Ghost

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
qracoss
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 782
Rejestracja: pt paź 06, 2006 3:47 pm
Skąd: Amsterdam

Re: Ghost

Post autor: qracoss »

Twenties na poczatku jakos nie zachwycil ale po paru odsluchach jest niezle ;) Plyta juz zamowiona,moze łikend minie pod znakiem Ducha :)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13294
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ghost

Post autor: Schizoid »

Przed chwilą Ghost na YT zagrał krótki koncert z okazji wydania płyty. Wygląda na to, że Call Me Little Sunshine i Spillways zagoszczą w setliście. O ile CMLS to był raczej pewniak, tak Spillways to kapitalna wiadomość, będzie bujać aż miło.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3070
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Ghost

Post autor: remi »

Ten krótki secik to najlepsze 19 minut na dzisiejszym YT :D (no i piękny Zeit od R+). Na bisach było: Enter Sandman i Dance Macabre.
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Ghost

Post autor: Michał »

U mnie twenties to najsłabszy utwór ghost
Drażni mnie. Raczej z własnej woli odpalał nie będę
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2362
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Ghost

Post autor: Recit The Thornographer »

Schizoid pisze: śr mar 09, 2022 11:51 pm Ta płyta to jest katapulta do ekstraklasy. Zaraz zacznie się headowanie Hellfestów, Graspopów, itp.
Tylko ekstraklasy czego? Jak na headzie Hellfest ludzie mają nucić "Darkness at the Heart of My Love" to może od razu lepiej niech gra Bon Jovi?

Czytam czasami, że Ghost, gdyby nie okuktystyczna otoczka, byłby większym zespołem. Pozwolę sobie nie zgodzić się. Zobaczcie chociażby "fani lubią też" na Spotify. King Diamond, Arch Enemy i takie sprawy, a nie rock-pop z ejtisów. Mam w rodzinie młodych ludzi słuchających współczesnego rocka i cóż, przez porównanie wiem, że Forge z zespołem grają muzykę dla starych pryków kierowanych sentymentem. Jego audytorium to właśnie fani mroczniejszego grania z przebojowym przytupem. Kurde, sam jestem takim przykładem. Teraz słucham od rana "Impera" i zastanawiam się co sprawia, że zamawiam CD dla takich pioseneczek... Tylko Szatan! :dance:

Ciekawy jestem, czy ciągłe rozjaśnianie i "popowanie" swojej muzyki wyjdzie mu kiedyś bokiem. Ja jeszcze kupiłem, na koncert skoczę do sąsiadów jeśli Putin pozwoli, ale chyba powoli kończę przygodę z tym bandem. Nowy Saxon przytulam do serducha, a nowy Ghost jakiś taki obcy się wydaje.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3070
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Ghost

Post autor: remi »

Recit The Thornographer pisze: pt mar 11, 2022 9:57 am
Schizoid pisze: śr mar 09, 2022 11:51 pm Ta płyta to jest katapulta do ekstraklasy. Zaraz zacznie się headowanie Hellfestów, Graspopów, itp.
Tylko ekstraklasy czego? Jak na headzie Hellfest ludzie mają nucić "Darkness at the Heart of My Love" to może od razu lepiej niech gra Bon Jovi?

Czytam czasami, że Ghost, gdyby nie okuktystyczna otoczka, byłby większym zespołem. Pozwolę sobie nie zgodzić się. Mam w rodzinie młodych ludzi słuchających współczesnego rocka i Forge z zespołem gra muzykę dla starych pryków kierowanych sentymentem. Jego audytorium to właśnie fani mroczniejszego grania, których wciąż łowi na otoczkę. Kurde, sam jestem takim przykładem. Słucham od rana "Impera" i zastanawiam się co sprawia, że słucham takich pioseneczek. Tylko Szatan! :dance:
Ciekawy jestem, czy ciągłe rozjaśnianie i "popowanie" swojej muzyki wyjdzie mu kiedyś bokiem. Ja jeszcze kupiłem, na koncert skoczę do sąsiadów jeśli Putin pozwoli, ale chyba powoli kończę przygodę z tym bandem. Nowy Saxon przytulam do serducha, a nowy Ghost jakiś taki obcy się wydaje.
A mnie przyciąga otoczka mądrze zaplanowanej promocji "uniwersum", bardzo fajne traktowanie fanów/dobre social media i przede wszystkim (najważniejsze) Muzyka. Uwielbiam klimat lat 80tych i tutaj każda nutka Tobiasa do mnie trafia; uwielbiam jego wokal i mieszanie w muzyce. Niby wszystko to już było, ale coś w tym jest oryginalnego. Co do okultyzmu itp to temat na inną dyskusję. Zawsze uważałem, że dla wierzącej/praktykującej osoby (a taką jestem) słuchanie "takiej" muzyki, nie ma żadnego wpływu na przekonania (jeżeli są prawdziwe). Ghost, Kredki czy Behemoth to jedne z moich ulubionych zespołów i dla mnie tworzą przede wszystkim sztukę (utalentowani ludzie - to mnie do nich przekonuje) a nie jakieś tajne misje okultystyczne, które kończą się na ubieraniu choinki. Impera na razie 9/10. Z kilka minut na te ponad 40 mnie trochę irytują, ale lepszy niż poprzednik.
Najlepsze kawałki to 2,3 i ostatni.
Awatar użytkownika
Roberrcik
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 521
Rejestracja: pn sie 09, 2010 7:00 pm

