Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Wszystko na temat trasy The Future Past Tour 2023

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: Budziol »

Cold pisze: ndz maja 28, 2023 10:47 pm
sajki pisze: ndz maja 28, 2023 10:45 pm
kalectwo pisze: ndz maja 28, 2023 10:45 pm

Na albumie też
Dokładnie.


Herezyje... :wink:
HoE caly w ogniu :)
Dla mnie ten kawałek najlepszy z Senjutsu, a na żywo magia...
Dla mnie oprócz kawałków z SiT najlepszy moment koncertu
ÓsmyUtwórNaBNW
-#Invader
-#Invader
Posty: 227
Rejestracja: śr kwie 19, 2023 5:38 pm

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: ÓsmyUtwórNaBNW »

Sardi z Batumi pisze: pn maja 29, 2023 10:06 am @Nomad, też mi się wydawało że CSiT jest mega wolno, ale porównałem ze studyjną i ten wykon AD 2023 jest ok pod względem tempa


No nie wiem, ciężko to ocenić po nagraniach z komórki ale to w ogóle jest bardzo dziwny utwór Iron Maiden. Taki trochę Sentinel/Painkiller dla Ironów, studyjnie to poprostu wgniata w ziemię, agresja, moc, ciarki na plecach ale czy to utwór stworzony na koncerty? Myślę, że oni w latach 80 mieli problem by to zagrać w 100% dobrze bo to zwyczajnie strasznie trudny utwór, którego wielkość budowała też praca Martina Bircha za stołem produkcyjnym. Wiadomo!, w tym momencie liczy się radość z usłyszenia tego na żywo bo to wielkie wydarzenie, zwłaszcza dodając do tego znakomite intro z Łowcy. Chyba każdy fan Iron Maiden marzył o tym. Oby tylko te 8 minut człowiek nie zmarnował na przepychanki z tłumem bo dla mnie chyba właśnie to będzie najważniejszy moment koncertu. Aleksander jednak na drugim miejscu. Potem Stranger, a następnie Heaven Can Wait bo w 2008 roku po kombosie Mariner-Powerslave byłem tam wstrząśnięty, że dopiero na Moonchild znów zwracałem uwagę na to co dzieje się na scenie.

W sumie to po Aleksandrze koncert dla mnie nie będzie miał już wielkiego znaczenia tak jak na Legacy of the Beast było po Ikarze. Te końcówki setów Iron Maiden przeważnie są już bardzo oklepane. Obstawiałem zresztą WY na koniec.
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11515
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: krusejder »

A dla mnie FOTD oraz IM to jedyne klasyki które muszą być na każdym gigu, bo zdefiniowały ten zespół. To części stałe.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Deleted User 5490

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: Deleted User 5490 »

Ja ciekaw jestem jakie partie gra Harris. Przez lata gra już innym brzmieniem, bez tego suchego klekotu i brzęczenia, które uwielbiałem. Wtedy jego partie basu były wyraziste, na wskroś selektywne. Teraz na nagraniach amatorskich z publiczności słyszeć buczenie zamiast patatajów w szybszych kawałkach i widać jakieś tam ruchy paluchami, które nie do końca można zidentyfikować. Interesujące czy odtwarza to co było na płycie i na koncertach w latach 80tych, czy sobie upraszcza.
ÓsmyUtwórNaBNW
-#Invader
-#Invader
Posty: 227
Rejestracja: śr kwie 19, 2023 5:38 pm

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: ÓsmyUtwórNaBNW »

