PS. Ja nie jestem zawodowcem, ale spędziłem w USA 3 lata i prawie drugie tyle w Szkocji, z tym że język znałem już wcześniej. Dobrze, że choć tutaj się zgadzamy
Najlepszy metalowy basista?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Najlepszy metalowy basista?
Lepiej płynąć pod prąd 
PS. Ja nie jestem zawodowcem, ale spędziłem w USA 3 lata i prawie drugie tyle w Szkocji, z tym że język znałem już wcześniej. Dobrze, że choć tutaj się zgadzamy
PS. Ja nie jestem zawodowcem, ale spędziłem w USA 3 lata i prawie drugie tyle w Szkocji, z tym że język znałem już wcześniej. Dobrze, że choć tutaj się zgadzamy
Re: Najlepszy metalowy basista?
Zawsze robię jak chcę. Tylko czasem na YT słucham się propozycji słuchaczy a i to nie zawsze.
PS. Znam ludzi którzy lata spędzili w anglojęzycznych krajach i nadal są nie najlepszymi tłumaczami. Generalnie to nie jest łatwa zabawa i rzadko komu polecam ten zawód.
PS. Znam ludzi którzy lata spędzili w anglojęzycznych krajach i nadal są nie najlepszymi tłumaczami. Generalnie to nie jest łatwa zabawa i rzadko komu polecam ten zawód.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19513
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepszy metalowy basista?
Jak ktoś ma numer Tylko Rocka z 1997 roku, który wyszedł po tym jak Jethro Tull grali w Polsce to niech poszuka wywiadu, gdzie Ian zapytany o najlepszą płytę jego zdaniem odpowiada coś w stylu "po latach uważam, że The Broadsword and the Beast". Mi się tego pisma nike chce szukać, bo Teraz Rocki mam w piwnicy pod setkami innych Metal Hammerów, Mysticów i Thrash'em Alli.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Najlepszy metalowy basista?
Pisałeś o wkładce, gdzie jak się okazuje pisze co innego, a teraz odwracasz kota ogonem? No i po co? Dałem cytat z 2015 roku, w którym Ian wskazuje Stand Up jako swoją ulubioną płytę Jethro Tull. Przyjmij to do wiadomości.LukaSieka pisze: ↑ndz lip 26, 2020 2:54 pm Jak ktoś ma numer Tylko Rocka z 1997 roku, który wyszedł po tym jak Jethro Tull grali w Polsce to niech poszuka wywiadu, gdzie Ian zapytany o najlepszą płytę jego zdaniem odpowiada coś w stylu "po latach uważam, że The Broadsword and the Beast". Mi się tego pisma nike chce szukać, bo Teraz Rocki mam w piwnicy pod setkami innych Metal Hammerów, Mysticów i Thrash'em Alli.
Nawiasem mówiąc, wiem skąd niechęć do Crest of a Knave. Taka narracja panowała w publikacjach Tylko Rocka, np we wkładce, dokładnie te same argumenty, że Dire Straits itd. Tyle, że ci którzy pisali te recki mieli mierne pojęcie o twórczości JT, skoro uznali Under Wraps 2, za utwór z przesadnie wyeksponowaną partią syntezatora, a to akurat jedyny kawałek na albumie, który przypomina stare rzeczy. Krótka akustyczna balladka. Podobnie pomylił im się Cold Wind from Valhalla z Black Satin Dancer, gdzie smyki zmieniały tonację. Wpadek było więcej.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19513
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepszy metalowy basista?
Nie odwracam kota ogonem. Pisałem o tym co pisze we wkładce z 2005 roku, a przy okazji też przypomniało mi się o wywiadzie z Teraz Rocka. Tyle.Vorgel pisze: ↑ndz lip 26, 2020 3:23 pmPisałeś o wkładce, gdzie jak się okazuje pisze co innego, a teraz odwracasz kota ogonem? No i po co? Dałem cytat z 2015 roku, w którym Ian wskazuje Stand Up jako swoją ulubioną płytę Jethro Tull. Przyjmij to do wiadomości.LukaSieka pisze: ↑ndz lip 26, 2020 2:54 pm Jak ktoś ma numer Tylko Rocka z 1997 roku, który wyszedł po tym jak Jethro Tull grali w Polsce to niech poszuka wywiadu, gdzie Ian zapytany o najlepszą płytę jego zdaniem odpowiada coś w stylu "po latach uważam, że The Broadsword and the Beast". Mi się tego pisma nike chce szukać, bo Teraz Rocki mam w piwnicy pod setkami innych Metal Hammerów, Mysticów i Thrash'em Alli.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12410
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Najlepszy metalowy basista?
