Hell On Earth - opinie

Wszystko na temat nowej płyty.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Jak oceniasz nowy utwór Iron Maiden

10
27
54%
9
11
22%
8
5
10%
7
2
4%
6
3
6%
5
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
3
0
Brak głosów
2
2
4%
1
0
Brak głosów
0
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 50

Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: gumbyy »

dostoevsky pisze: śr wrz 01, 2021 6:05 pm
gumbyy pisze: śr wrz 01, 2021 6:01 pm
dostoevsky pisze: śr wrz 01, 2021 5:54 pm

Wyobrażam sobie jak Harris siedzi w domu przed kompem i wycina fragmenty ze starych numerów, a potem je skleja i przedstawia kolegom z zespołu.
Serio nie słyszysz, że to już było grane?

Przecież on to nieświadomie może robić, bo ma ograniczone horyzonty jako kompozytor. A, że nikt mu nie powie "kurła Stefan, to już było 4 razy", to słuchamy po raz kolejny TYCH samych patentów i rozwiązań kompozycyjnych.

ew. ma wywalone i sobie kombinuje "pierdyknę tutaj intro/outro jak zwykle" i ogarnięte.
Jestem o połowę młodszy od Harrisa i samemu zdarza mi się nieświadomie wracać do pewnych patentów kiedy komponuję, serio. A najgłośniej w kompozycjach słychać rzeczy, które najbardziej Cię inspirowały jako muzyka na początku drogi. Ja po prostu nie pisałbym z przekonaniem, że to świadome i celowe działanie z jego strony.
No może ma sklerozę i zapomina co album, że schemat intro/outro na basie i zwolnienie w środku nagrywa od wielu lat...
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: dostoevsky »

Harris w ogóle jest schematyczny i mało spontaniczny w swoich działaniach - wystarczy posłuchać co mówią o nim kumple z zespołu.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: Geri666 »

Ja się zastanawiam na ile ktoś może podważyć coś w kompozycji Harrisa.

Czy np Harris im to wysyła w guitar pro i czy taki Adrian może powiedzieć - "Steve, nie grajmy po raz setny outra, bo trochę lipa".

Bo jak nikt nie ma prawa do krytyki dzieł Harrisa, to jednak trochę słabo :P Taki Birch by mu na to nie pozwolił.
Ostatnio zmieniony śr wrz 01, 2021 6:14 pm przez Geri666, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: gumbyy »

dostoevsky pisze: śr wrz 01, 2021 6:10 pm Harris w ogóle jest schematyczny i mało spontaniczny w swoich działaniach - wystarczy posłuchać co mówią o nim kumple z zespołu.
i dlatego napisałem:
Przecież on to nieświadomie może robić, bo ma ograniczone horyzonty jako kompozytor. A, że nikt mu nie powie "kurła Stefan, to już było 4 razy", to słuchamy po raz kolejny TYCH samych patentów i rozwiązań kompozycyjnych.

ew. ma wywalone i sobie kombinuje "pierdyknę tutaj intro/outro jak zwykle" i ogarnięte.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: gumbyy »

Geri666 pisze: śr wrz 01, 2021 6:13 pm Ja się zastanawiam na ile ktoś może podważyć coś w kompozycji Harrisa.

Czy np Harris im to wysyła w guitar pro i czy taki Adrian może powiedzieć - "Steve, nie grajmy po raz setny outra, bo trochę lipa".

Bo jak nikt nie ma prawa do krytyki dzieł Harrisa, to jednak trochę słabo :P Taki Birch by mu na to nie pozwolił.
Żodyn nie ma. ŻODYN! :D

Niestety dlatego mamy te powtórki i deja-vu co album.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: dostoevsky »

gumbyy pisze: śr wrz 01, 2021 6:15 pm
Geri666 pisze: śr wrz 01, 2021 6:13 pm Ja się zastanawiam na ile ktoś może podważyć coś w kompozycji Harrisa.

Czy np Harris im to wysyła w guitar pro i czy taki Adrian może powiedzieć - "Steve, nie grajmy po raz setny outra, bo trochę lipa".

Bo jak nikt nie ma prawa do krytyki dzieł Harrisa, to jednak trochę słabo :P Taki Birch by mu na to nie pozwolił.
Żodyn nie ma. ŻODYN! :D

Niestety dlatego mamy te powtórki i deja-vu co album.
Tak rzeczywiście może być. To chyba musiałoby być wyjątkowe bedziewie, żeby ktoś mu zwrócił uwagę. A ponieważ jego kompozycje nigdy nie schodzą poniżej pewnego poziomu, to nikt wewnątrz kapeli się nie czepia tylko uczy się tych numerów. Nawet do tej szalonej linii wokalnej z początku The Red and the Black (choć tu akurat Bruce chyba sugerował rozciągnięcie jej - bezskutecznie)

I to wcale nie wynika z tego, że Harry'ego się boją. Bardziej pewnie z komfortu psychicznego, że zawsze mogli mieć pewność, że Steve jako lider dorzuci od siebie kilka kompozycji - a sam Harry zawsze chętnie to robił, wystarczy obejrzeć dokumenty. Wyjątkiem był chyba SiT, kiedy zdaniem Steve'a z pewnego wypalenia nie mógł dać od siebie tyle co zwykle - i wówczas mógł liczyć na wsparcie Adriana.

