No Prayer to świetna płyta

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: PanPrezes »

Dokładnie. Fear to byłby klasyk na miarę dokonań z lat osiemdziesiątych, gdyby był krótszy o trzy utwory, które bardzo zaniżają wysoką średnią (Apparition, Weeknd Warrior i Chains of Misery).
Awatar użytkownika
DARTH
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 378
Rejestracja: sob paź 02, 2010 10:23 pm
Skąd: KRAKÓW

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: DARTH »

PanPrezes pisze:Chains of Misery
No faktem jest że trzeba nie lada samozaparcia żeby ten kawałek przesłuchać w całości :D
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: PanPrezes »

Byłby całkiem fajny gdyby nie koszmarny refren
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3066
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: remi »

Heh chainy jest w mojej top five z tego albumu, jest dla mnie takim utworem ktory od razu kojarzy sie z latami 90 92 maidenow, cos na sposob be quick, co do no prayera lO - super odskocznia od poprzednich plyt ;)
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: ZłapanyWCzasie »

Chains of Misery jak i większość utworów z No Prayer for Dying to dużo wyższa klasa niż większość utworów z dwóch ostatnich płyt,chciałbym takich wokali Bruce'a,takich melodyjnych solówek,takich zaaranżowanych refrenów na tych płytach.

płyty do Dance of Death>>>>płyty po Dance of Death,na podstawie wszystkich czynników,które mają znaczenie w muzyce Iron Maiden
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: PanPrezes »

:lol:
Co kto lubi i z jakiej strony patrzy ;-)
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: ttomasz »

Chains jest super, jak na poziom FotD :razz:
Awatar użytkownika
FanMaiden
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 275
Rejestracja: ndz cze 06, 2010 11:21 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: FanMaiden »

I jeszcze coś.

Zauważyłem, że ta płyta jest często pomijana na trasach koncertowych. Z każdej innej płyty grają co najmniej po jednym utworze, a z tej praktycznie żadnej. Moim zdaniem jest to strasznie niesprawiedliwe.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7768
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: widman »

Ano, ale teraz to w ogole nie graja nic oprocz Fear hahahah
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Emilio »

FanMaiden pisze:Zauważyłem, że ta płyta jest często pomijana na trasach koncertowych. Z każdej innej płyty grają co najmniej po jednym utworze, a z tej praktycznie żadnej. Moim zdaniem jest to strasznie niesprawiedliwe.
Nie tylko ta płyta jest pomijana. Z parayera w tym dziesiecioleciu grali chyba tylko Bring your daughter...to the slaughter (Swoja droga, bardzo bym sie cieszył, jakby np running free zastapili tym kawałkiem) Z feara grany jest tylko tytułowy numer a z ery Blaze`a od dawna nic nie grali...
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Mr.Hankey »

Tak samo sytuacja wygląda z Somewhere In Time - mogliby zagrać każdy kawałek z tego albumu, bo każdy jest wyśmienity, a jak grają, to przeważnie zdecydowanie najsłabsze Heaven Can Wait... A jestem przekonany, że kawałek tytułowy czy Stranger kompletnie by pozamiatały.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Emilio »

Mr.Hankey pisze:Heaven Can Wait
Tez zastanwia mnie ten numer, jest tyle lepszych kawałków na tej płycie...
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6216
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Mr. M »

Mr.Hankey pisze:Tak samo sytuacja wygląda z Somewhere In Time - mogliby zagrać każdy kawałek z tego albumu, bo każdy jest wyśmienity, a jak grają, to przeważnie zdecydowanie najsłabsze Heaven Can Wait... A jestem przekonany, że kawałek tytułowy czy Stranger kompletnie by pozamiatały.
Niby tak, niby nie. Na ostatniej trasie grali Wasted Years, a Heaven Can Wait też nie grają tak super często (z tego co mi się wydaje, nie grali ani na trasie promującej DoD ani na promującej AMoLaD).

