Czekanie na koncert też ma w sobie dużo aspektów towarzyskich
W sumie z tych wyjazdów najbardziej podoba mi się strona towarzysko-gastronomiczna, a najmniej czekanie przed koncertem. Osobiście, nawet dysponując czasem i zasobami $$$, nie znalazłbym w sobie tylu sił fizycznych i nieprzymuszonej woli, żeby jeździć od miasta do miasta z koncertu na koncert i koczować pod halami/stadionami, poświęcając wygodne noclegi i swobodę pokręcenia się po mieście z obowiązkową częścią konsumpcyjną w kulturalnych warunkach. Może kwestia wieku prawie 45, a może ogólnego zblazowania. Choć to drugie nie bardzo, bo jednak na myśl o ostatnich spotkaniach szczerze się uśmiecham, bo były bardzo fajne i podwójnie je teraz doceniam.
Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
Co do Frankfurtu, jak zwykle było super. Airbourne już mnie bardzo męczy i nudzi, a do tego nie można siedziec na tel bo rzuca tym jebanym piwem idiota.
Powerwolf bardzo przyjemnie. W Bremie byłem wyczerpany słońcem, tutaj pogoda była fajna. Co prawda pół gigu na tel siedzialem, ale muzykę słyszałem i było w porzadku. Do tego za mna w 4 rzedzie była laska wymalowana i przebrana jak oni, więc poprosilem ochronę żeby przynieśli mi dla niej kostke jak coś spadnie. Mina laski jak nagle typ z barierki daje jej kostke ukochanego zespołu - bezcenna
Co do Maiden to naprawdę szkoda, że trasa się kończy. Mam wrażenie, że oni z kazdym gigiem bardziej się rozkręcają. Brus jest mega wyluzowany, ze srodka dużo go obserwowałem i kurde... to jest frontman, naprawdę. Dziś jako pierwszy kontakt ze mna złapał... Nicko
Murray się usmial jak na Writing wyjalem flamaster i zacząłem pisac w powietrzu. Z Adrianem też kontakt szybko i kostka rzucona do rąk, potem ze Stefanem też sporo. Na Number zaśpiewałem "Greek Cunt" i wszyscy obok poskładali się ze smiechu xD . Jeszcze wpadla kostka Adriana, która oddalem chlopakowi obok (jego pierwsze fttb) i frota Adriana.
Po koncercie padłem jak zwłoki, a teraz lecę z gównianego lotniska 120km od Frankfurtu... i dobrze bo lufthansa strajkuje i polowa wyjazdowych fanow Maiden ma problem, żeby się dostać do Barcelony. A ja cyk ryanair, hehe.
Powerwolf bardzo przyjemnie. W Bremie byłem wyczerpany słońcem, tutaj pogoda była fajna. Co prawda pół gigu na tel siedzialem, ale muzykę słyszałem i było w porzadku. Do tego za mna w 4 rzedzie była laska wymalowana i przebrana jak oni, więc poprosilem ochronę żeby przynieśli mi dla niej kostke jak coś spadnie. Mina laski jak nagle typ z barierki daje jej kostke ukochanego zespołu - bezcenna
Co do Maiden to naprawdę szkoda, że trasa się kończy. Mam wrażenie, że oni z kazdym gigiem bardziej się rozkręcają. Brus jest mega wyluzowany, ze srodka dużo go obserwowałem i kurde... to jest frontman, naprawdę. Dziś jako pierwszy kontakt ze mna złapał... Nicko
Po koncercie padłem jak zwłoki, a teraz lecę z gównianego lotniska 120km od Frankfurtu... i dobrze bo lufthansa strajkuje i polowa wyjazdowych fanow Maiden ma problem, żeby się dostać do Barcelony. A ja cyk ryanair, hehe.
-
Xardas2309
- -#Invader