Serio? Bardzo mnie to dziwi bo przecież znam Twój gust muzyczny. FOTD dla mnie to początki romansu Iron Maiden z banalnym metalem opartym o kontrast wolne ładne intro-agresywne przyspieszenie. O ile wersja studyjna jest jeszcze spoko to już koncertowe to dla mnie podsumowanie wszystkiego czego nie lubię w Iron Maiden. Plus oczywiście setki rozmów z ludźmi dla których Iron Maiden to tylko i wyłącznie ten utwór. Dla mnie jeśli już to takim utworem mógłby być Phantom lub Hallowed be thy Name, ale ja już tyle lat na nich jeżdżę, że zawsze wolę usłyszeć jednak coś rzadziej granego. W 2005 roku np. Ironi bardzo poszli na łatwiznę grając z Numbera tylko trzy najbardziej ograne utwory i wydawało mi się wtedy, że te trzy utwory będą zawsze. Potem zaczęli rezygnować z Hillsów, a teraz widzę, że można nie grać i dwóch pozostałych. Szkoda jedynie, że prawdopodobnie już nigdy nie usłyszymy przegenialnego utworu jakim jest 22 Acacia Avenue :(

W sumie też zazdroszczę tym co idą pierwszy raz w życiu. To musi być naprawdę fajne uczucie, iść pierwszy raz i od razu dostać Alexander the Great !!
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: Budziol »

Geri666 pisze: ndz maja 28, 2023 10:53 pm jeśli to koniec to setlista mocno słodko-gorzka.

To ja juz nie wiem co bys chcial.
Wywalili ja do gory nogami, nie poszli na latwizne.
Jest 5:5, sa inne kawalki z senjutsu, jest Olek, Prisoner, nie ma 666 ja sie po nich tego nie spodziewałem
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4289
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: Geri666 »

Budziol pisze: pn maja 29, 2023 10:38 am
Geri666 pisze: ndz maja 28, 2023 10:53 pm jeśli to koniec to setlista mocno słodko-gorzka.

To ja juz nie wiem co bys chcial.
Wywalili ja do gory nogami, nie poszli na latwizne.
Jest 5:5, sa inne kawalki z senjutsu, jest Olek, Prisoner, nie ma 666 ja sie po nich tego nie spodziewałem
Sit - wszystko super, chociaż liczyłen na Loneliness lub Sea Of Madness.
Z Senjutsu HoE super, Writing był rok temu, pozostałe trzy to chyba najgorsze wybory z płyty.

Granie jednego z najgorszych numerów w historii tego zespołu - Can I Play With Madness uważam za żart ;)

Fajnie, że nie grają kotletów. Numery z SiT to miazga - stąd słodka setlista.
Numery z Senjutsu (poza HoE) to dramat - stąd gorzka setlista.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13251
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: Schizoid »

Ale fajnie wstawać rano i mieć do nadrobienia tyle postów, początek trasy zawsze jest urokliwy :D

Ogólnie to Sardi najlepiej podsumował setlistę - "jakby genialna dupa, ale jebie jej z japy". I to prawda, bo chyba nigdy wcześniej nie było tak skrajnego setu. Numery z SiT obroniły się na żywo, teraz słucham sobie CSiT i głównymi problemami były pomyłki w tekście, więc to jest absolutnie do naprawienia. Stranger jest wcześniej, niż zakładałem, ale nie jest to pozbawione sensu. Heaven Can Wait to mój najmniej lubiany z płyty, ale live z tego co słyszałem bdb. Alexander - no wszystko rozbijało się tak naprawdę o niego. Idealnie nie było, ale Bruce sobie poradził. Zdziwiło mnie, że w ogóle nic nie powiedział na temat tego utworu, ale jak tak patrzę po filmikach, to on nie wygląda jakby śpiewanie tego było dla niego frajdą. Oczywiście się przyłożył, ale mam wrażenie, że ten kawałek był jednak trochę wymuszony przez oczekiwania. Zresztą on tego tekstu nigdy nie lubił. Wasted Years to dla mnie najlepsze zakończenie gigu IM z możliwych.

A pozostałe? No niestety ci Celtowie i Wehikuł Czasu to potworne wybory, pierwszy z tych utworów to chyba top 10 najnudniejszych utworów IM w historii. Trzeba mieć naprawdę bezkrytyczny stosunek do swej twórczości, żeby coś takiego wydać i potem jeszcze grać to na żywo. Tym gorzej, że zaraz potem jest CIPWM, które w secie jest totalnie z dupy. Jakby to chociaż był The Clairvoyant, to byłoby znacznie lepiej. Fajnie, że tym razem bez 666 i Hallowed, chociaż Troopera lubię z kotletów najmniej (i chyba w sumie pod względem wokalu to był najsłabszy numer).

