Ulubiony album Queen

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Który?

Queen
3
10%
Queen II
2
6%
Sheer Heart Attack
3
10%
A Night at the Opera
4
13%
A Day at the Races
4
13%
News of the World
2
6%
Jazz
2
6%
The Game
1
3%
Flash Gordon
0
Brak głosów
Hot Space
0
Brak głosów
The Works
1
3%
A Kind of Magic
1
3%
The Miracle
1
3%
Innuendo
7
23%
Made in Heaven
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 31

Awatar użytkownika
Sadek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3975
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Ulubiony album Queen

Post autor: Sadek »

Mam nadzieję, że jest tu kilku fanów (choćby umiarkowanych) Queen. Który album lubicie najbardziej? Głosujta.
Nomadosławski
-#Invader
-#Invader
Posty: 188
Rejestracja: pn lis 14, 2022 6:10 pm

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: Nomadosławski »

Sheer Heart Attack. Tu najwięcej dobrego, hard-rockowego uderzenia. Nie mam płyty, którą bym lubił w całości, chyba najbliżej tej i Jazz. Mieli za dużo dziwnych utworów, ballad, popowych i to w takim złym popie, który mnie męczy. Cenię za te rockowe momenty, które czasami wychodziły im świetnie. Na płycie wybranej przeze mnie np. Now I'm Here, Tenement Funster, Brighton Rock czy Flick of the Wrist.
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11519
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: krusejder »

Ponieważ jestem znanym miłośnikiem opery, to wybór był oczywisty. Choć od płyt studyjnych wolę Live Killers - trochę jak w przypadku Thin Lizzy - składanka koncertowa lepsza niż dowolna płyta studyjna
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7672
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: Sardi »

Dwojeczka bez chwili zastanowienia
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
Pawlo84
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4404
Rejestracja: pn lis 11, 2019 9:51 am
Skąd: Nowy Sącz

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: Pawlo84 »

Wybrałem Jazz.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: sajki »

Z Queen jest jak z Kiss- to mistrzowie utworów, a nie płyt. Queen nie ma ani jednej płyty świetnej od początku do końca. Dziś wahałbym się między Jazz a Miracle. W tym drugim szkoda słabego początku, potem jest dużo lepiej. Tak czy siak, ten zespół jest u mnie w top 5.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: pz »

W sumie tylko Flasha i Hot Space nie słucham. Mój nr 1 to Innuendo. Natomiast fakt, że praktycznie na każdej płycie jakiś słabszy lub mniej pasujący numer się znajdzie.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13261
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: Schizoid »

sajki pisze: pt lis 18, 2022 9:39 am Z Queen jest jak z Kiss- to mistrzowie utworów, a nie płyt. Queen nie ma ani jednej płyty świetnej od początku do końca. Dziś wahałbym się między Jazz a Miracle. W tym drugim szkoda słabego początku, potem jest dużo lepiej. Tak czy siak, ten zespół jest u mnie w top 5.
Oj totalnie się nie zgadzam. Owszem, mieli masę hitów, których spokojnie można słuchać bez kontekstu albumu, ale zwłaszcza w latach 70. nagrywali naprawdę bardzo porządne płyty. Dużo się tam działo i często w sposób nieoczywisty. Tak naprawdę to Queen byli naturalnymi spadkobiercami Beatlesów.

Głos na mimo wszystko Sheer Heart Attack.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7672
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: Sardi »

Schizoid pisze: pt lis 18, 2022 10:13 am
sajki pisze: pt lis 18, 2022 9:39 am Z Queen jest jak z Kiss- to mistrzowie utworów, a nie płyt. Queen nie ma ani jednej płyty świetnej od początku do końca. Dziś wahałbym się między Jazz a Miracle. W tym drugim szkoda słabego początku, potem jest dużo lepiej. Tak czy siak, ten zespół jest u mnie w top 5.
Oj totalnie się nie zgadzam. Owszem, mieli masę hitów, których spokojnie można słuchać bez kontekstu albumu, ale zwłaszcza w latach 70. nagrywali naprawdę bardzo porządne płyty. Dużo się tam działo i często w sposób nieoczywisty. Tak naprawdę to Queen byli naturalnymi spadkobiercami Beatlesów.