Nie wiem też, czy obecne formie Bruce'a, chciałbym usłyszeć na żywo Stranger.. Skoro w latach 80-tych nie za bardzo im wychodziło, to co dopiero teraz...
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Emilio »

Nie wiem też, czy obecne formie Bruce'a, chciałbym usłyszeć na żywo Stranger.. Skoro w latach 80-tych nie za bardzo im wychodziło, to co dopiero teraz...
Ale taki "Caught somewhere in time" czy nigdy nie grany Alexander Wielki mogłoby wyjśc świetnie...
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7768
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: widman »

Są leniuchy i tyle!!! Nie chce im się ogrywać tych kawalkow tlumaczac sie tym, ze nie byloby mniejsca na klasyke, bo przeciez kazdy moze isc pierwszy raz na ironow i musi byc do zrzygania hallowed, fear, iron czy run.
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Mr.Hankey »

Mr. M pisze:Skoro w latach 80-tych nie za bardzo im wychodziło, to co dopiero teraz...
W 99 grali Strangera na kilku koncertach i wypadał po prostu fenomenalnie.
Awatar użytkownika
Zilian
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 800
Rejestracja: wt cze 08, 2010 12:39 pm
Skąd: Głogów

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Zilian »

widman pisze:Są leniuchy i tyle!!! Nie chce im się ogrywać tych kawalkow tlumaczac sie tym, ze nie byloby mniejsca na klasyke, bo przeciez kazdy moze isc pierwszy raz na ironow i musi byc do zrzygania hallowed, fear, iron czy run.
Tak właśnie inaczej tego nazwać nie można. Wybrali sobie po prostu Ironowy schemat i się go trzymają zastępując kilka ruchomych (wymiennych) utworów. Nie wiem czy boją się że nie podołają czy boja się tego że jak zabraknie tych klasyków to zaczną tracić fanów... I to nie tylko na SIT czy na płytach z ery Blaze`a pomijane są utwory. Co bym dal żeby uslyszeć takie Flash On The Balde, Only The Good Die Young, Hooks In You, czy tego upragnionego Aleksandra Wielkiego - chociaż co do twego utworu straciłem już nadzieje. Skoro nie zagrali go na SBIT to na "przypadkowych trasach" raczej się nie pojawi. Jest tyle świetnych utworów które mogą porwać publikę a ograniczają się ja wiem do 20%... :/
Son after sin
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 132
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Son after sin »

No Prayer to świetna płyta ... nie jest. Jest dobra. Ma świetne momenty, ale ma też gnioty. Ogólnie jednak ją lubię.
I don't give a fuck
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: ZłapanyWCzasie »

Dziwna sprawa zobaczcie

Iron Maiden-mega popularna płyta,wiele utworów grane na koncertach
Killers-niedoceniana płyta,pomijana na koncertach
The Number of the Beast-ogromna sława ,wielkie hity,wiele utworów granych na koncertach
Piece of Mind-wyraźnie w cieniu Number...i Powerslave,wiele utworów pomijanych na koncertach
Powerslave-płyta cieszącą się sławą,m.in przez trasę World Slavery Tour
Somewhere in Time-wyraźnie w cieniu Seventh Sona,pomijana na koncertach
Seventh Son of a Seventh Son-słusznie doceniona,słynne utwory singlowe,często grane na koncertach
No Prayer for Dying-praktycznie się o niej nie mówi i nie gra się utworów z niej na koncertach
Fear of the Dark-bardzo popularna ze względu na kawałek tytułowy

ciekawa tendencja
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7768
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: widman »

Zilian pisze:
widman pisze:Są leniuchy i tyle!!! Nie chce im się ogrywać tych kawalkow tlumaczac sie tym, ze nie byloby mniejsca na klasyke, bo przeciez kazdy moze isc pierwszy raz na ironow i musi byc do zrzygania hallowed, fear, iron czy run.
Tak właśnie inaczej tego nazwać nie można. Wybrali sobie po prostu Ironowy schemat i się go trzymają zastępując kilka ruchomych (wymiennych) utworów. Nie wiem czy boją się że nie podołają czy boja się tego że jak zabraknie tych klasyków to zaczną tracić fanów... I to nie tylko na SIT czy na płytach z ery Blaze`a pomijane są utwory. Co bym dal żeby uslyszeć takie Flash On The Balde, Only The Good Die Young, Hooks In You, czy tego upragnionego Aleksandra Wielkiego - chociaż co do twego utworu straciłem już nadzieje. Skoro nie zagrali go na SBIT to na "przypadkowych trasach" raczej się nie pojawi. Jest tyle świetnych utworów które mogą porwać publikę a ograniczają się ja wiem do 20%... :/
Dokladnie. Trasa World Slavery Tour ponad 100 koncertów a raptem wymienne 3 kawałki, do zarzygania Sanctuary... Kij z fanami, ale że się im chciało, co noc to samo, jak roboty...
ODPOWIEDZ