Ty no, ja nie czytałem chyba w życiu teraz rocka, płyta wyszła zanim sie urodziłem, a też to usłyszałemNawiasem mówiąc, wiem skąd niechęć do Crest of a Knave. Taka narracja panowała w publikacjach Tylko Rocka, np we wkładce, dokładnie te same argumenty, że Dire Straits itd. Tyle, że ci którzy pisali te recki mieli mierne pojęcie o twórczości JT, skoro uznali Under Wraps 2, za utwór z przesadnie wyeksponowaną partią syntezatora, a to akurat jedyny kawałek na albumie, który przypomina stare rzeczy. Krótka akustyczna balladka. Podobnie pomylił im się Cold Wind from Valhalla z Black Satin Dancer, gdzie smyki zmieniały tonację. Wpadek było więcej.
Re: Najlepszy metalowy basista?
I tym sposobem Sanatorianie to banda osiołków zmanipulowanych przez propagandę Weissa i Królikowskiego 
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Najlepszy metalowy basista?
Słychać trochę DS w Said She Was a Dancer np. Ian nie chciał naśladować Knopflera, ale musiał śpiewać niżej, gdyż zniszczył sobie głos wysokimi wokalami na dwóch poprzednich płytach i musiał zrobić dłuższą przerwę w nagrywaniu. Ale słychać tam nie tylko DS, bo i też ZZ Top, w kawałku Steel Monkey. W Jump Start też jest trochę Topowo.Dzosef pisze: ↑ndz lip 26, 2020 3:40 pmTy no, ja nie czytałem chyba w życiu teraz rocka, płyta wyszła zanim sie urodziłem, a też to usłyszałemNawiasem mówiąc, wiem skąd niechęć do Crest of a Knave. Taka narracja panowała w publikacjach Tylko Rocka, np we wkładce, dokładnie te same argumenty, że Dire Straits itd. Tyle, że ci którzy pisali te recki mieli mierne pojęcie o twórczości JT, skoro uznali Under Wraps 2, za utwór z przesadnie wyeksponowaną partią syntezatora, a to akurat jedyny kawałek na albumie, który przypomina stare rzeczy. Krótka akustyczna balladka. Podobnie pomylił im się Cold Wind from Valhalla z Black Satin Dancer, gdzie smyki zmieniały tonację. Wpadek było więcej.![]()
Re: Najlepszy metalowy basista?
Czytając to wszystko cieszę się w sumie, że mi trochę lata to całe Jethro Tull 
Re: Najlepszy metalowy basista?
A to źle, bo to świetny zespół był.
Co do "Crest Of A Knave" to nie tylko ojciec Sieki mówił, że to zrzynka z Dire, bo mój ojciec jak się zaczynałem interesować muzyką i mówił o Jethro Tull to przy okazji tej płyty wspominał, że to brzmi właśnie jak Straits. I jak słuchałem tego to też to słyszę. Trzeba być głuchym, żeby twierdzić inaczej. Płyta jest przeciętna, ale w PORÓWNANIU z klasycznymi pozycjami to wręcz TRAGICZNA.
Re: Najlepszy metalowy basista?
Wszystkich zespołów ogarniać się nie da. Żeby nie było - ileś tam płyt znam w miarę dobrze. Może kiedyś wrócę do tematu.
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4872
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Najlepszy metalowy basista?
A czy nie jest czasem mowa o panu J. mieszkającym niegdyś na Chartowie w Poznaniu?Felcio pisze: ↑ndz lip 26, 2020 1:01 pmJa pamiętam bardzo dobrze, że nikt tej płyty za bardzo nie lubił. A z fanów mogę wymienić choćby jednego, który stał się maniakiem Jethro Tull na lata przed tym zanim zacżąłeś pozować na wielkiego fana i znawcę KISS - mojego długoletniego przyjaciela z Poznania który miał juz w latach 80tych wszystkie angielskie bicia analogów (kilka różnych wydań Thick as a Brick), jechał specjalnie do Berlina w 1990 i 1995 żeby zobaczyć Jethro Tull i był na każdym koncercie w Polsce (np. trzy razy w 1997). On tez za Crest nie przepada z przyczyn o których pisało tu już wielu (zalatywanie Dire Straits). Ale to dla Ciebie pewnie tez żaden fan, który nie wie co mówi
Mam parę starych numerów Teraz Rocka ale akurat tego nie. Mam za to numer z lipca 1993 roku z Page'em i Plantem na okładce i wkładką (12 stron) o Jethro Tull. Są tam fragmenty różnych wywiadów z Andersonem a jeden z nich mówi:LukaSieka pisze: ↑ndz lip 26, 2020 2:54 pm Jak ktoś ma numer Tylko Rocka z 1997 roku, który wyszedł po tym jak Jethro Tull grali w Polsce to niech poszuka wywiadu, gdzie Ian zapytany o najlepszą płytę jego zdaniem odpowiada coś w stylu "po latach uważam, że The Broadsword and the Beast". Mi się tego pisma nike chce szukać, bo Teraz Rocki mam w piwnicy pod setkami innych Metal Hammerów, Mysticów i Thrash'em Alli.