Re: Ghost

Post autor: Roberrcik »

Nie wgniotła mnie ta płyta w ziemię jak Meliora ale nie jest źle. Najlepszym kawałkiem jest dla mnie Watcher in the Sky.

Zamykacz też jest świetny, z resztą Ghost już do tego przyzwyczaił - Life Eternal, Deus in Absentia, Monstrance Clock... same sztosy. I tak jest i tym razem z Respite on the Spitalfields.

Spillways też mega spoko. Zabrakło mi może jeszcze jednego cięższego kawałka (np. jak Faith) zamiast Darkness At The Heart of My Love albo Hunter's Moon. Chociaż Darkness mimo że jakoś mi się nie podoba, to i tak wypada lepiej niż takie See the Light czy Pro Memoria.

Generalnie samym Watcher of the Sky praktycznie namówili mnie żeby jednak się wybrać do Pragi na koncert :D
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13294
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ghost

Post autor: Schizoid »

Recit The Thornographer pisze: pt mar 11, 2022 9:57 am
Schizoid pisze: śr mar 09, 2022 11:51 pm Ta płyta to jest katapulta do ekstraklasy. Zaraz zacznie się headowanie Hellfestów, Graspopów, itp.
Tylko ekstraklasy czego? Jak na headzie Hellfest ludzie mają nucić "Darkness at the Heart of My Love" to może od razu lepiej niech gra Bon Jovi?

Czytam czasami, że Ghost, gdyby nie okuktystyczna otoczka, byłby większym zespołem. Pozwolę sobie nie zgodzić się. Zobaczcie chociażby "fani lubią też" na Spotify. King Diamond, Arch Enemy i takie sprawy, a nie rock-pop z ejtisów. Mam w rodzinie młodych ludzi słuchających współczesnego rocka i cóż, przez porównanie wiem, że Forge z zespołem grają muzykę dla starych pryków kierowanych sentymentem. Jego audytorium to właśnie fani mroczniejszego grania z przebojowym przytupem. Kurde, sam jestem takim przykładem. Teraz słucham od rana "Impera" i zastanawiam się co sprawia, że zamawiam CD dla takich pioseneczek... Tylko Szatan! :dance:

Ciekawy jestem, czy ciągłe rozjaśnianie i "popowanie" swojej muzyki wyjdzie mu kiedyś bokiem. Ja jeszcze kupiłem, na koncert skoczę do sąsiadów jeśli Putin pozwoli, ale chyba powoli kończę przygodę z tym bandem. Nowy Saxon przytulam do serducha, a nowy Ghost jakiś taki obcy się wydaje.
Chodziło mi o ekstraklasę mainstreamu. Dla mnie artystycznym peakiem tej kapeli były czasy Opus i Infesti. A Hellfesty i tak nucą popowe Nothing Else Matters, Turbo Lovery, czy inne Run To The Hillsy.

Według mnie kluczowym błędem jest zamykanie Ghosta w obrębie muzyki metalowej i jej słuchaczy. Od lat obserwuję odbiorców Ghosta i tej kapeli słuchają obecnie zupełnie inni ludzie, niż kiedyś. Do Meliory faktycznie wszystko rozbijało się o miłośników metalu, ale przyszło Cirice, przyszedł Square Hammer, trasy z Metallicą i obecnie ludzie, którzy sięgają po Impera, są kompletnie niezaznajomieni z muzyką Mercyful Fate, czy innego Uriah Heep. Widać też, że ostatnie kilka lat to jest ogromny przypływ młodych słuchaczy, którzy z natury nie są w żaden sposób sentymentalni. Może w Polsce wygląda to trochę inaczej, ale na świecie (a zwłaszcza w USA, czyli głównym rynku Ghosta) ten zespół już nie funkcjonuje w oparciu o retro.

