Ja wiem czy to z tego powodu? Pewnie gdyby tak zrobiło Rolling Stones czy Slayer to bym sie śmiał. Gdyby Motorhead albo Sodom to byłbym załamany...voivod' pisze:wiadomo ze jak Metallica to trzeba hejtować, można by na ten temat jakąś prace naukową nawet napisać.
Metallica
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19522
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6566
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Metallica
Przez taki trik Metallica w ten sposób bedzie miała o kilkanaście płyt koncertowych więcej niż studyjnych w swoim dorobku hehe. I jeżeli o to chodzi to tez jestem przeciwny, no bo jak to więcej koncertowych płyt niż studyjnych? Co to za kapela?LukaSieka pisze:No, ale z perspektywy dyskografii jak to wygląda? 5 czy 6 koncertowych płyt jak na jeden zespół to jest dużo, a 27 wydanych jednego roku?![]()
![]()
Kabaret chyba jakiś. Kpina po prostu....
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19522
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
W dzisiejszych czasach to już się zrobiło chyba normalne. Większość tych nowomodnych grup, które mi się źle kojarzą wydaje zamiast tak jaka kiedyś taśmy Demo, wypuszcza od razu DVD, albo ma na koncie więcej koncertówek niż studyjnych krążków tak jak to będzie niedługo w przypadku Metallicy.Adrian S.O.S. pisze:Przez taki trik Metallica w ten sposób bedzie miała o kilkanaście płyt koncertowych więcej niż studyjnych w swoim dorobku hehe. I jeżeli o to chodzi to tez jestem przeciwny, no bo jak to więcej koncertowych płyt niż studyjnych? Co to za kapela?LukaSieka pisze:No, ale z perspektywy dyskografii jak to wygląda? 5 czy 6 koncertowych płyt jak na jeden zespół to jest dużo, a 27 wydanych jednego roku?![]()
![]()
Kabaret chyba jakiś. Kpina po prostu....
Z resztą mi Metallica od dawna już kojarzy się bardziej z zespołami pokroju Linkin Park, Korn, System Of A Down, Deftones i Him niż z metalem, więc raczej mnie to nie dziwi.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Metallica
jakbym miał taki box to bym się podjaral, nawet pomimo tego ze koncerty metalowe są zazwyczaj, z czystko muzycznego punktu widzenia, mało interesująceLukaSieka pisze:Ja wiem czy to z tego powodu? Pewnie gdyby tak zrobiło Rolling Stones czy Slayer to bym sie śmiał. Gdyby Motorhead albo Sodom to byłbym załamany...
Re: Metallica
Powiedz to Pearl Jam, którzy chyba każdy koncert wydają i jakoś nikt nie narzekaLukaSieka pisze:No, ale z perspektywy dyskografii jak to wygląda? 5 czy 6 koncertowych płyt jak na jeden zespół to jest dużo, a 27 wydanych jednego roku?![]()
![]()
Kabaret chyba jakiś. Kpina po prostu....
-
Deleted User 2259
Re: Metallica
Ale oni lepsze sety mają większa rotacja tam na pewno jest.Abhorrent pisze:Powiedz to Pearl Jam, którzy chyba każdy koncert wydają i jakoś nikt nie narzeka
Re: Metallica
Jest świetna pamiątka z trasy a Ciebie boli, że dyskografia źle wygląda? Ważniejsza jest muzyka, czy rubryczka "dyskografia" w encyklopedii? Buckethead w tym roku wydał więcej albumów studyjnych, niż Metallica wyda koncertowych, a jakoś nikt nie narzeka "jak to wygląda"LukaSieka pisze:No, ale z perspektywy dyskografii jak to wygląda? 5 czy 6 koncertowych płyt jak na jeden zespół to jest dużo, a 27 wydanych jednego roku?![]()
![]()
Kabaret chyba jakiś. Kpina po prostu....
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19522
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
Pamiątką trasy może być jedna płyta koncertowa, dobra - dwie albo jakieś dvd, a nie prawie 30 płytmasarenka pisze:Jest świetna pamiątka z trasy a Ciebie boli, że dyskografia źle wygląda? Ważniejsza jest muzyka, czy rubryczka "dyskografia" w encyklopedii? Buckethead w tym roku wydał więcej albumów studyjnych, niż Metallica wyda koncertowych, a jakoś nikt nie narzeka "jak to wygląda"LukaSieka pisze:No, ale z perspektywy dyskografii jak to wygląda? 5 czy 6 koncertowych płyt jak na jeden zespół to jest dużo, a 27 wydanych jednego roku?![]()
![]()
Kabaret chyba jakiś. Kpina po prostu....
A ten Brian Buckethead czy jak on tam ma może sobie wydawać nawet 400 płyt tygodniowo, mi to nie robi kompletnie żadnej różnicy....
Wole jedną płytę studyjną jakiejś ekipy co 4 lata nawet wydaną niż 4 z których nie byłoby co wybrać na te jedną. To samo poniekąd tyczy się płyt koncertowych.
