Nevermore
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Nevermore
haha z 6 czy 7 strony to odkopałem.
Co prawda zespołu już ni ma, ale Sanctuary gra dalej.
Pewnie mało kogo to obchodzi; Zagrają z Overkill trase w marcu u nas --> Katowice i Gdańsk o ile sie nie myle.
http://bravewords.com/news/sanctuary-an ... opean-tour
Co prawda zespołu już ni ma, ale Sanctuary gra dalej.
Pewnie mało kogo to obchodzi; Zagrają z Overkill trase w marcu u nas --> Katowice i Gdańsk o ile sie nie myle.
http://bravewords.com/news/sanctuary-an ... opean-tour
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4864
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Nevermore
No właśnie jestem w drodze na Katowicki koncert. Nevermore co prawda już nie ma, ale jest właśnie na szczęście chociaż Sanctuary. Lubie głos Warrela.paniron pisze:Co prawda zespołu już ni ma, ale Sanctuary gra dalej.
Pewnie mało kogo to obchodzi; Zagrają z Overkill trase w marcu u nas --> Katowice i Gdańsk o ile sie nie myle.
http://bravewords.com/news/sanctuary-an ... opean-tour
Re: Nevermore
Niyby nie ma, ale ten nowy album Sanctuary to wlasnie bardziej Nevermore
W sumie nie jest zla ta plyta, ale szalu tez ni ma. Juz na Obsidian jak dla mnie sluchac bylo lekkie 'zmeczenie materialu' i szkoda ze Dane nie pokusil sie na cos oryginalniejszego pod starym szyldem.
Mnie niestety tegoroczna trasa ominie, a kurcze zawsze chcialem Nevermore usluszec live; ale juz za pozno; a teraz z Sanctuary tez nie dalem rady.
Moze za kilka lat jak wroca na kontynent.
W sumie nie jest zla ta plyta, ale szalu tez ni ma. Juz na Obsidian jak dla mnie sluchac bylo lekkie 'zmeczenie materialu' i szkoda ze Dane nie pokusil sie na cos oryginalniejszego pod starym szyldem.
Mnie niestety tegoroczna trasa ominie, a kurcze zawsze chcialem Nevermore usluszec live; ale juz za pozno; a teraz z Sanctuary tez nie dalem rady.
Moze za kilka lat jak wroca na kontynent.
Re: Nevermore
Nevermore - 6/10
The Politics of Ecstasy - 9/10
Dreaming Neon Black - 9/10
Dead Heart in a Dead World - 8/10
Enemies of Reality - 8/10
This Godless Endeavor - 9/10
The Obsidian Conspiracy - 5/10
The Politics of Ecstasy - 9/10
Dreaming Neon Black - 9/10
Dead Heart in a Dead World - 8/10
Enemies of Reality - 8/10
This Godless Endeavor - 9/10
The Obsidian Conspiracy - 5/10
Re: Nevermore
Warrel Dane z zespolem za kilka dni w Polsce. Graja caly ,,dead heart in a dead world,, plus jeszcze kilka z repertuaru nevermore. 8,9,10 wrzesnia,Warszawa, Katowice, Bielsko-Biala
Re: Nevermore
Ten zespół miał tutaj kiedyś bardzo dużo fanów na forum, ja słuchałem debiutu po raz drugi (za pierwszym razem ze 3-4 lata temu to było nie dałem rady i skipowałem) wokalista barwą trochę przypomina Kinga Diamonda, Mesjasza, Halforda czy Dickinsona, ale imo koło żadnego z nich nie stał - za dużo histerii w głosie ma. Teraz leci The Obsidian Conspiracy, też po raz pierwszy i już 15 lat różnicy i wokal jest niższy i fajnie, może się wkręcę, ale mam nadzieję, że najlepsze płyty jeszcze przede mną
najlepszy oczywiście Jeff Loomis, miałem przyjemność go widzieć z Arch Enemy w 2019 na fezen festiwal.
Still Reigning...
Re: Nevermore
Oni w końcu ogłosili skład? Obstawiam, że Brandon Ellis będzie na drugiej gitarze. Nie mam pojęcia co do basu i wokalu.
Re: Nevermore
z tego co widziałem to jest tylko Loomis i ten perkusista, przynajmniej wg wiki
Still Reigning...
