Senjutsu - opinie na temat albumu

Wszystko na temat nowej płyty.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Jak oceniasz nowy album Iron Maiden

10
11
9%
9
12
10%
8
18
14%
7
25
20%
6
11
9%
5
5
4%
4
21
17%
3
8
6%
2
7
6%
1
3
2%
0
5
4%
 
Liczba głosów: 126

barsiarz
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3931
Rejestracja: ndz lip 28, 2013 12:07 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: barsiarz »

Mimo, że bardzo lubię produkcje Sneapa tak Senjutsu w tej kwestii zarzucić mogę jedynie schowany wokal w Stratego. I też uważam, że ma najlepsze brzmienie od BNW.

Z ciekawości wojak - skąd bierzesz gęste pliki?
Deleted User 5155

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 5155 »

wojakwojak pisze: pt wrz 17, 2021 2:57 pm Ja natomiast nie mogę się nadziwić jak czytam opinie, że Senjutsu ma słabą produkcję. Wiem, że ludzie słuchają muzyki na różnych sprzętach i mają różne opinie i różne wymagania, ale jak dla mnie ta płyta ma najlepszą produkcję co najmniej od czasu BNW.
PS. Uprzejmie proszę o nie podawanie przykładu produkcji Andy'ego Sneapa jako dobrych (moje argumenty na ten temat podawałem wielokrotnie wcześniej).
PS2. Słucham Senjutsu z plików 96/24. Nie z serwisów internetowych, nie z telefonu.
Mnie się już nawet nie chciało ścierać palców aby odnosić się do "słabej" produkcji Senjutsu ocenianej po odsłuchaniu z jutuba albo innych strimingów.
Też słucham na sprzęcie stacjonarnym z plików 24-96 i podpisuję się wszystkimi możliwymi kończynami zarówno pod tym, że album brzmi znakomicie jak i pod oceną porównawczą z innymi ich płytami z XXI w.
A co do "schowanego" wokalu w Stratego - może komuś, w jakimś momencie przyszło do głowy, że to tekst wymawiany przez wojownika w hełmie na głowie? :lol:
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: wojakwojak »

barsiarz pisze: pt wrz 17, 2021 3:10 pm Mimo, że bardzo lubię produkcje Sneapa tak Senjutsu w tej kwestii zarzucić mogę jedynie schowany wokal w Stratego. I też uważam, że ma najlepsze brzmienie od BNW.

Z ciekawości wojak - skąd bierzesz gęste pliki?
Radzę sobie jak mogę, niestety część (większość) serwisów nie działa w PL. Zresztą kiedyś była afera, że chyba HDTracks sprzedawało pliki upsamplowane, więc zawsze trzeba uważać. Można sprawdzić czy pliki są "prawdziwe" - analizą widma (są darmowe programy), jest też program sprawdzający czy plik nie był upsamplowany i upscalowany (nie pamiętam teraz nazwy) - moim zdaniem działa (wszystkie moje własnoręcznie zrobione, testowe "podróbki" wykrył jako "podróbki"). Jest program to weryfikacji zakresu dynamiki itp.
W zasadzie odszedłem już od nośników optycznych - zwłaszcza, że mój główny odtwarzacz gra lepiej z plików, tj. plik zripowany z CD i podpięty po usb z dysku gra lepiej niż CD włożone do odtwarzacza.
Sporo plików mam zripowanych z DVD-audio (nie mylić z DVD-Video) i zakodowanych jako multichannel mlp (Meridian Lossless Pack) albo stereo wav HiRes. Stereo gram po analogu do wzmacniacza, a multichannel po HDMI do amplitunera. Minusem tego jest konieczność posiadania dwóch zestawów kolumn - do stereo i do 5.1 (przełączanie kabli byłoby udręką).
Dość dużoplików mam z Bluray-Audio. Sporo z płyt zrobionych w HDCD (jeden z moich odtwarzaczy ma dekodowanie HDCD), XRCD albo K2HD (Japan Victor robi bardzo ładnie brzmiące płyty).
Właściwie płyt używam jedynie do słuchania SACD, bo nie mam plikowca do DSD.
Jak się poszuka, można znaleźć sporo rockowych rzeczy w gęstych formatach - rockowych w szerokim znaczeniu - Jethro, Rush, Pink Floyd, Marillion, Metallica, Iron, Deep Purple, ELP, Black Sabbath, King Crimson, Yes. Mało jest rzeczy ciężko-metalowych - bo i popyt pewnie byłby niewielki i bardzo trudno byłoby to dobrze zrobić, zwłaszcza, że często źródło jest podłe i nic z tego nie dałoby się ukręcić. Mam chyba ze dwa Slayery i są nawet niezłe (na tyle na ile mogą być:)).
PS. Nie uważam MQA za gęsty format, a raczej za ściemę, zwłaszcza, że jest to format stratny:).
MaidenZary
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: czw lip 30, 2015 3:05 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: MaidenZary »