- Posty: 248
- Rejestracja: ndz lip 29, 2018 2:38 pm
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
Ja to pierdziele. Następna trasa jadę gdzieś za granicę. Chyba muszę tak samo się zmęczyć do zerzygania. Może Praga i Niemcy i polska.
To by była pierwsza taka wyprawa samotna. No ale cóż kiedyś trzeba. Chyba że mnie jakaś dobra duszyczka przygarnie
Pamiętam jak 1 raz przeżywałem ten koncert po Bemowie 2011. Po Krakowie bardziej a teraz jeszcze bardziej. To magia sama w sobie.
Ale żeby się tak tym zmęczyć to zagranica musi być.
Oni się nie starzeją. Oni są coraz młodsi.
To by była pierwsza taka wyprawa samotna. No ale cóż kiedyś trzeba. Chyba że mnie jakaś dobra duszyczka przygarnie
Pamiętam jak 1 raz przeżywałem ten koncert po Bemowie 2011. Po Krakowie bardziej a teraz jeszcze bardziej. To magia sama w sobie.
Ale żeby się tak tym zmęczyć to zagranica musi być.
Oni się nie starzeją. Oni są coraz młodsi.
-
Deleted User 4876
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
Forum się może przydać do takich wycieczek - pamiętam jak pierwszy raz wyprawę do Berlina na Maiden zapragnąłem zrobić w 2011 --- trafiłem tutaj przypadkiem...
"Starzy wyjadacze" zaopiekowali się świeżynką
W 2013 inna Legenda tego Forum - zorganizowała bilety na Paryż i pierwszy raz wzbiłem się w przestworza dzięki Sanktuarium i Maiden
Eh, łezka w oku się kręci - sorry za offtop, ale widząc kolejnego chętnego na takie tripy wzięło mnie na wspominki hehe. No i Maiden ( ale też każdy inny zespół) zagranicą to zupełnie inna jakość doznań koncertowych
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
Przy następnej trasie trzeba pisać w wątku dotyczącym wyjazdów na koncerty. W przypadku dalszych wypraw pewnie ciężko zgrać loty z różnych miast, ale zawsze można ogarnąć nocleg w tym samym hotelu czy umówić się na wspólne zwiedzanie i konsumowanie lokalnych smakołyków.Xardas2309 pisze: ↑śr lip 27, 2022 11:15 am Ja to pierdziele. Następna trasa jadę gdzieś za granicę. Chyba muszę tak samo się zmęczyć do zerzygania. Może Praga i Niemcy i polska.
To by była pierwsza taka wyprawa samotna. No ale cóż kiedyś trzeba. Chyba że mnie jakaś dobra duszyczka przygarnie![]()
Pamiętam jak 1 raz przeżywałem ten koncert po Bemowie 2011. Po Krakowie bardziej a teraz jeszcze bardziej. To magia sama w sobie.
Ale żeby się tak tym zmęczyć to zagranica musi być.
Oni się nie starzeją. Oni są coraz młodsi.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
Zawsze ktoś z Polski jest 
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
A tak w ogóle to coś tam zasłyszałeś czy jest szansa na halówki / festiwale w 2023 ? Czas chłopakom ucieka, a jakaś mała trasa miesięczna po Europie z kilkoma halówkami plus paroma festami typu Hellfest, Rock In Rome, Ressurection Festival czy Rock Fest Barcelona z zakończeniem na Wacken mogłaby wlecieć ? Coś jak w 2010 ? Chociaż to wtedy pewnie nie byłaby trasa Senjutsu ?
www.last.fm/user/darkfuneral18
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
Szczerze mowiac nie było jakiegoś klimatu żeby wypytywać, ale po sukcesie tej trasy nie wyobrażam sobie żeby nie pocisnęli Europy za rok. Słyszałem tylko, że Azja pewna
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
O proszę. Ale wiadomo że samej Azji by nie robili tylko bo za mała. To może Kwiecień/Maj Azja/Australia i Lipiec/Sierpień Europa ?
www.last.fm/user/darkfuneral18
-
Xardas2309
- -#Invader

