nieźle. Jak chce to potrafi.
Rage Against the Machine/Prophets of Rage/Audioslave
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
syrzyg, słyszałeś w ogóle tą płytkę cornella akustyczną? w tym roku wydał chyba. jak nie to polecam
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
Unplugged In Sweden? Nie słyszałem jeszcze, dzisiaj się o niej dowiedziałem dopiero i tam też znalazłem link do tego właśnie filmiku. Już się ciągnie. Do dupy- w secie jest Be Yourself
A nie ma np. Getaway Car, czy I Am The Highway, gdzie tu logika.... ale posłucham z chęcią. Call Me A Dog jest 
EDIT
Na mułku dało się już wyciągnąć 2 pierwsze kawałki... Normalnie szok
Like A Stone mnie zabiło prawie, Doesn't Remind Me też super... Chyba kompa zostawię na noc włączonego 
Chris chyba sporo zyska u mnie tą koncertówką. A ja już myślałem, że on zawsze daje dupy na koncertach, tak jak np. na DVD audioslava
EDIT
Na mułku dało się już wyciągnąć 2 pierwsze kawałki... Normalnie szok
Chris chyba sporo zyska u mnie tą koncertówką. A ja już myślałem, że on zawsze daje dupy na koncertach, tak jak np. na DVD audioslava
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
no akurat tam kiepsko wyszło. ale ja bardzo lubie ten kawałeksyzygy pisze:Do dupy- w secie jest Be Yourself
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
ja średnio, ale nie mam do niego wstrętu tak jak niektórzy.Matek pisze:ale ja bardzo lubie ten kawałek
jest zajebisty moment w nim, który bardzo lubię:
Even when you've paid enough
Been pulled apart
Or been held up
Every single memory of
The good or bad, faces of love
Don't lose any sleep tonight
I'm sure everything will end up alright
You may win or lose
A to unplugged już słyszałem i świetne jest. Bardzo mi się podoba. Like A Stone i Call Me A Dog wyszły cudnie, te dwa bym wyróżnił po 1 przesłuchaniu
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
no oba świetne. mi sie jeszcze thank you bardzo podoba. swietnie zagral to. peace love and understanding też, chociaz apc to lepiej zrobiliA to unplugged już słyszałem i świetne jest. Bardzo mi się podoba. Like A Stone i Call Me A Dog wyszły cudnie, te dwa bym wyróżnił po 1 przesłuchaniu
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
Fajny cover Billy Jean też jest
I Original Fire nieźle wyszło, na Revelations jakoś zawsze przelatywało mi gdzieś z boku, a tutaj ten kawałek nawet nieźle się wpasował.
Wild Awake też mi się podoba, ale byłoby lepsze, gdyby nie te krzyki "wild awakee" pod koniec, kiepskawo to wyszło imo:>
Wild Awake też mi się podoba, ale byłoby lepsze, gdyby nie te krzyki "wild awakee" pod koniec, kiepskawo to wyszło imo:>
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
RATM - argumenty te same co slayer - poza tym chyba nikt mi nie powie że, Audioslave jest lepsze niż Soundgarden i RATM w oryginalnych składach - ta kapela raczej nie będzie niczym więcej niż zespołem, który słynie z tego, że grają w nim znani muzycy
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
Ja tam na razie wolę Audio... ale Soundgarden słucham krócej. I im lepiej je poznaje, tym bardziej mi się podoba, możliwe w sumie, że prześcignie AudioReach out pisze:poza tym chyba nikt mi nie powie że, Audioslave jest lepsze niż Soundgarden
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
hmmm. ja powiemReach out pisze:poza tym chyba nikt mi nie powie że, Audioslave jest lepsze niż Soundgarden
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
PierdzieliszMatek pisze:bo soundgarden nie jest niczym szczególnym
No i jak Cornell śpiewa w Soundgarden, takiej miazgi jak Outshined czy Slaves and Bulldozers w audioslave nie uświadczysz
Bo Soungarden takim czystym grungem chyba nie jest, jak na moje niedoświadczone uchoMatek pisze:nawet pierwsza liga grunge'u
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
to co w takim razie jest?syzygy pisze:Bo Soungarden takim czystym grungem chyba nie jest, jak na moje niedoświadczone ucho
ja uważam że superunknow to już nei jest tak dobra płyta. nie ma już tego ducha co b. zresztą, nie będę sie spierał bo powiem szczerze że mam lekkie uprzedzenie do soundgardenJak możesz uznawać Soundgarden za zespół jednej płyty (o czym napisałeś w stosownym temacie) skoro zarówno Badmotorfinger jak i Superunknown stoją na podobnym, bardzo wysokim poziomie. A i Down On The Upside, której to słucham od niedawna, też raczej nie jest płytą tylko średnią...
No i jak Cornell śpiewa w Soundgarden, takiej miazgi jak Outshined czy Slaves and Bulldozers w audioslave nie uświadczysz
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
no ma domieszki jakiejś alternatywy, czy innych pierdół, np. taki kawałek Ty Cobb- jakieś dziwiadło. Albo takie Applebite czy Half...Matek pisze:to co w takim razie jest?
No ale w sumie wszędzie piszą, że grunge, więc nie będę się spierał za bardzo ;]
To ja miałem trochę odwrotnie, bo na początku słuchałem S. z nastawieniem na taki lichy dodatek do Audioslave, a tymczasem z tego dodatku zrobiło się coś dość dużego nawetMatek pisze:poprostu tak mi trąbili jakie to och i ach a okazało sie daleko za pj choćby zawód przeżyłem i nigdy nie dałem im szansy tak na dobrą sprawę.
Kurde, muszę tego PJ posłuchać, bo temple mi się cholernie podoba, a przecież tam cały skład instrumentalistów to właśnie PJ był. I w jednym kawałku śpiewał ten ich wokalista i głos ma fajny. Choć wiadomo, nie ta klasa co Cornell
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
bo tak na dobrą sprawę nei ma dwóch kapel grunge'owych grających tak samo. każda z tych większych kapel podawała tą muzykę nieco inaczej. tak sie nieszczęśliwie zdarzyło że przez grunge rozumie się grania a'la nirvana.syzygy pisze:No ale w sumie wszędzie piszą, że grunge, więc nie będę się spierał za bardzo ;]
mi poprostu nie do końca pasuje stylistyka soundgarden.To ja miałem trochę odwrotnie, bo na początku słuchałem S. z nastawieniem na taki lichy dodatek do Audioslave, a tymczasem z tego dodatku zrobiło się coś dość dużego nawet
vedder jest lepszym wokalistą niż chris. tylko że 'sie skończył'Kurde, muszę tego PJ posłuchać, bo temple mi się cholernie podoba, a przecież tam cały skład instrumentalistów to właśnie PJ był. I w jednym kawałku śpiewał ten ich wokalista i głos ma fajny. Choć wiadomo, nie ta klasa co Cornell
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
za to teraz znowu 'się skończył'Matek pisze:a chris sie odrodził w audioslave, pokazał znowu na co go stać.
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
ja pisałem że vedder sie skończył gupcusyzygy pisze:za to teraz znowu 'się skończył'
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
no wieeem. Ale Cornell się 'skończył' po Soundgarden i zaraz odrodził w Audioslave (.. no nie tak zaraz) a teraz znowu się skończył 
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
a tak wracając do cornella solo, to w czasei przed audioslave wydał jedną genialną piosenkę - sunshower na przegenialnym soundtracku do great expectations. słyszałeś?
Re: Audioslave vs. Rage Against The Machine
nie-eMatek pisze:słyszałeś?

