Bruce Solo

Solowe dokonania byłych i obecnych członków Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4146
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Bruce Solo

Post autor: Geri666 »

Clanowy pisze: czw lut 02, 2023 9:56 pm
Cold pisze: czw lut 02, 2023 9:07 pm ...
Ostatnie trzy płyty Bronka - jedna genialna, dwie bardzo dobre.
...
Ostatnia - 18 lat temu
Przedostatnia - 25 lat temu
Trzecia od końca - 26 lat temu

Ne ma co się jarać. Ja i tak mam nadzieję na dobry materiał. To pitolenie o Roju Zi całkiem mnie rozwala - no chyba że to taka ogólna szydera. Jak będą chujowe piosenki to Roju nie pomoże :D
Dokładnie. 26 lat temu mu się jeszcze chciało :) Dickinson miał coś do udowodnienia, podobnie Smith.
Deleted User 626

Re: Bruce Solo

Post autor: Deleted User 626 »

OK. Obaj mieli. I tu się muszę nauczyć samokontroli bo już miałem napisać, że się czepiasz. Bo szukam kłótni tam gdzie jej nie ma...

Wiadomo, że "odpady" mają większą motywację.

Smitha bym do solowej płyty Bruce'a dziś nie mieszał. Zobaczymy co wyjdzie. Mam nadzieję na dobry materiał.
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3404
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: Bruce Solo

Post autor: Siwy »

Ja już z Pierrem prowadziłem dyskusję w tym temacie chyba nawet, o najlepszym okresie wokalnym Bruce'a. Jak dla mnie wciąż lata między AoB a trasą z 2005 r. z IM plus Tyrania to są szczyty Bronka i uważam, że mimo mniejszej zadziorności i być może mniejszego efektu air ride siren, śpiewał wszystko najlepiej w swoim życiu. Wiele razy się powtarzałem w tej kwestii, ale dla mnie Ulevi z 2005 r. to jest najlepsza forma Dickinsona ever.
Deleted User 626

Re: Bruce Solo

Post autor: Deleted User 626 »

Wydaje mi się, że wokalnie Bruce da radę na nowym albumie. Na tym forum jednak wydaje się, że pytanie brzmi "Czy przebije Senjutsu"? I wg wszelkich znaków na niebie i ziemi powinien dać radę.

PS: Czy tylko mi się wydaje, że Bruce solo płyta to ma być jakieś zadośćuczynienie za "Senjutsu"?
Deleted User 5490

Re: Bruce Solo

Post autor: Deleted User 5490 »

Raczej uzupełnienie. Pewnego rodzaju dopełnienie.

Nie ma obaw. Z pewnością zaśpiewa na tym samym poziomie co na ostatnim krążku. Kompozycje też nie będą odbiegać poziomem od Senjutsu.
Niektórzy będą wniebowzięci.
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11022
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Bruce Solo

Post autor: krusejder »

Siwy pisze: czw lut 02, 2023 11:21 pm Ja już z Pierrem prowadziłem dyskusję w tym temacie chyba nawet, o najlepszym okresie wokalnym Bruce'a. Jak dla mnie wciąż lata między AoB a trasą z 2005 r. z IM plus Tyrania to są szczyty Bronka i uważam, że mimo mniejszej zadziorności i być może mniejszego efektu air ride siren, śpiewał wszystko najlepiej w swoim życiu. Wiele razy się powtarzałem w tej kwestii, ale dla mnie Ulevi z 2005 r. to jest najlepsza forma Dickinsona ever.
prawda, to jest super koncert!!
Koncertowy rok 2026: Polish Metal Alliance, Turbo, Wishbone Ash, Małgorzata Ostrowska, Galahad/ Millenium, Turbo, Old Breakout, Smith/ Kotzen, Schenker, DiMeola, Helicon, Another Pink Floyd, Turbo, K. Cugowski, Clapton ...
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5350
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Bruce Solo

Post autor: MaidenFan »

Bruce i Adrian przebywają właśnie razem w LA, ciekawe czy ma to związek z nową płytą Dickinsona. ;)
Deleted User 8107

Re: Bruce Solo

Post autor: Deleted User 8107 »

No, fajnie by było. Jeszcze na trasę go wziąć i nara xD
Awatar użytkownika
Kuba
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1831
Rejestracja: pn mar 21, 2005 9:08 pm
Skąd: Kraków

Re: Bruce Solo

Post autor: Kuba »

krusejder pisze: czw lut 02, 2023 11:52 pm
Siwy pisze: czw lut 02, 2023 11:21 pm Ja już z Pierrem prowadziłem dyskusję w tym temacie chyba nawet, o najlepszym okresie wokalnym Bruce'a. Jak dla mnie wciąż lata między AoB a trasą z 2005 r. z IM plus Tyrania to są szczyty Bronka i uważam, że mimo mniejszej zadziorności i być może mniejszego efektu air ride siren, śpiewał wszystko najlepiej w swoim życiu. Wiele razy się powtarzałem w tej kwestii, ale dla mnie Ulevi z 2005 r. to jest najlepsza forma Dickinsona ever.
prawda, to jest super koncert!!
No mam nadzieję ze kiedyś ROD $. wpadnie na to żeby to oficjalnie wydać zamiast jakiś kompromitacji z Meksyku :D
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 15962
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Bruce Solo