To nie jest skomplikowane.
Ostatnio zmieniony śr wrz 01, 2021 6:24 pm przez dostoevsky, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: Geri666 »

No ale jednak wydłuża cholernie te utwory. Już pomijając Hell, to np TRATB możnaby skrócić o połowę i nic byśmy z tego nie stracili...
Deleted User 626

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: Deleted User 626 »

To przyspieszenie chyba ok. 5 minuty to ciarki mnie przechodzą.

"Good this! Any more?" - wie ktoś z jakiego to filmu?
Deleted User 2259

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: Deleted User 2259 »

No i takie Senjutsu by sie zmiescilo na jednej plycie, i by wydali w jewel case :)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: gumbyy »

Mizantrop pisze: śr wrz 01, 2021 6:25 pm No i takie Senjutsu by sie zmiescilo na jednej plycie, i by wydali w jewel case :)
Podobnie jak poprzednia. Niestety jest tendencja do wydłużeń (in/ou), czy powtórzeń tych samych patentów (obowiązkowe 4x4) i niepotrzebnie momentami jest nabijany czas trwania.
www.MetalSide.pl
Deleted User 2259

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: Deleted User 2259 »

No, ale TBoS jest w jewel case, sam mam. :)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: gumbyy »

Mizantrop pisze: śr wrz 01, 2021 6:36 pm No, ale TBoS jest w jewel case, sam mam. :)
No ja też ;)
www.MetalSide.pl
Deleted User 2259

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: Deleted User 2259 »

Szkoda, że ten moment z delikatnym śpiewem Bruce'a w okolicach 7:30 jest taki krótki, jedyny moment płyty podczas którego miałem ciarki.
Deleted User 5490

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: Deleted User 5490 »

Gdyby Stefan nie robił in to wszyscy nie mogli by robić ou....
Awatar użytkownika
Saul
-#Invader
-#Invader
Posty: 175
Rejestracja: wt gru 21, 2004 8:01 pm
Skąd: Łódź

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: Saul »

gumbyy pisze: śr wrz 01, 2021 6:15 pm
Geri666 pisze: śr wrz 01, 2021 6:13 pm Ja się zastanawiam na ile ktoś może podważyć coś w kompozycji Harrisa.

Czy np Harris im to wysyła w guitar pro i czy taki Adrian może powiedzieć - "Steve, nie grajmy po raz setny outra, bo trochę lipa".

Bo jak nikt nie ma prawa do krytyki dzieł Harrisa, to jednak trochę słabo :P Taki Birch by mu na to nie pozwolił.
Żodyn nie ma. ŻODYN! :D

Niestety dlatego mamy te powtórki i deja-vu co album.
O jak ja bym chciał, żeby co album był zawsze taki kawałek jak "Deja-vu" 8)

A co do HoE to na chwilę obecną mój faworyt, mam wrażenie że jakby zmienić kolejność utworów na odwrotną niż na płycie to album robiłby jeszcze większe wrażenie
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: Metalophil »

Ja pierdolę, ależ to jest złoto!!! Kurwa, czuję się o 20 lat młodszy słuchając tego wałka!!! :pijak: :pijak: :pijak:
EDIT: ja normalnie nigdy nie klnę :D
Ostatnio zmieniony śr wrz 01, 2021 9:06 pm przez Metalophil, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: Geri666 »

Metalophil pisze: śr wrz 01, 2021 9:00 pm Ja pierdolę, ależ to jest złoto!!! Kurwa, czuję się o 20 lat młodszy słuchając tego wałka!!! :pijak: :pijak: :pijak:
+1 :D
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13235
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: Schizoid »

Jeśli tym numerem zamykają swoją historię, to lepiej wybrać nie mogli.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: Budziol »

Zajebisty bez dwoch zdań!
Nie chce po 2 przesłuchaniach wyciągać pochopnych wniosków, ale dla mnie numer jeden albumu podobnie jak Wiaterek czy FTGGOG swego czasu.
CiaRrrry od 1szego razu, a od 7,30 magia! Znakomite partie Bruca
Awatar użytkownika
mistrzu
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 48
Rejestracja: śr sie 25, 2010 5:15 pm
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Re: Hell On Earth - opinie

Post autor: mistrzu »

Elegancko! :) tutaj nie irytują mnie ich patenty i nie mam niemiłego wrażenia autoplagiatowania przez zespół. Chyba faktycznie najlepszy utwór a przynajmniej mocne zakończenie płyty!
ODPOWIEDZ