Zresztą... Czy w Ghost kiedykolwiek tak naprawdę chodziło o metal? Mam wrażenie, że właśnie nie. On wcześniej grał punka, death metal, indie rocka. W wywiadach często przywołuje kapele z kompletnie różnych nurtów. Forge bawi się konwencją i na tym etapie robi to, co mu się podoba. Do mnie najbardziej przemawiało to, co robił na początku Ghosta, kiedy ten projekt był co prawda papką pomysłów sprzed 40 lat, ale na przekór wszystkiemu niezwykle koherentną i charakterystyczną. Ale Ghost to nie jest kolejne Iron Maiden, tutaj dużo lepszym punktem odniesienia byłby David Bowie. Na tym etapie widzę, że powrótu do Opus Eponymous już zwyczajnie nie będzie, zarówno pod względem stylistycznym, jak i jakościowym. Ale dalej może być bardzo ciekawie, po prostu inaczej.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13294
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ghost

Post autor: Schizoid »

Roberrcik pisze: pt mar 11, 2022 2:03 pm
Spillways też mega spoko. Zabrakło mi może jeszcze jednego cięższego kawałka (np. jak Faith) zamiast Darkness At The Heart of My Love albo Hunter's Moon.

Swoją drogą to jest mega ciekawe, bo coś takiego mogę powiedzieć o Prequelle, a o Impera już nie :D Faktycznie ta płyta jest dość lekka, ale już nie ma problemu ze źle rozłożoną dynamiką, która jest dużym minusem Precla. Za balladę dałbym cokolwiek, nawet jakieś kolejne Spillways xD

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2362
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Ghost

Post autor: Recit The Thornographer »

remi pisze: pt mar 11, 2022 10:28 am Zawsze uważałem, że dla wierzącej/praktykującej osoby (a taką jestem) słuchanie "takiej" muzyki, nie ma żadnego wpływu na przekonania (jeżeli są prawdziwe). Ghost, Kredki czy Behemoth to jedne z moich ulubionych zespołów i dla mnie tworzą przede wszystkim sztukę (utalentowani ludzie - to mnie do nich przekonuje) a nie jakieś tajne misje okultystyczne, które kończą się na ubieraniu choinki.
Też kiedyś tak uważałem, ale jednak to prawda, nie można dwóm panom służyć. Jeżeli jesteś wierzący, domyślam się, że to skrót myślowy i w tym kraju masz na myśli rzymski katolicyzm, to Twoi ulubieni artyści wyzywają Twojego Zbawiciela i Współodkupicielkę (w których realne, OSOBOWE istnienie przecież wierzysz) od najgorszych w ramach sztuki. To tak, jakby ktoś Ci matkę od k*** dla sztuki wyzywał. Sorry, to nie do pogodzenia i w końcu trzeba wybrać stronę - na co się duchowo otwierasz. Chyba, że idąc do kościoła i nucisz sobie Hail Mary, full of disgrace! The Lord has fornicated with thee i mówisz sobie "to tylko sztuka, jedziemy z eucharystią" :dance:
Schizoid pisze: pt mar 11, 2022 2:12 pm On wcześniej grał punka, death metal, indie rocka.
No i tandetny pudel metal z Crashdiet :D

Też nie sądzę, że jemu chodziło o wpisanie się w metal, ale sądząc chociażby po Spotify takie ma audytorium.

Ma momenty "Impera". Ale z ostatnich nagrań najbardziej lubię jednak nie album, a "Seven Inches of Satanic Panic" :D
Ostatnio zmieniony pt mar 11, 2022 7:57 pm przez Recit The Thornographer, łącznie zmieniany 1 raz.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
qracoss
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 782
Rejestracja: pt paź 06, 2006 3:47 pm
Skąd: Amsterdam

Re: Ghost

Post autor: qracoss »

Rozjebany na strzepy !!!! Troche ochlone to napisze cos wiecej :) Plyta roku w marcu - tego chyba jeszcze nie bylo :)
cloud
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 463
Rejestracja: wt maja 31, 2005 11:33 pm
Skąd: Świnoujście

Re: Ghost

Post autor: cloud »

Ktos tu cos wczesniej wrzucal (Schizoid?), jakoby piosenki byly skompowane przez kogos innego niz Tobiasa, ale niestety nie moge odnalezc. To fake byl?

