Najbardziej zmarnowane zespoły

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Dejavu »

Pierre Dolinski pisze: czw sty 02, 2020 10:01 pm
Dejavu pisze: czw sty 02, 2020 11:35 am Masz na myśli ich ogólną niewielką aktywność koncertową i studyjną? W takiej sytuacji zgodziłbym się z Tobą, bo bardzo żałuję, że nie nagrywają więcej. Z drugiej strony jednak, poziom studyjnych albumów i EPek jest świetny.
Tak. Dokładnie to mam na myśli. Jestem jednym z tych, którzy pogodzili się z faktem, że po reunion w 2007 roku(o ile dobrze pamiętam) nie ma szans na muzykę Cynic taką, jaką była w latach 90tych. Zespół stopniowo odchodził od agresywniejszych brzmień. Akceptowałem to, choć nadal wolę tą korespondencję wokali śpiewnych z growlem i bardziej pulsującą rytmikę, od nadmiaru liryczności.
Co się później stało to wiemy. Coming out Masvidala i Reinerta, a potem panienki się na siebie poobrażały i nie ma Cynic. Tak. Nie ma, bo to co z niego zostało to Masvidal plus Malone, który i tak nie lubi jeździć na koncerty. Właściwie, to Masvidal powinien pozostać przy graniu solo, bo Cynic tworzyło czterech facetów. Gobel wypiął się na początku, Malone wybrał działalność pedagogiczną i studyjną pracując z Cynic z doskoku. Reinert razem z Masvidalem stanowili trzon zespołu. Teraz został sam Paul, który zupełnie odjechał w te swoje kosmiczne, pseudo filiozoficzne, sekciarskie klimaty a razem z nim jego muzyka. Jego solowych albumów nie da się słuchać. Tzn. ja nie mogę. Jeśli zapowiada nową płytę Cynic, która ma być po prostu rozwinięciem jego solowych jęków, to będzie to ukoronowanie demontażu zasłużonej firmy. Lepiej, żeby zakończył działalność pod tym szyldem już teraz, niż kontynuował ją z nibyCynikiem i zupełnie pojechaną, osobistą muzą, która nijak ma się do tego co prezentował Cynic jako zespół.
Kwestia koncertów. Oni zawsze mało koncertowali. Byłem na ich koncertach dwa razy. Więcej się nie udało. Jeśli Paul nagra płytę bez kolegów z oryginalnego składu i na trasie wystąpi z jakimś zniewieściałym repertuarem, to mam w dupie taki Cynic i trzeci raz na koncert nie pójdę.

Ja też trochę tęsknie za growlem i vocoderem, uważam debiut za oczywiście najlepszą płytę, ale generalnie uważam, że wszystko co nagrali to jest bardzo dobry poziom. Focus poza zasięgiem oczywiście, i Traced in Air i EPki bardziej niż Kindly Bent to Free Us, chociaż ta płyta to też jest wciąż dobre granie. Solowego Masvidala nie znam za bardzo, bo to co słyszałem mnie nie zainteresowało. Kwestia jego i Reinerta życia prywatnego mnie w ogóle nie obchodzi. Jakiś rok temu wypuścili singiel, "Humanoid" który ma zapowiadać nową płytę (uwierzę jak usłyszę :wink:) i cóż, w sumie podobało mi się to bardziej niż wszystko na Kindly Bent to Free Us.

edit: z ciekawości włączyłem sobie solową płytę "Human" z ubiegłego roku i strasznie miałkie.
Deleted User 5490

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Deleted User 5490 »

Kwestia ich życia prywatnego obchodzi mnie o tyle, na ile ma wpływ na istnienie, działalność i poziom artystyczny Cynic. Ich preferencje erotyczne mam zupełnie gdzieś. ;) Szkoda mi po prostu, że jakieś ich prywatne fanaberie tak naprawdę rozwaliły zespół.
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Felcio »

Na pewno Medieval Steel, Heavy Load, Cynic, Necrovore, niemiecki Poison, Slaughter Lord.
PowerSeventhSon pisze: wt gru 31, 2019 10:24 pm Twisted Sister- Do tej pory nie mogę zrozumieć dlaczego oni nagle się tak "zacięli" i przestali wydawać płyty studyjne, naprawdę grali bardzo dobre hard'n'heavy. Co więcej oni grali naprawdę ostro jak na tamte czasy.
Może dobrze że przestali wydawać płyty studyjne. No chyba ze ktoś lubi takie pierdoły jakie nagrali na Love Is for Suckers to ok. Można wtedy zatęsknić za tymi różowymi dźwiękami. No i czy to było ostre jak na swoje czasy? Jeżeli Bon Jovi dla kogoś było w 1987 ostre to Love Is for Suckers pewnie też
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4285
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Geri666 »