gumbyy pisze: pt wrz 17, 2021 11:19 am
Po trzecie primo:
Autor posta odpowiedział mi na pytanie (dzięki), więc jak dla mnie można wracać do "Senjutsu".
Nie ma sprawy. Twoje posty zawsze odbieram jako merytoryczne, przy okazji TBoS też mieliśmy wymiane poglądów co do utworu Shadows of the Valley. Metalside też czytam, choć mam inna wrażliwość muzyczna. P. S. Nowe halloween doszło z dana i faktycznie Kiske cudowny. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16732
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: gumbyy »

MaidenZary pisze: pt wrz 17, 2021 4:53 pm
gumbyy pisze: pt wrz 17, 2021 11:19 am
Po trzecie primo:
Autor posta odpowiedział mi na pytanie (dzięki), więc jak dla mnie można wracać do "Senjutsu".
Nie ma sprawy. Twoje posty zawsze odbieram jako merytoryczne, przy okazji TBoS też mieliśmy wymiane poglądów co do utworu Shadows of the Valley. Metalside też czytam, choć mam inna wrażliwość muzyczna. P. S. Nowe halloween doszło z dana i faktycznie Kiske cudowny. Pozdrawiam
O kurde, nie pamiętam tego :D

Miło, że czytasz treści na serwisie :D

Pozdro
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Wuja
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 668
Rejestracja: czw sty 07, 2010 7:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Wuja »

wojakwojak pisze: pt wrz 17, 2021 2:57 pm Ja natomiast nie mogę się nadziwić jak czytam opinie, że Senjutsu ma słabą produkcję. Wiem, że ludzie słuchają muzyki na różnych sprzętach i mają różne opinie i różne wymagania, ale jak dla mnie ta płyta ma najlepszą produkcję co najmniej od czasu BNW.
Aż zalogowałem się po dłuższej nieobecności, żeby na to odpowiedzieć.
Nie słyszysz tego okropnego clippingu w "The Parchment" i "Hell on Earth"? :lol:

Bo ja słyszę zarówno na słuchawkach o wartości 50 zł podłączonych do telefonu, systemu słuchawkowego stacjonarnego o wartości 3k jak i zestawu stereo za 6k.
To jest żałosne, że zespół o tym statusie pozwala sobie na takie niedoróbki masteringowe, już pal licho samą jakość kompozycji na "Senjutsu".
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12619
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: blackcocker »

Wuja pisze: pt wrz 17, 2021 10:20 pm
wojakwojak pisze: pt wrz 17, 2021 2:57 pm Ja natomiast nie mogę się nadziwić jak czytam opinie, że Senjutsu ma słabą produkcję. Wiem, że ludzie słuchają muzyki na różnych sprzętach i mają różne opinie i różne wymagania, ale jak dla mnie ta płyta ma najlepszą produkcję co najmniej od czasu BNW.
Aż zalogowałem się po dłuższej nieobecności, żeby na to odpowiedzieć.
Nie słyszysz tego okropnego clippingu w "The Parchment" i "Hell on Earth"? :lol:

Bo ja słyszę zarówno na słuchawkach o wartości 50 zł podłączonych do telefonu, systemu słuchawkowego stacjonarnego o wartości 3k jak i zestawu stereo za 6k.
To jest żałosne, że zespół o tym statusie pozwala sobie na takie niedoróbki masteringowe, już pal licho samą jakość kompozycji na "Senjutsu".
A możesz tak brzydko nie mówić o Iron Maiden?
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Sadek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3975
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Sadek »

Opinią na temat tego albumu niech będzie to, iż po jednym przesłuchaniu dwa tygodnie temu nie mam już ochoty wracać do tej płyty. Ostatni album, do którego czasami wracam, to Dance of Death.
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: wojakwojak »