Kabaret i tyle.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Metallica
Ale dlaczego? Skoro ktoś ma ochotę nabyć coś takiego to wszystko w porządku. Wiadomo, tyle płyt to trochę dziwne, ale gdybym był jakimś wielkim fanem Metalliki to może bym się tym zainteresował, biorąc pod uwagę fakt jak bardzo lubię słuchać bootlegów swoich ulubionych zespołów.LukaSieka pisze:Pamiątką trasy może być jedna płyta koncertowa, dobra - dwie albo jakieś dvd, a nie prawie 30 płyt
Z jednej strony ja też się trochę dziwię, z drugiej gdybym był mega fanem Metalliki to może sprawdziłbym to.
Re: Metallica
Ja poważnie przymierzam sie do kupna tego. Zbieram bootlegi różnych kapel i taki box to jest naprawde zacna sprawa.
Re: Metallica
Za moment wydadzą podpaski Metallica i gumy balonówki 
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Metallica
Skoro Iron Maiden może/mogło wydawać prezerwatywy czy piwo, to nie bardzo rozumiem dlaczego Metallica nie miałaby produkować podpasek czy gum balonówek...
Re: Metallica
Do czego ten świat zmierza... dobrze, że są jeszcze kapele pokroju Anvil, Manilla Road, Crystal Viper czy Baron Rojo, które zajmują się graniem koncertów, pisaniem heavy metalowych strzałów a nie zastanawiają się jak zaprojektować nowe stringi czy wydawać 500 bootlegów z identyczną setlistą.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19522
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
Ja to się już po woli zastanawiam czy to dobrze czy źle, ze Iron Maiden w 1985 wydali tylko dwupłytowy "Live After Death". Mogli przecież po tych swoich 5 płytach studyjnych wydać te wszystkie 200 koncertów z World Slavery Tour, każdy by miał pamiątkę.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Metallica
Każdy koncert w historii!!! 2500 płyt koncertowych! Do tego kompilacja ballad albo tej jednej, najbardziej radiowej, odśpiewanej we wszystkich językach świata 
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19522
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
albo ze wszystkich stron świata. I tak krążek Hetfielda i Urlicha mogłaby nazywać się "Nothing Else Matters Live Collection" z tym że utworem z np. jako pierwszym wykonanie z Nothing Else ...Buenos Aires 1992, jako numer drugi Nothing Else... Munich 1994, trzeci - Nothing Else... Toronto 2001, czwarty Sydney 1997..........RALF pisze:Do tego kompilacja ballad albo tej jednej, najbardziej radiowej, odśpiewanej we wszystkich językach świata
Ostatnio zmieniony wt wrz 23, 2014 2:19 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Metallica
Łoo.. co za gratka dla metalmaniax !
Re: Metallica
Jak byś mi to z ust wyjął, taki family rock, typowy hamburgerLukaSieka pisze:Z resztą mi Metallica od dawna już kojarzy się bardziej z zespołami pokroju Linkin Park, Korn, System Of A Down, Deftones i Him niż z metalem, więc raczej mnie to nie dziwi.
Re: Metallica
Szczerze powiedziawszy to nie zdziwię się jak za kilka lat podobne ruchy będą normą. Metallica tylko przeciera szlak, i co by o nich nie mówić to są piekielknie odważni. Płyta z Lou Reedem, film DVD w 3D, wcześniej Load czy St. Anger.
Jak dla mnie to wszystko ryzykowne posunięcia i nie widzę tu bezmyślnego parcia na zarobienie paru dolców, bo oni na tym fortuny nie zbiją, ale sprawienie przyjemności największym fanom.
Sam bym się bardzo ucieszył gdyby któryś z moich ulubionych zespołów wpadł na coś takiego.
Wg co niektórych najwyższą wartością w muzyce jest zjadanie własnego ogona i nagrywanie przez kilkanaście lat podobnych do siebie, przeciętnych płyt. Osobiście bardziej szanuje artystę który poszukuje i eksperymentuje. Ten sam żart opowiedziany po raz piąty już nie śmieszy. Swoją drogą wg mnie najgorszą płytą Metalliki jest DM.
Jak dla mnie to wszystko ryzykowne posunięcia i nie widzę tu bezmyślnego parcia na zarobienie paru dolców, bo oni na tym fortuny nie zbiją, ale sprawienie przyjemności największym fanom.
Sam bym się bardzo ucieszył gdyby któryś z moich ulubionych zespołów wpadł na coś takiego.
Wg co niektórych najwyższą wartością w muzyce jest zjadanie własnego ogona i nagrywanie przez kilkanaście lat podobnych do siebie, przeciętnych płyt. Osobiście bardziej szanuje artystę który poszukuje i eksperymentuje. Ten sam żart opowiedziany po raz piąty już nie śmieszy. Swoją drogą wg mnie najgorszą płytą Metalliki jest DM.