Post autor: gumbyy »

Brałbym jak polityk łapówkę :lol:
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 10055
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Bruce Solo

Post autor: Budziol »

Wicker wrzucił na FB fragmenty koncertu Bruca z orkiestrą w Rumunii, no ja przepraszam czy on w takiej formie nie moze nagrywać albumów? :)
Zero stękania, męczenia sie, chyba ze Robert specjalnie takie wybral ;)
Tears... bajka jak dla mnie.
Pewnie juz sa fragmenty z wczoraj w necie
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11022
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Bruce Solo

Post autor: krusejder »

Od 20 lat Dicki znacznie lepiej śpiewa na (niektórych) koncertach niż w studiu. Żadna nowość, tylko kolejny dowód, że Szirlej powinien krowy pasać. Mógłby je wtedy nagrywać.
Koncertowy rok 2026: Polish Metal Alliance, Turbo, Wishbone Ash, Małgorzata Ostrowska, Galahad/ Millenium, Turbo, Old Breakout, Smith/ Kotzen, Schenker, DiMeola, Helicon, Another Pink Floyd, Turbo, K. Cugowski, Clapton ...
Piotr Lange
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1535
Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
Skąd: Łódź

Re: Bruce Solo

Post autor: Piotr Lange »

Bruce w doskonałej formie, niestety Shirley - ten szkodnik, niszczy dokładnie wszystko. Przecież nawet te "stękania" i gorzej zaśpiewane fragmenty można wykasować i dograć poprawki, to normalny proces w studio. Z Shirleyem zespół pracuje "na szybko" a producent nie stara się nawet sugerować jakichkolwiek poprawek. To jest właśnie rola producenta. Z perspektywy 23 lat można stwierdzić, iż jedynym mankamentem reunion grupy był FATALNY wybór producenta. Wyobraźmy sobie późniejsze płyty Maiden bez tych felernych fragmentów, dłużyzn, niedorobionych wokali. Przecież nawet "BNW" brzmiałby o wiele lepiej. Rolą producenta jest właśnie sugerowanie zespołowi korzystniejszych rozwiązań, innego podejścia. Shirley nawet o metalu nie ma za bardzo pojęcia, niestety to przykre.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 15962
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Bruce Solo

Post autor: gumbyy »

No ale to raczej wynika z tego, że Harris go "pilnuje" w studio. A po drugie sam zespół nie ma parcia na solidną pracę w studio. Producent może sobie gadać, a zespół i tak zrobi swoje.
www.MetalSide.pl
Deleted User 8107

Re: Bruce Solo

Post autor: Deleted User 8107 »

Imo na Brave jeśli chodzi o brzmienie, jeszcze było nawet ok.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4146
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Bruce Solo

Post autor: Geri666 »

Scarred pisze: czw mar 16, 2023 12:17 pm Imo na Brave jeśli chodzi o brzmienie, jeszcze było nawet ok.
ale to było ponad 20 lat temu :P
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2849
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Bruce Solo

Post autor: sajki »

Było ok, mimo przewalonej głośności. Za to album nawet po tylu latach brzmi świeżo. DoD jeszcze do zaakceptowania, choć brakuje lepszej separacji, a od AMOLAD to już padaka brzmieniowa.
Piotr Lange
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1535
Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
Skąd: Łódź

Re: Bruce Solo

Post autor: Piotr Lange »

gumbyy pisze: czw mar 16, 2023 12:09 pm No ale to raczej wynika z tego, że Harris go "pilnuje" w studio. A po drugie sam zespół nie ma parcia na solidną pracę w studio. Producent może sobie gadać, a zespół i tak zrobi swoje.
Ja zgadzam się z tym punktem widzenia, natomiast jak jest na prawdę, czy Shirley im cokolwiek proponuje czy nie - tego możemy się tylko domyślać. Jeśli nie mają parcia na solidna pracę w studio, to po co im producent? Może lepiej wynająć inżyniera dźwięku i robić wszystko po swojemu? To wyszłoby nawet dużo taniej. Idę o zakład, że solowy album Bruce'a będzie brzmiał doskonale :)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 15962
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Bruce Solo

Post autor: gumbyy »

Ale w tym układzie co jest teraz wszyscy są zadowoleni. Zespół, bo każdy muzyk może szybko odwalić swoje partie i mieć nagrywki z głowy. Producent, bo szybko poklei to co nagrano, zrobi z tego gotowe numery i fajrant (można odpalić CS'a). Zespół nie ma parcia na super studyjne brzmienie. Ludzie i tak kupią, to po co się spinać? Przecież to co zrobili (a raczej czego nie zrobili) przy ostatniej koncertówce to woła o pomstę do nieba/piekła. 20 lat temu nie do pomyślenia, żeby tak wyprodukowany materiał trafił do sprzedaży.

Więc zupełnie nie zgadzam się z tezą, że "Shirley - ten szkodnik, niszczy dokładnie wszystko".
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 9538
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Bruce Solo

Post autor: nugz »

Czym błysnął ostatni oficjalny materiał live??? :) Nie posiadam, nie wnikałem.
Maiden jest chyba bardziej korpo-oriented niż Metallica :D
ODPOWIEDZ