Po pierwszych dwoch odsluchach moge powiedziec, ze malo bylo albumow, ktore spodobaly mi sie tak od samej premiery. Zobaczymy, jak sie obroni.
UP THE IRONS !!!
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13294
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ghost

Post autor: Schizoid »

ClouD pisze: pt mar 11, 2022 9:39 pm Ktos tu cos wczesniej wrzucal (Schizoid?), jakoby piosenki byly skompowane przez kogos innego niz Tobiasa, ale niestety nie moge odnalezc. To fake byl?

Nie tyle skomponowane, Tobias po prostu współpracuje z profesjonalnymi co-writerami. Są nawet wpisani na Metallum. Ale to w sumie żadna nowość, to już było na Prequelle i na 7 Inches Of Satanic Panic.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Mikojaski
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1172
Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Ghost

Post autor: Mikojaski »

Ghost dostarcza jak zwykle :D Watcher in the Sky chyba na razie mój faworyt
While you sleep in earthly delight, Someone's flesh is rotting tonight
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2362
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Ghost

Post autor: Recit The Thornographer »

"Współpracuje z profesjonalnymi co-writerami"? Ale jajca. Wyobraźcie sobie np. Maiden czy Saxon "współpracujących z profesjonalnymi co-writerami"? Może piosenki Dziewicy nie byłyby tak rozwleczone, ale bez żartów :D
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12641
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Ghost

Post autor: blackcocker »

Myślę, że wyszłoby na plus ostatnim płytom maiden
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7679
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Ghost

Post autor: Sardi »

Recit The Thornographer pisze: sob mar 12, 2022 6:42 pm "Współpracuje z profesjonalnymi co-writerami"? Ale jajca. Wyobraźcie sobie np. Maiden czy Saxon "współpracujących z profesjonalnymi co-writerami"? Może piosenki Dziewicy nie byłyby tak rozwleczone, ale bez żartów :D
Popowi artyści tak robią. A wspomniany wcześniej popowy Ozzy po prostu zapierdalał innym swoją pracę. Normalna rzecz. Dopóki jest to dobre to nie mam nic przeciwko
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Jerzy Urban
-#Invader
-#Invader
Posty: 207
Rejestracja: sob mar 05, 2022 5:23 pm
Skąd: Łódź - Wawa

Re: Ghost

Post autor: Jerzy Urban »

Recit The Thornographer pisze: sob mar 12, 2022 6:42 pm "Współpracuje z profesjonalnymi co-writerami"? Ale jajca. Wyobraźcie sobie np. Maiden czy Saxon "współpracujących z profesjonalnymi co-writerami"? Może piosenki Dziewicy nie byłyby tak rozwleczone, ale bez żartów :D
Nie, nie wyobrażam sobie, Metalliki też nie. Dlatego artyści, którzy sami komponują to jest dla mnie inna liga. Szacuneczek!
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13294
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ghost

Post autor: Schizoid »

Jedynym albumem w pełni skomponowanym przez Tobiasa jest Opus Eponymous. Potem miał wsparcie w postaci Martina Persnera, który w znacznej mierze odpowiadał za wiele aspektów zespołu. Cóż, nie każdy może być Peterem Gabrielem. Mnie korzystanie z co-writerów nie razi. Interesuje mnie efekt w postaci płyty. Na ten moment jest on zdecydowanie satysfakcjonujący. Ciężko też stwierdzić, jaki wpływ na kompozycje mają ci ludzie, to mogą być sprawy czysto aranżacyjne. Priest kilka razy skorzystało z podobnych usług, np. w kawałku Some Heads Are Gonna Roll. Nie będę go deprecjonował tylko z tego powodu, słucha się go wyśmienicie. Nowe Spillways czy Griftwood odbieram równie dobrze, więc nie mam z tym problemu.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
zgo
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1693
Rejestracja: śr lis 27, 2013 10:48 pm
Skąd: Bydgoszcz/Wrocław

Re: Ghost

Post autor: zgo »

Jest git.
Ghost zawsze na poziomie
ODPOWIEDZ