Wuja pisze: pt wrz 17, 2021 10:20 pm
wojakwojak pisze: pt wrz 17, 2021 2:57 pm Ja natomiast nie mogę się nadziwić jak czytam opinie, że Senjutsu ma słabą produkcję. Wiem, że ludzie słuchają muzyki na różnych sprzętach i mają różne opinie i różne wymagania, ale jak dla mnie ta płyta ma najlepszą produkcję co najmniej od czasu BNW.
Aż zalogowałem się po dłuższej nieobecności, żeby na to odpowiedzieć.
Nie słyszysz tego okropnego clippingu w "The Parchment" i "Hell on Earth"? :lol:

Bo ja słyszę zarówno na słuchawkach o wartości 50 zł podłączonych do telefonu, systemu słuchawkowego stacjonarnego o wartości 3k jak i zestawu stereo za 6k.
To jest żałosne, że zespół o tym statusie pozwala sobie na takie niedoróbki masteringowe, już pal licho samą jakość kompozycji na "Senjutsu".

Słyszę clipping, nawet w plikach 96 jest, bo po prostu jest zapewne w masterze. Nic nie poradzisz na loudness wars w muzyce rozrywkowej. Clipping jest też w VXI, nawet na POM mam pyki i okropne sybilanty. Zespoły o nie takim statusie mały clipping (Rush, Metallica). Takie czasy. Ale nie zmienia to faktu, że płyta brzmi moim zdaniem porządnie, dużo lepiej niż BOS, DOD, AMOLAD i lepiej niż TFF, TXF, VXI.
A przede wszystkim ma swój charakter brzmienia, nie brzmi jak tysiąc innych zespołów, tylko jak Senjutsu.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Dejavu »

pinio pisze: pt wrz 17, 2021 3:52 pm
wojakwojak pisze: pt wrz 17, 2021 2:57 pm Ja natomiast nie mogę się nadziwić jak czytam opinie, że Senjutsu ma słabą produkcję. Wiem, że ludzie słuchają muzyki na różnych sprzętach i mają różne opinie i różne wymagania, ale jak dla mnie ta płyta ma najlepszą produkcję co najmniej od czasu BNW.
PS. Uprzejmie proszę o nie podawanie przykładu produkcji Andy'ego Sneapa jako dobrych (moje argumenty na ten temat podawałem wielokrotnie wcześniej).
PS2. Słucham Senjutsu z plików 96/24. Nie z serwisów internetowych, nie z telefonu.
Mnie się już nawet nie chciało ścierać palców aby odnosić się do "słabej" produkcji Senjutsu ocenianej po odsłuchaniu z jutuba albo innych strimingów.
Też słucham na sprzęcie stacjonarnym z plików 24-96 i podpisuję się wszystkimi możliwymi kończynami zarówno pod tym, że album brzmi znakomicie jak i pod oceną porównawczą z innymi ich płytami z XXI w.
A co do "schowanego" wokalu w Stratego - może komuś, w jakimś momencie przyszło do głowy, że to tekst wymawiany przez wojownika w hełmie na głowie? :lol:
Pinio, z całym szacunkiem, ale argument odnośnie streamingów i YT jest raczej nietrafny. Wiadomo, w dużym stopniu rzecz gustu, ale w mojej ocenie brzmi to gorzej niż sporo innych albumów z gatunku słuchanych w tym samym formacie (MP3, YouTube itd.) bo wiadomo, że porównanie do tego typu plików do albumu nie ma większego sensu (chociaż i tutaj nie przeceniałbym - naprawdę sporo osób nie usłyszy różnicy, ale to już zupełnie inna kwestia).

Moim zdaniem najgorsze rzeczy dzieją się z wokalami - nie tylko w Stratego, ale też w TWOTW (tutaj nie aż tak bardzo, ale wciąż) czy w tytułowym (chociaż tutaj być może jest to celowy zabieg, jeśli tak to IMO kompletnie nieudany). A szkoda, bo ogólnie wokale na płycie dają radę, podobają mi się dodatkowe ścieżki i pogłosy, linie wokalne również w większości uważam za bardzo w porządku (tutaj też kilka wyjątków, np. do refrenu w Lost in a Lost World chyba się nie przekonam).