Zaskoczyła mnie scenografia, bo jest dużo bardziej ascetyczna od Legacy. To jest dla mnie kwestia drugo czy tam trzeciorzędna, ale szkoda, że nie pokusili się o większy rozmach, bo ta trasa na 100% dostanie oficjalne video i była szansa na odtworzenie scenografii z 1986/87, a do tego nie doszło. Akcja z działkiem wygląda super, ekrany natomiast okropny kicz xD

Ogólnie już widzę, że 2014 i 2018 to ten koncert u mnie nie przebije, bo ten set jest po prostu cholernie nierówny. Ale 2016 już tak i wiem, że będzie bardzo miła zabawa.
Ostatnio zmieniony pn maja 29, 2023 11:09 am przez Schizoid, łącznie zmieniany 2 razy.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
ÓsmyUtwórNaBNW
-#Invader
-#Invader
Posty: 227
Rejestracja: śr kwie 19, 2023 5:38 pm

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: ÓsmyUtwórNaBNW »

Dla mnie słodko-gorzkie jest to, że te wszystkie niespodzianki z setu 10-15 lat temu by mnie ucieszyły o wiele bardziej. Jeśli jeżdżę na nich od 20 lat to jednak powinienem słyszeć takie klasyki jak Caught Somewhere in Time czy Stranger wcześniej. Aleksander to co innego. Tu akurat jestem w stanie zrozumieć, że czekali z tym praktycznie na sam koniec kariery. Wcale bym się nie zdziwił jakby to była przedostatnia trasa, a na ostatniej; pożegnalnej Aleksander też się pojawił.

Z Sentjustu co by nie wybrali to byłoby źle. Co nudnawa balladka czy skrajnie beznadziejny LITLW byłyby lepsze? Ta płyta poprostu nie nadaje się do grania live i pewnie dlatego Harris wpadł na pomysł by troszkę osłodzić fanom beznadziejność tej płyty kawałkami z Somewhere in Time. Na trasie Final Frontier mogli zrobić coś podobnego bo tamten set był straszliwie słaby.
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: Michał »

Budziol pisze: pn maja 29, 2023 10:38 am
Geri666 pisze: ndz maja 28, 2023 10:53 pm jeśli to koniec to setlista mocno słodko-gorzka.

To ja juz nie wiem co bys chcial.
Wywalili ja do gory nogami, nie poszli na latwizne.
Jest 5:5, sa inne kawalki z senjutsu, jest Olek, Prisoner, nie ma 666 ja sie po nich tego nie spodziewałem
+1
Niektórzy narzekają dla samego narzekania. Ok celt zajmuje spot ale poza tym top.
A na fb ludzie marudzą, że brak numberw i rtth to gówno set, jakiś typ mi pisze, że zagrali prawie same oczywiste kawałki i, że Alex to był pewniak.

Chłopy musieliby dawać każdemu osobny koncert, a i tak byliby niezadowoleni
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: Budziol »

Ogłaszam, ze i Sajki i Geri to honorowi ludzie i już ogarniają zakład stawiam piwko jak sie spotkamy :pijak: :)
Mysle, ze nie żałują tej przegranej 100 i chętnie wysluchaja Olka na żywo :)
Przegrana z mojej strony bolała by bardziej ;) - jednak 200 w plecy nie po stowce, brak po raz nty Alexandra w secie.