Głos na mimo wszystko Sheer Heart Attack.
+1. Ostatnio robiłem sobie run przez pierwsze 8 Queenów i tak naprawdę News trochę odstaje, a na reszcie są praktycznie same bomby
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
Sadek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3975
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: Sadek »

Całkiem sporo głosów :) w czołówce świetne albumy. Nie dziwi mnie prowadzenie Innuendo.
Ode mnie głos poszedł na jedynkę. Ten młodzieńczy, bardziej hard rockowy Queen to IMO najlepszy okres. "Keep Yourself Alive", "Liar" czy "Great King Rat" - uwielbiam.
Na podium jeszcze dwójka - prawie tak samo dobra jak debiut, oraz Innuendo - świetne zwieńczenie kariery.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: sajki »

Sardi z Batumi pisze: pt lis 18, 2022 10:44 am
Schizoid pisze: pt lis 18, 2022 10:13 am
sajki pisze: pt lis 18, 2022 9:39 am Z Queen jest jak z Kiss- to mistrzowie utworów, a nie płyt. Queen nie ma ani jednej płyty świetnej od początku do końca. Dziś wahałbym się między Jazz a Miracle. W tym drugim szkoda słabego początku, potem jest dużo lepiej. Tak czy siak, ten zespół jest u mnie w top 5.
Oj totalnie się nie zgadzam. Owszem, mieli masę hitów, których spokojnie można słuchać bez kontekstu albumu, ale zwłaszcza w latach 70. nagrywali naprawdę bardzo porządne płyty. Dużo się tam działo i często w sposób nieoczywisty. Tak naprawdę to Queen byli naturalnymi spadkobiercami Beatlesów.

Głos na mimo wszystko Sheer Heart Attack.
+1. Ostatnio robiłem sobie run przez pierwsze 8 Queenów i tak naprawdę News trochę odstaje, a na reszcie są praktycznie same bomby
Np. Lazing On A Sunday Afternoon albo Seaside Rendezvous to są bomby? Że zahaczę tylko o jedną płytę.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13261
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: Schizoid »

A Night at the Opera to jest specyficzny materiał i ta fascynacja Beatlesami chyba najpełniej wybrzmiewa właśnie na tej płycie. Utwory, które wspominasz, nie są w jakikolwiek sposób wybitne, ale też nawet nie próbują takie być. Sunday Afternoon to zabawa konwencją i zapędzanie się w klimaty wręcz lat 40. Kompozycja nagrana raczej dla urozmaicenia i ciekawostki, niż podbijania świata, więc nie należy jej traktować na równi z Innuendo, czy Don't Stop Me Now. Seaside Rendezvous to też uderzanie w mniej zobowiązujące klimaty i sądzę, że jest na tej płycie po to, żeby zbalansować patos Bohemian Rhapsody czy The Prophet's Song. Czy to obniża wartość LP? Pewnie trochę tak, ale w takim razie FX i inne Who Are You powinny ciągnąć oceny Vol. 4 i Sabbath Bloody Sabbath głęboko w dół :D

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: sajki »

I takie numery znajdę na każdej płycie Queen i to przeważnie więcej niż jeden. Nie zrozum mnie źle- uwielbiam Queen. Ale przy swoim zdaniu, że to arcymistrzowie utworów, a nie albumów, zostaję.
Awatar użytkownika
Cold
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 7374
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: Cold »

Innuendo
Awatar użytkownika
DeJMIeN Wielki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4444
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
Skąd: ze wsi warszawa

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: DeJMIeN Wielki »

1 Noc w Operze
2 Sheer Heart Attack
3 Innuendo
TheMagican
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 112
Rejestracja: ndz gru 25, 2022 6:14 pm

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: TheMagican »

Żadna, nie lubię tego zespołu bardzo :)
Along the coast road, by the headland
the early lights of winter glow.
I'll pour a cup to you my darling.
And raise it up say Cheerio.
Deleted User 8281

Re: Ulubiony album Queen

Post autor: Deleted User 8281 »

A Day at the Races
ODPOWIEDZ