- Posty: 248
- Rejestracja: ndz lip 29, 2018 2:38 pm
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
Jeżeli wrócą do Polski w przyszłym roku, to obstawiam Stadion Śląski.
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
Ja tam cały czas marzę o halówkach z całym S.
Vengeance will be mine, take what is yours and leave you to die, Fortune unachieved, riddled with spite, destroying your life, Liar that you are, facing yourself; you think you're a star.
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
A w kontekście Europy w przyszłym roku, to nie jest tak, że już trochę się wyjaśniło w związku z informacją po odwołaniu koncertu w Bolonii? Tam coś było że zagrają w przyszłym roku, więc Europa będzie na pewno
-
Lonerunner
- -#Prisoner

- Posty: 102
- Rejestracja: śr paź 07, 2020 1:00 pm
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
Ale to jest takie kurtuazyjne gadanie. Tak jak na koniec koncertu myzycy ze sceny mowią "seeya next year"
www.MetalSide.pl
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
No jednak komunikat po odwołaniu koncertu to trochę więcej niż "seeya next year".
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
Takie halówki byłyby najlepsze, ale widzę, że są raczej mało realne.
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
Jechać samemu i dogadać się z kimś z forum już na miejscu.Xardas2309 pisze: ↑śr lip 27, 2022 11:15 am
To by była pierwsza taka wyprawa samotna. No ale cóż kiedyś trzeba. Chyba że mnie jakaś dobra duszyczka przygarnie![]()
Sam pojechałem do Berlina, a skończyłem z naprawdę świetną forumową ekipą
No i co do do przyszłego roku to nie było też tak, że Ci z Bolonii dostaną wejście na następną trasę?
To trochę zobowiązujące, a wątpię, że tyle tysięcy ludzi organizator chciałby wkurzyć mrożeniem hajsu jeśli nie ma nic pewnego
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
-
Xardas2309
- -#Invader

- Posty: 248
- Rejestracja: ndz lip 29, 2018 2:38 pm
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
To tak jak z rammsteinem. Znowu narodowy.
Może być tak że IM też zawita do narodowego. Na 2 miejscu stawiam śląski.
Będą chcieli nadrobić czas. Więc raczej za rok zobaczymy. Zresztą kończą w październiku to się dowiemy co dalej.
Może być tak że IM też zawita do narodowego. Na 2 miejscu stawiam śląski.
Będą chcieli nadrobić czas. Więc raczej za rok zobaczymy. Zresztą kończą w październiku to się dowiemy co dalej.
-
Xardas2309
- -#Invader

- Posty: 248
- Rejestracja: ndz lip 29, 2018 2:38 pm
Re: Legacy of the Beast World Tour 2022 - trasa
Do: Warszawy pojechałem sam. Wystarczyło wtrącić się tylko w rozmowę. Pamiętam grupkę facetów co się przekamarzali ile do pałacu kultury jest z narodowego. Powiedziałem im że byłem tam i jest od 30-40 minut marszem.Michał pisze: ↑śr lip 27, 2022 4:08 pmJechać samemu i dogadać się z kimś z forum już na miejscu.Xardas2309 pisze: ↑śr lip 27, 2022 11:15 am
To by była pierwsza taka wyprawa samotna. No ale cóż kiedyś trzeba. Chyba że mnie jakaś dobra duszyczka przygarnie![]()
Sam pojechałem do Berlina, a skończyłem z naprawdę świetną forumową ekipą
No i co do do przyszłego roku to nie było też tak, że Ci z Bolonii dostaną wejście na następną trasę?
To trochę zobowiązujące, a wątpię, że tyle tysięcy ludzi organizator chciałby wkurzyć mrożeniem hajsu jeśli nie ma nic pewnego
I za chwilę gadki. Skąd przyjeżdżasz. Który raz jesteś. I już cię traktują jak swojego.