Steelwing. Szkoda, że po 7 latach rozwiązali zespół.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Zdan »

Felcio pisze: pt sie 07, 2020 1:14 pm Na pewno Medieval Steel, Heavy Load, Cynic, Necrovore, niemiecki Poison, Slaughter Lord.
PowerSeventhSon pisze: wt gru 31, 2019 10:24 pm Twisted Sister- Do tej pory nie mogę zrozumieć dlaczego oni nagle się tak "zacięli" i przestali wydawać płyty studyjne, naprawdę grali bardzo dobre hard'n'heavy. Co więcej oni grali naprawdę ostro jak na tamte czasy.
Może dobrze że przestali wydawać płyty studyjne. No chyba ze ktoś lubi takie pierdoły jakie nagrali na Love Is for Suckers to ok. Można wtedy zatęsknić za tymi różowymi dźwiękami. No i czy to było ostre jak na swoje czasy? Jeżeli Bon Jovi dla kogoś było w 1987 ostre to Love Is for Suckers pewnie też
Jedyne naprawdę "ostra" płyta Twisted Sister to jedynka (szczególnie w pierwszym mixie) - tam potrafili walnąć numery ala speed metal.
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12617
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: blackcocker »

Może nie zmarnowani, ale szkoda że nie osiągnęli większego sukcesu i się rozpadli - Agalloch
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12410
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Bon Dzosef »

kelthuzzar, Saluth, Sorcerer... ;)
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Zdan »

Dzosef pisze: pt sie 07, 2020 1:37 pm kelthuzzar, Saluth, Sorcerer... ;)
Nadejdzie Dzień Sznura i powrócą ;)
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Adrian S.O.S. »

Felcio pisze: pt sie 07, 2020 1:14 pm Heavy Load
No własnie po dwóch świetnych płytach i pierwszej przeciętnej nagrywają tak gówniany singiel pod ta nazwa. Szkoda ze to sie tak skonczyło chociaz grają teraz znowu więc kto wie. Może nie nagrają juz tak dobrego albumu jak druga i trzecia ale patrząc na to co ostatnio wydał Cirith Ungol to wcale nie jest to niemożliwe
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Zdan »

W przypadku Heavy Load czekam tylko na dokończenie tej serii znakomitych re-edycji które wydaje No Remorse Records.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19512
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: LukaSieka »

Felcio pisze: pt sie 07, 2020 1:14 pm Na pewno Medieval Steel, Heavy Load, Cynic, Necrovore, niemiecki Poison, Slaughter Lord.
Obrazek

Tak samo można by rzec, ze zbyt szybko rozpadły się np. Morpheus Descends, Rottrevore, Repulsion, Rippikoulu z Finlandii. No i przede wszystkim Massacre się strasznie zmarnowało. Taka pierwsza płyta, taka pozycja na świecie, a po EPce "Inhuman Condition" zaczęli grac takie gówno.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Vorgel »

Gdyby niemieckie Poison poszło drogą amerykańskiego Posion to by się nie zmarnowało tyko posiadało platynowe płyty.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: pt sie 07, 2020 3:20 pm Gdyby niemieckie Poison poszło drogą amerykańskiego Posion to by się nie zmarnowało tyko posiadało platynowe płyty.
I muzykę której się nie da słuchać ;)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Vorgel »

Prawdę mówiąc niemieckiego też się nie dało słuchać, więc ostatecznym wygrany są te panienki ;)
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: pt sie 07, 2020 3:25 pm Prawdę mówiąc niemieckiego też się nie dało słuchać, więc ostatecznym wygrany są te panienki ;)
Ten kto nie mógł to nie mógł ;) Niemiecki przynajmniej nie był tak żenujący i obciachowy ;)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Vorgel »

Zdan pisze: pt sie 07, 2020 3:26 pm

Ten kto nie mógł to nie mógł ;) Niemiecki przynajmniej nie był tak żenujący i obciachowy ;)
To są określenia subiektywne
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: pt sie 07, 2020 3:43 pm
Zdan pisze: pt sie 07, 2020 3:26 pm

Ten kto nie mógł to nie mógł ;) Niemiecki przynajmniej nie był tak żenujący i obciachowy ;)
To są określenia subiektywne
Jak cała dyskusja o muzyce ;)
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12410
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Bon Dzosef »

Z tej beczki to niemiecki Warrant jest takim zmarnowanym zespołem.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Zdan »

Dzosef pisze: pt sie 07, 2020 3:52 pm Z tej beczki to niemiecki Warrant jest takim zmarnowanym zespołem.
Dobre niemieckie speed metalisty. Nagrali nawet powrotny album i podobno dobry. Trzeba kiedyś się za to zabrać.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4285
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Najbardziej zmarnowane zespoły

Post autor: Geri666 »

A Warlock?
ODPOWIEDZ