"Jeżeli miałbym wybrać najważniejsza płytę, to jest nią bez wątpienia Stand Up. Od niej zaczęła się zabawa na całego. Krytycy byli nam bardziej przychylni niż przy okazji wydania pierwszego albumu. Do tej pory jednak najbardziej lubię i cenię The Broadsword and the Beast, chociaż nie była nagrana w najlepszym czasie dla nas."
Re: Najlepszy metalowy basista?
Re: Najlepszy metalowy basista?
Zgadza się i niech wszyscy przyjmą to do wiadomości.octavarium pisze: ↑ndz lip 26, 2020 6:31 pmTylko Vorgel i jego znajomi są prawdziwi. Wszyscy inni na tym forum i ich znajomi są zmyśleni
Re: Najlepszy metalowy basista?
Mam parę starych numerów Teraz Rocka ale akurat tego nie. Mam za to numer z lipca 1993 roku z Page'em i Plantem na okładce i wkładką (12 stron) o Jethro Tull. Są tam fragmenty różnych wywiadów z Andersonem a jeden z nich mówi:LukaSieka pisze: ↑ndz lip 26, 2020 2:54 pm Jak ktoś ma numer Tylko Rocka z 1997 roku, który wyszedł po tym jak Jethro Tull grali w Polsce to niech poszuka wywiadu, gdzie Ian zapytany o najlepszą płytę jego zdaniem odpowiada coś w stylu "po latach uważam, że The Broadsword and the Beast". Mi się tego pisma nike chce szukać, bo Teraz Rocki mam w piwnicy pod setkami innych Metal Hammerów, Mysticów i Thrash'em Alli.
"Jeżeli miałbym wybrać najważniejsza płytę, to jest nią bez wątpienia Stand Up. Od niej zaczęła się zabawa na całego. Krytycy byli nam bardziej przychylni niż przy okazji wydania pierwszego albumu. Do tej pory jednak najbardziej lubię i cenię The Broadsword and the Beast, chociaż nie była nagrana w najlepszym czasie dla nas."
[/quote]
Mam też ten numer między innymi po ojcu. Pamiętam, że lubiłem oglądać tę wkładkę jako dzieciak.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Najlepszy metalowy basista?
Ciekawe co na to Vorgel i jego kolega rocznik '66 z USA i rocznik '45 z RPAoctavarium pisze: ↑ndz lip 26, 2020 12:07 pm Teraz kiedy od Vorgela i jego zasady ILOŚĆ SPRZEDANYCH PŁYT = JAKOŚĆ wiemy już jakie są najlepsze płyty Motorhead, Poison, Jethro Tull i Black Sabbath. Ale ciekaw jestem co Vorgel sądzi o tych niżej wymienionych
Michael Jackson - Thriller
Meat Loaf - Bat Out of Hell
Eminem - The Marshall Mathers LP
Backstreet Boys - Millennium
Te płyty sa w pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedających się albumów w historii muzyki w ogóle.
Świadczy to o tym, że to lepsze i ambitniejsze granie niż choćby rock, jazz, blues, metal, skoro fani muzyki je tak mocno docenili?
Co gorsza nie ma pośród tych wykonawców Beatles. Nawet pierwszej dwudziestceCzy znaczy to że Beatles na tle Meat Loaf i Eminema to taki gówniany zespół ?
No pewnie że Fear of the Dark to najlepszy album Maiden skoro ludzie krzyczą żeby zagrali tytułowy kawałek
Szkoda że ani Vorguś ani jego kolega z Meksyku rocznik '34 się do tego nie odniósł
Re: Najlepszy metalowy basista?
Zaklinanie rzeczywistości i inwektywy nic nie dadzą. Ogarnijcie najpierw tego angola, później się wypowiadajcie.
Re: Najlepszy metalowy basista?
Czyli w Teraz Rocku to tez zaklinane rzeczywistości i inwektywy ?AncientMariner pisze: ↑ndz lip 26, 2020 6:21 pm Mam parę starych numerów Teraz Rocka ale akurat tego nie. Mam za to numer z lipca 1993 roku z Page'em i Plantem na okładce i wkładką (12 stron) o Jethro Tull. Są tam fragmenty różnych wywiadów z Andersonem a jeden z nich mówi:
"Jeżeli miałbym wybrać najważniejsza płytę, to jest nią bez wątpienia Stand Up. Od niej zaczęła się zabawa na całego. Krytycy byli nam bardziej przychylni niż przy okazji wydania pierwszego albumu. Do tej pory jednak najbardziej lubię i cenię The Broadsword and the Beast, chociaż nie była nagrana w najlepszym czasie dla nas."