W każdym razie odnośnie brzmienia, jak dla mnie jest znacznie mniej czytelne niż np. na poprzedniej płycie, jest jakieś takie ciemne i ogólnie rzecz biorąc nie jestem fanem tego aspektu płyty. Jednocześnie czy wolałbym, żeby wyprodukował to np. Sneap? Absolutnie nie. Generalnie brzmienie mi się nie podoba, ale ma jakikolwiek charakter, dobrze, że nie poszli w stronę osiągnięcia brzmienia jak 10000 innych zespołów.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16732
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: gumbyy »

Mi nie podoba się brzmienie. Jest za ciemne, nie ma przestrzeni, wokale raz schowane, raz na przodzie. Gitary cieniutko brzmią, perkusja często mocno kartonowata i ogólnie jest zagnieciona "buła" w całości.

I nie slucham z jutubów, streamingów, ani innych poprzerabianych plików. Normalne CD na normalnym sprzęcie Technicsa. Na tym samym sprzęcie słucham wszystkich płyt i słyszę jak słabo brzmi "Senjutsu" w porównaniu do nich. I mie wszystkie z tych innych płyt wyprodukował Andy Sneap.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Dejavu »

gumbyy pisze: Mi nie podoba się brzmienie. Jest za ciemne, nie ma przestrzeni
Dokładnie to jest moje wrażenie, również niezależnie z czego słucham tej płyty. Tak jak mówię, ma jakiś swój charakter i nawet jestem w stanie zrozumieć, że może się komuś podobać, ale dla mnie to wszystko jest zdecydowanie zbyt mało wyraziste.
Szczęśliwie brzmienie akurat jest aspektem, który umiem strawić nawet jeśli nie jest w moim guście - to tak jak Virtual, album lubię, brzmienie - no cóż...
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: sajki »

Wczoraj znowu odpaliłem, po kilku dniach niesłuchania. Co za nuda. Zdania nie zmieniam- dwa single na plus, poza tym w miarę ok jest Darkest Hour. Najsłabszy IM, nie mam wątpliwości.
Po tej wątpliwej przyjemności, powiedziałem: ok, teraz trzeba dla odmiany posłuchać heavy metalu i odpaliłem Killers. Zmiotło jak zawsze.
Awatar użytkownika
Cold
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 7366
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Cold »

Cóż, dużo narzekania tutaj na Senjutsu. Strumieniami leją się żale, że nudno, długo, ponuro, wtórnie, bez melodii i bez "kopa". I że facet w siódmej dekadzie życia (och, jaka szkoda że czasu nie potrafi zatrzymać w miejscu) nie śpiewa jak dwudziestopięciolatek na The Number Of...

Po dwóch tygodniach od premiery i kilkunastu przesłuchaniach: właśnie takiej płyty się spodziewałem - ciężkiej, ponurej, mocnej. Na szczęście na Senjutsu nie ma pitu-pitu w stylu Wildest Dreams. A brzmienie? Na pewno lepsze niż chociażby na SIT.
Jak dla mnie jest nieźle - 7/10 (zobaczymy, jak będzie z upływem czasu).
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: sajki »

Cold pisze: ndz wrz 19, 2021 12:29 pm- ciężkiej, ponurej, mocnej.
Ta płyta nie jest ani ciężka, ani ponura, ani mocna. Ciężka to była CHW Dickinsona, ponura to była TXF, a mocny to był BNW.
Że brzmienie lepsze niż na SiT to potraktuję w formie żartu.
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12619
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: blackcocker »

Właśnie nie rozumiem tego, że wiele osób mówi, że ta płyta jest jakaś mroczna. Są momenty, ale całościowo raczej średnio :D
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
MaidenZary
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: czw lip 30, 2015 3:05 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: MaidenZary »

Uśredniona ocena na dziś i przy 63 oddanych głosach to 6,49. (dane z ankiety)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16732
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: gumbyy »

Co ciekawe nikt, nigdzie nie napisał "słabo wokalnie, bo Dickinson nie śpiewa jak na TNotB". Ogólnie to mało kto na niego narzeka na tej płycie.

Brzmienie lepsze niż na SiT to już mega fikoł...
Ostatnio zmieniony ndz wrz 19, 2021 2:19 pm przez gumbyy, łącznie zmieniany 1 raz.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13254
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Schizoid »

blackmailer pisze: ndz wrz 19, 2021 12:45 pm Właśnie nie rozumiem tego, że wiele osób mówi, że ta płyta jest jakaś mroczna. Są momenty, ale całościowo raczej średnio :D
+1

W zasadzie to miejscami jest wesoło jak nigdy wcześniej :mryellow:

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 5155

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 5155 »