Re: Nevermore
No Sheppard juz raczej z nimi nie zagra...
Pewnie Loomis z Williamsem dobiora kilku kolegow i tyle, jakby mieli kogos ''znanego'', to juz by to oglosili.
Ta ich strona internetowa taka enigmanyczna dosc...
Ciekawe czy Artur jeszce ich slucha ;-j
Re: Nevermore
https://youtu.be/16w0KnJ6ht8?si=EC-Wccmqv21RwLq7
Biorę to za pewną podpowiedź, do tego Ellis jakiś czas temu odszedł z The Black Dahlia Murder.
Biorę to za pewną podpowiedź, do tego Ellis jakiś czas temu odszedł z The Black Dahlia Murder.
Re: Nevermore
Słucham Enemies of Reality, o ile muzyce nie mam nic do zarzucenia, to wokal to niestety nie moja bajka, to raczej nie będzie zespół dla mnie, już trzecia płyta leci, którą poznaje, ale takich wokali to zdecydowanie nie szukam w muzyce :/
Still Reigning...
Re: Nevermore
Sporo ludzi pewnie odbija się od Dane'a, ja zawsze lubiłem. Przykładowo, takiego Believe in Nothing nie chciałbym nawet słyszeć w wykonaniu innego zawodnika.
- Recit The Thornographer
- -#Moonchild

- Posty: 1731
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Nevermore
Dla mnie wokal zajebisty, ciekawa barwa głosu i jakaś taka autentyczność. Sceptycznie podchodzę do powrotu bez niego i w sumie nie wiem, czy jest jakaś dobra opcja. Ktoś udający Dane'a - wiocha. Ktoś śpiewający inaczej, przedstawiający własną interpretację - artystycznie pewnie lepiej, ale jakoś tak... no nie wiem 
BTW, tytułowy z This Godless Endeavor to jest jakiś metal absolutny, nieprawdopodobnie zajebiste granie.
BTW, tytułowy z This Godless Endeavor to jest jakiś metal absolutny, nieprawdopodobnie zajebiste granie.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: Nevermore
Dokładnie, o lepszego warsztatowca pewnie nie jest trudno, ale co z tego...
Tak czy inaczej - niech chłopski rzeźbią, a ktokolwiek to będzie - spoko.
Tak czy inaczej - niech chłopski rzeźbią, a ktokolwiek to będzie - spoko.
Re: Nevermore
Słuchalłem tej plyty, muzycznie mistrzostwo świata, wokalnie nie moja bajka, myślę, że sporo osób może mieć z Warellem problem, to coś w stylu LaBrie czy Geddy'ego Lee - kochaj albo rzuć, zostały mi druga,, trzecia i czwarta płyta Nevermore do odsłuchu, te chyba są nabjardziej cenione, zobaczymy, zawsze moge sluchac intstrumentalnych wersji, moze kiedys sie przekonam do jego wokalu, ale jak na ten moment ciezkoRecit The Thornographer pisze: ↑ndz lut 01, 2026 8:45 pm BTW, tytułowy z This Godless Endeavor to jest jakiś metal absolutny, nieprawdopodobnie zajebiste granie.
Still Reigning...
- Recit The Thornographer
- -#Moonchild

- Posty: 1731
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Nevermore
LaBrie kaleczy i po prostu ma przeciętny głos, Dane śpiewał dobrze. Wiadomo, że w metalu to nie jest najważniejsze, ale nie sądziłem, że akurat on może być tak negatywnie odbierany, a nie przynajmniej neutralnie.
Co do Nevermore to uwielbiam This Godless Endeavor i Dead Heart in a Dead World. Pozostałe mniej. Jeszcze ostatnią kiedyś lubiłem, ale straciła dla mnie na przestrzeni lat. Podobnie pierwszą solowa Dane'a, na premierę słuchałem raz za razem, wróciłem chyba rok temu i nie porwało mnie.
Co do Nevermore to uwielbiam This Godless Endeavor i Dead Heart in a Dead World. Pozostałe mniej. Jeszcze ostatnią kiedyś lubiłem, ale straciła dla mnie na przestrzeni lat. Podobnie pierwszą solowa Dane'a, na premierę słuchałem raz za razem, wróciłem chyba rok temu i nie porwało mnie.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath