dziś. Dave jest jak król Rohanu z Władcy Pierścieni i czeka na Gandalfa, żeby mu zgrabnie przypierdolił w czółko na otrzeźwienie i wygonił tego lenia. Niestety Shirley z tym swoim copy-paste jest dla tego zespołu jak zaklinacz Grima i to on pomaga im tkwić w twórczej niemocy.
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
to Ci się udałoPierre Dolinski pisze: ↑czw sie 26, 2021 2:50 pm Dave jest jak król Rohanu z Władcy Pierścieni i czeka na Gandalfa, żeby mu zgrabnie przypierdolił w czółko na otrzeźwienie i wygonił tego lenia. Niestety Shirley z tym swoim copy-paste jest dla tego zespołu jak zaklinacz Grima i to on pomaga im tkwić w twórczej niemocy.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12620
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
Zapniałeś, że tutaj każda płyta jest oceniana w innej kategorii?
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
blackmailer pisze: ↑czw sie 26, 2021 2:59 pmZapniałeś, że tutaj każda płyta jest oceniana w innej kategorii?![]()
srajdżutsu ma 10/10 w kategorii srajdżutsu, a tbos 10/10 w kategorii tbos. Polska mistrzem Polski
Co do solówek to tak naprawdę Kevin lepi z dźwięków i później Dave tego się uczy dopiero? Jesu jakie to są lenie
A może całe utwory to też robota Shirleya?
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 2259
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
A Shirley taka dobra robotę zrobił na płycie DT FII aż dziw że to ten sam człowiek ale tak to jest jak Steve ma decydujące zdanie
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
Moze tam muzycy napisali i przygotowali materiał?
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 2259
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
Tak było ale pomagał Desmond Child i wytwórnia ich cisnęła na hity srt za offtop
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
fakt, Dave sam zgnil juz dawno w tym swoim legato.
Jan ma przynajmniej w tej randomowej grze dalej charyzme.
mam nadzieje, ze tutaj sie juz nie dyskutuje od dawna, kto jest NAJlepszym gitarzysta w Maiden
Jan ma przynajmniej w tej randomowej grze dalej charyzme.
mam nadzieje, ze tutaj sie juz nie dyskutuje od dawna, kto jest NAJlepszym gitarzysta w Maiden
-
Deleted User 2259
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
Teraz od lat Adrian ale tak do Powerslave IMO rządził Dave
-
Deleted User 5490
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
Ja uważam, że Adrian od początku dotrzymywał mu kroku swoją odmienną, kontrastową stylistyką. Świetnie się uzupełniali w tych korespondencjach. Teraz wartościowe treści nadaje Adrian, a Dave odpowiada z Hawajów - "mhm" . Po prostu gitarzysta-rezydent. Przy Adrianie starał się. Kiedy przyszedł Jan, to nauczył się od niego luzactwa, spontanu i opierdalania. Chłop wypracował swoje charakterystyczne brzmienie, nagrał kilka doskonałych krążków, ale szybko się wypalił i zgasł. Teraz ani trochę się nie stara, tylko sprawdza stan konta.
Ostatnio zmieniony czw sie 26, 2021 3:48 pm przez Deleted User 5490, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Deleted User 2259
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
Jeszcze Nicko i Steve trzymają formę
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
A po co ma się starać? Pobrzdąka coś w studio, Kevin to sklei i robota odwalona. Fani i tak zadowoleni, nawet gdy brzmi jak demo płyta.Pierre Dolinski pisze: ↑czw sie 26, 2021 3:42 pm . Po prostu gitarzysta-rezydent. Przy Adrianie starał się. Kiedy przyszedł Jan, to nauczył się od niego luzactwa, spontanu i opierdalania. Chłop wypracował swoje charakterystyczne brzmienie, nagrał kilka doskonałych krążków, ale szybko się wypalił i zgasł. Teraz ani trochę się nie stara, tylko sprawdza stan konta.
www.MetalSide.pl
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: The Writing on the Wall vs Sratego
Za dużo znaków, przeciez taki cytat zrujnowałby przegladanie forumGeri666 pisze: ↑czw sie 26, 2021 2:52 pmto Ci się udałoPierre Dolinski pisze: ↑czw sie 26, 2021 2:50 pm Dave jest jak król Rohanu z Władcy Pierścieni i czeka na Gandalfa, żeby mu zgrabnie przypierdolił w czółko na otrzeźwienie i wygonił tego lenia. Niestety Shirley z tym swoim copy-paste jest dla tego zespołu jak zaklinacz Grima i to on pomaga im tkwić w twórczej niemocy.leci do podpisu
Re: The Writing on the Wall vs Stratego
Po osłuchaniu się z oboma utworami, mimo wszystko TWOTW, brzmi dla mnie spójniej i dużo szybciej mi się spodobał.
Re: The Writing on the Wall vs Stratego
Głos na Stratego. Maiden potrafią pisać szybkie numery, a to jest tego kolejny dowód.
Everything I hear influences me. I can't tell you all my influences as a musician.
Lemmy
Lemmy