@Dejavu
Kiedyś była ciekawa wymiana na temat brzmienia koncertowego w ogóle a IM w szczególności. Jakiegoś ostatecznego wniosku nie było, ale znalazł się wątek wskazujący, że droga pomiędzy źródłem dźwięku a uchem odbiorcy jest kręta i bardzo wiele na niej elementów, które dźwięk kształtują / zmieniają / zniekształcają. Tę samą myśl miałem w głowie pisząc o strimingach czy jutubach - pomiędzy oryginałem dźwięku a uchem odbiorcy jest cała masa elementów na ów dźwięk wpływających (bardziej świadomi ode mnie pisali trochę jak na cyfrowy dźwięk wpływa jakakolwiek kompresja). Do tego są to rzeczy wynikające z całej technicznej obudowy (np. nadajniki, odbiorniki), na które autor produkcji nie ma żadnego wpływu. Ergo - ocena jakości produkcji na takiej podstawie wydaje się być mocno niepewna. Stąd moje zdziwienie kategorycznością ocen / osądów.

Natomiast ocenę "dźwięk płyty mi się nie podoba" bazującą na porównywalnych warunkach odsłuchu - całkowicie rozumiem i przyjmuję. Tak uczciwie biorąc - każda płyta Maiden brzmi inaczej. Bo niby - czemu nie? Zawsze to zauważałem i nigdy mi to nie przeszkadzało. I tzw. "produkcja" nigdy nie miała wpływu na ocenę muzyki. Może dlatego, że muzykę to ja rozumiem przez pryzmat obrazu, kiedy Salieri patrząc na partytury Mozarta - "słyszy" muzykę. Tym dla mnie jest muzyka - tymi emocjami które we mnie budzi, tym co w głowie zostaje. Z definicji - jest to najgłębiej osobiste i trudno porównywalne.
Swoją drogą - taki 7 syn jest nagrany o tyle ciszej i inaczej niż SiT, że czasem zastanawiam się, która z tych produkcji jest właściwa, a która właściwsza np. wg tych, którzy obie te płyty stawiają na piedestale twórczości Maiden. Dla próby zapodałem sobie Numbera na słuchawki. W odniesieniu do Senjutsu gigantyczna różnica brzmienia, ale co? - mam napisać, że Senjutsu brzmi mi lepiej czy gorzej? Brzmi inaczej, po swojemu - jest ok. Podkreślę - produkcja jest dla mnie elementem niemal całkowicie bez znaczenia w ocenie muzyki.

Co do oceny Senjutsu - płyta mi się podoba i to bardzo. Nie totalnie (żadna płyta IM nie jest bezbłędna, choć - gdyby na AMoLaD było Darkest Hour zamiast Out of the Shadow - chyba miałbym płytę kompletną), do panteonu najlepszych płyt MAIDEN jeszcze nie wchodzi, ale budzi tyle dobrych emocji, ile spotkanie z dobrym, starym przyjacielem. Czasem używającym podobnych figur stylistycznych, czasem powtarzającym się, ale wciąż będącym sobą i potrafiącym zapodać coś nowego, porywającego. Równocześnie określiłbym ją jako płytę najbardziej nieoczywistą czy też najmniej oczywistą w ich karierze. I na dobre i na złe. Harris dał radę - cała finałowa trójca zrobiła swoje (i to zrobiła DOBRZE !!!), ale takie Lost in a Lost World słabo trawię. Wstęp do TTM - zostało napisane już wszystko. Nie chwytam też dziwacznej w sumie konstrukcji Days of Future Past. A jednak płyta mi się absolutnie nie dłuży i nie mam poczucia znużenia kolejnymi tematami. Jest też dostatecznie dużo momentów kapitalnych (ciężar Senjutsu, tempo Stratego, całość TWotW, wstęp i zakończenie LiaLW, "polka galopka - TTM, całość - DH, ciekawa stylizacja w DotC, całość - TP, HoE) aby mieć powód do cieszenia się kolejną porcją dobrej muzyki.
Z 8/10 podwyższyłem do 9/10.

Na teraz najbardziej ucieszyłbym się z całej płyty na koncercie. Pamiętam doświadczenie z AMOLAD, a ta płyta ma więcej momentów bardziej porywających z koncertowym potencjałem (choć nie tyle co na BoS - a może okazałoby się inaczej?). Z innej strony - byłby to dobry sprawdzian dla całego materiału. Kto wie - może dotarłoby do mnie, że to gniot na miarę NPftD :lol: ?
ODPOWIEDZ