Kase inwestuje w odnowienie FC bo musze mieć na Krk 2xfttb :jee:
Set miażdży - jeszcze dochodzę do siebie aktualnie juz w Katowicach przy kawce - zaraz ostatnia prosta do Łodzi :)
Pozdrawiam wszystkich spotkanych i nie spotkanych ludzi w Lublanie! :)
ÓsmyUtwórNaBNW
-#Invader
-#Invader
Posty: 227
Rejestracja: śr kwie 19, 2023 5:38 pm

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: ÓsmyUtwórNaBNW »

Może to, że w końcu set jest daleki od oczywistego to zasługa tych, którzy wbijali kij w mrowisko i krytykowali Iron Maiden za to za co należała się krytyka? Przecież gdyby oni dostali od fanów wiadomość, że Senjutsu to taka genialna płyta to kto wie? Może zamiast Caught Somewhere in Time czy Alexandra byłaby powtórka z 2006 roku?
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4289
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: Geri666 »

Michał pisze: pn maja 29, 2023 10:54 am
Budziol pisze: pn maja 29, 2023 10:38 am
Geri666 pisze: ndz maja 28, 2023 10:53 pm jeśli to koniec to setlista mocno słodko-gorzka.

To ja juz nie wiem co bys chcial.
Wywalili ja do gory nogami, nie poszli na latwizne.
Jest 5:5, sa inne kawalki z senjutsu, jest Olek, Prisoner, nie ma 666 ja sie po nich tego nie spodziewałem
+1
Niektórzy narzekają dla samego narzekania. Ok celt zajmuje spot ale poza tym top.
A na fb ludzie marudzą, że brak numberw i rtth to gówno set, jakiś typ mi pisze, że zagrali prawie same oczywiste kawałki i, że Alex to był pewniak.

Chłopy musieliby dawać każdemu osobny koncert, a i tak byliby niezadowoleni
Nie no wiadomo, że na Fb będą narzekać na set bez kotletów, bo wiele osób się wybiera pierwszy raz i nie interesuje ich tematyka trasy. Przeciętny "fan" IM to pewnie nie zna SiT, zna za to kotlety z heavy metalowych playlist.

Ja nie marudzę dla samego narzekania, genialna zagrywka z numerami SiT i Olkiem (chociaż HCW i WY to już oklepane są).
Natomiast nie przymknę oka na to co wybrali z Senjutsu - sorry, Celowie i Time Machine to jest poziom Gamblera.
CIPWM to najgorszy możliwy wybór. Rownie dobrze mogli dać Wildest Dreams.
ÓsmyUtwórNaBNW
-#Invader
-#Invader
Posty: 227
Rejestracja: śr kwie 19, 2023 5:38 pm

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: ÓsmyUtwórNaBNW »

HCW oklepane? Mam wrażenie, że ten utwór jest strasznie nielubiany przez fanów Maiden ogólnie. Pomijany i krytykowany przy jednoczesnym wywyższaniu przecenianego Wasted Years. Jak oklepany skoro w XXI wieku był grany tylko na dwóch trasach?

Sea of Madness to od wielu, wielu lat mój nr. 1 z albumu, ale jego brak mnie tak strasznie nie boli. Jednak to troszkę inna sytuacja niż z brakiem Infinite Dreams 10 lat temu.
Ostatnio zmieniony pn maja 29, 2023 11:05 am przez ÓsmyUtwórNaBNW, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: Budziol »

Oj jednak nie.
CIPWM to klasyk dla przyoadkowych fanów , a chcieli jednak cos innego niz RTTH czy 666 i chwala im za to!
ÓsmyUtwórNaBNW
-#Invader
-#Invader
Posty: 227
Rejestracja: śr kwie 19, 2023 5:38 pm

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: ÓsmyUtwórNaBNW »

Chwała, ale dlaczego oni do takich wniosków doszli dopiero teraz?
Deleted User 5490

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: Deleted User 5490 »

Może po raz pierwszy od lat otworzyli zdrewniałe powieki na głos ludu, a Smoczy Język Grima(Rod Smallwood) wyszedł w tym czasie do kibla i się zatrzasnął, więc nie zdążył zareagować. Ciekaw jestem jaki Gandalf to sprawił, że się obudzili.
Deleted User 6661

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: Deleted User 6661 »

Budziol pisze: pn maja 29, 2023 10:56 am Ogłaszam, ze i Sajki i Geri to honorowi ludzie i już ogarniają zakład stawiam piwko jak sie spotkamy :pijak: :)
Mysle, ze nie żałują tej przegranej 100 i chętnie wysluchaja Olka na żywo :)
A co by było, gdyby wyrzucili Olka z setlisty po pierwszym koncercie, bo np. uznaliby, że nie poszło najlepiej? A zamiast Olka np. czerwone i czarne... :roll:
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16732
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: gumbyy »

mad pisze: pn maja 29, 2023 11:16 am
Budziol pisze: pn maja 29, 2023 10:56 am Ogłaszam, ze i Sajki i Geri to honorowi ludzie i już ogarniają zakład stawiam piwko jak sie spotkamy :pijak: :)
Mysle, ze nie żałują tej przegranej 100 i chętnie wysluchaja Olka na żywo :)
A co by było, gdyby wyrzucili Olka z setlisty po pierwszym koncercie, bo np. uznaliby, że nie poszło najlepiej? A zamiast Olka np. czerwone i czarne... :roll:
Zagrane to zagrane. Choćby raz ;)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4687
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Future Past Tour - setlista SPEKULACJE

Post autor: Max323 »

Schizoid pisze: pn maja 29, 2023 10:43 am Ale fajnie wstawać rano i mieć do nadrobienia tyle postów, początek trasy zawsze jest urokliwy :D

Ogólnie to Sardi najlepiej podsumował setlistę - "jakby genialna dupa, ale jebie jej z japy". I to prawda, bo chyba nigdy wcześniej nie było tak skrajnego setu. Numery z SiT obroniły się na żywo, teraz słucham sobie CSiT i głównymi problemami były pomyłki w tekście, więc to jest absolutnie do naprawienia. Stranger jest wcześniej, niż zakładałem, ale nie jest to pozbawione sensu. Heaven Can Wait to mój najmniej lubiany z płyty, ale live z tego co słyszałem bdb. Alexander - no wszystko rozbijało się tak naprawdę o niego. Idealnie nie było, ale Bruce sobie poradził. Zdziwiło mnie, że w ogóle nic nie powiedział na temat tego utworu, ale jak tak patrzę po filmikach, to on nie wygląda jakby śpiewanie tego było dla niego frajdą. Oczywiście się przyłożył, ale mam wrażenie, że ten kawałek był jednak trochę wymuszony przez oczekiwania. Zresztą on tego tekstu nigdy nie lubił. Wasted Years to dla mnie najlepsze zakończenie gigu IM z możliwych.

A pozostałe? No niestety ci Celtowie i Wehikuł Czasu to potworne wybory, pierwszy z tych utworów to chyba top 10 najnudniejszych utworów IM w historii. Trzeba mieć naprawdę bezkrytyczny stosunek do swej twórczości, żeby coś takiego wydać i potem jeszcze grać to na żywo. Tym gorzej, że zaraz potem jest CIPWM, które w secie jest totalnie z dupy. Jakby to chociaż był The Clairvoyant, to byłoby znacznie lepiej. Fajnie, że tym razem bez 666 i Hallowed, chociaż Troopera lubię z kotletów najmniej (i chyba w sumie pod względem wokalu to był najsłabszy numer).

Zaskoczyła mnie scenografia, bo jest dużo bardziej ascetyczna od Legacy. To jest dla mnie kwestia drugo czy tam trzeciorzędna, ale szkoda, że nie pokusili się o większy rozmach, bo ta trasa na 100% dostanie oficjalne video i była szansa na odtworzenie scenografii z 1986/87, a do tego nie doszło. Akcja z działkiem wygląda super, ekrany natomiast okropny kicz xD

Ogólnie już widzę, że 2014 i 2018 to ten koncert u mnie nie przebije, bo ten set jest po prostu cholernie nierówny. Ale 2016 już tak i wiem, że będzie bardzo miła zabawa.
Nie dziwie się, że nie lubi tekstu Alexandra, to brzmi jak streszczanie wikipedii - opowiadanie historii.

A Celtowie to chyba najbardziej randomowy kawałek w secie ostatnich kilku tras. Nic nie wskazywało, że powinien się tam znaleźć. Większymi faworytami byli chyba Darkest lub pozostanie Stratego.
A
B
C
D
E
ODPOWIEDZ