Ghost

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6613
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Ghost

Post autor: WICKER MAN »

Ciekawy wywiad: https://www.kerrang.com/ghost-tobias-fo ... over-story
“If I want to instil some hope into whomever is hoping anything, a year back when we were talking about how the tour was gonna end, we found ourselves in a little bit of a weird crossroad situation, where some promoters were very keen on us basically taking the show that we did, and putting it into an outdoor setting,” Tobias shares. “Just for the record, that works. You could have put the entire Skeletour onto an outdoor setting. But you can’t do that on a festival – it needs to be your own stage, or a stage that you could control for several days. Now I’m getting technical here, but you need to reconfigure the whole stage layout.

“I’m not gonna posthumously announce shows that didn’t happen, but some of them were dream-come-true outdoor stadium shows. There was a handful – five or six of them – and one, actually, in England. But it was like, ‘If you want to do that, you need to do these 15 festivals.’ And it was like, ‘Fuck that.’ I’m not gonna go and give, like, Sweden, Norway, Poland, this country, this country and England the big show, and then we’re gonna go to all these other festivals where it’s a skin-and-bones thing. That’s not cool, and it’s not fair, at least in my head.”

Byłem wczoraj w kinie. Ziarniste 16mm ogląda się zacnie, jest fajny feeling retro, ale całość wygląda przy tym nowocześnie. Dźwięk (Helios Blue City) bardzo dobry. Natomiast Loma Vista położyła chyba lachę na OST , bo wersja w streamingach (testowane Spotify) brzmi cieniutko - gitary bardzo schowane, brak dobrego basu, wokal zbyt wysunięty - tak jakby dźwięk kinowy (pewnie jakiś mix 6.1 czy 7.1) chamsko przekonwertowali na stereo i coś się przy tym pogubiło... Liczę na korektę, bo obiektywnie wyszłaby z tego niezła koncertówka - może nie poziom RHRN, ale na pewnie nie dużo niżej.
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9732
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Ghost

Post autor: johnny_o »

Fajnie czytać o bardzo dobrym dźwięku akurat w tym kinie, będę w nim jutro po raz pierwszy. Tymczasem po powtórce Skelety czas na RHRN :)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13294
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ghost

Post autor: Schizoid »

WICKER MAN pisze: pt sie 28, 2026 12:12 pm Ciekawy wywiad: https://www.kerrang.com/ghost-tobias-fo ... over-story
Tak, przytoczyłem to stronę czy dwie wcześniej. Mnie tylko ciekawi, co za stadion on chciał w tej Polsce grać i dla kogo :D No ale samo info o tym, że w grze były stadiony jest dość zaskakujące.

Ten będący nieporozumieniem mix ma jedną zaletę: bas w Mummy Dust. Nigdy nie zwracałem nań zbytniej uwagi, ale matko, ależ on tam ma fajne ścieżki! Szkoda, że jednocześnie kluczowe solo na keytarze jest tak cicho :?

Ogólnie jestem po 3 pełnych odsłuchach 2B2R. Tego mimo wszystko słucha się nieźle, bo lubię te piosenki, ale też (chyba przede wszystkim) rolę tu odgrywa fakt, że ja się jednak wychowałem na bootlegach Ghosta, nie koncertówkach... Jak zaczynałem ich słuchać, to nie mieli żadnego live albumu. Były co najwyżej transmisje, które początkowo nawet nie brzmiały dobrze. Było złe Rock in Rio, to chyba najgorszy koncert Ghosta, jaki znam :lol: Potem niezła Argentyna i dopiero po czasie piękny Sztokholm. A poza tym? Typowe nagrania z publiczności. Więc no dla mojego mózgu dobrze brzmiący koncert Ghosta to nie jest standard ;)

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6281
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Ghost

Post autor: Mr. M »

Schizoid pisze: czw sie 27, 2026 2:58 pm Soundtrack normalnego filmu brzmi dobrze zarówno w kinie, jak i w warunkach domowych. Czy to muzyka elektroniczna, czy score typu Zimmera. Oczywiście, w kinie może brzmieć LEPIEJ, ale w słuchawkach czy z normalnych głośników również brzmi dobrze. Natomiast 2B2R po prostu nie brzmi dobrze.

Film jest grany w kinach przez kilka dni. RHRN miało łącznie chyba 2 tygodnie pokazów (nie dzień w dzień, ale na pewno były 2 weekendy). 2B2R jest grane od wczoraj do soboty albo niedzieli. Kolejne seanse tego widowiska będą odbywać się na telewizorach i laptopach, do tego oczywiście istnieje wersja audio. Ten materiał wyjdzie pewnie na 50 różnych winylach, w wersji BR, 4K i cholera wie czym jeszcze, więc należałoby zadbać o to, aby te nośniki zawierały muzykę, która odpowiada wymaganiom odbioru poza salą kinową. Zresztą w przypadku RHRN jakoś udało się uzyskać przyzwoite brzmienie, a to też był obraz, który najpierw trafił do kin. Brzmienie 2B2R jest zawalone i tyle. Dodatkowo jeśli wrażenia różnych osób po seansie tego samego filmu w różnych miejscach nie są spójne (poza nawias wyciągam osobiste preferencje co do brzmienia, chodzi mi raczej o klarowność itp.), to ten domniemany cel wypuszczenia produktu sprawdzającego się przede wszystkim w warunkach kinowych po prostu się nie udał. Zresztą nietrudno było przewidzieć, że odbiór będzie zależał od sali i jej wyposażenia, więc samo założenie było według mnie nietrafne - jeśli faktycznie takie założenie istniało.
Wiadomo, że koncepcja jedno a wykonanie w praktyce drugie. Sama może i była trafiona, o czym pisałem wcześniej, natomiast podejmowane po kolei dziwne decyzje i nienaprawione mankamenty spowodowały, że ostatecznie wyszło jak wyszło, czyli nie najgorzej, ale mogło być dużo lepiej. Co do brzmienia 2BTR w domu to na razie się nie wypowiem, bo na teraz starczą mi dobre wspomnienia z kina, a wersję audio odsłucham sobie kiedyś tam :wink:. Jeszcze mi się albumy studyjne tak nie osłuchały, żeby się przejadły i szukałbym jeszcze czegokolwiek więcej do posłuchania Ghosta.

Ogólnie szanuję za robienie tak szczegółowej analizy tej płyty pod kątem brzmienia, mnie by się zdecydowanie nie chciało, bo nie wiem, czy jest sens w tym przypadku. Po wszelkich wnioskach z analizy i przytoczonych wywiadach można łatwo wysnuć konkluzję, że całość była robiona trochę na szybko i na odwal, po rezygnacji z europejskiej trasy w 2026, aby Tobiasz mógł ten kontrakt z wytwórnią jak najprędzej odbębnić i zamknąć pewien etap za sobą. Dlaczego nie dowieziono przynajmniej poziomu z RHRN, to tylko on sam wie, a 2BTR zostanie pewnie bardziej zapamiętane z okoliczności, w jakich zostało wydane, niż z samej jakości muzycznej.
WICKER MAN pisze: pt sie 28, 2026 12:12 pm Ciekawy wywiad: https://www.kerrang.com/ghost-tobias-fo ... over-story
Ghost na stadionie w Polsce w 2026? Tego zdecydowanie w swoim bingo nie miałem, ale nie dziwię się, że do tego nie doszło, bo tak jak Tobiasz mówi, kilku sztuk się raczej nie opłacałoby grać, bo koszty scenografii by się nie zwróciły, a na festiwalach musieliby mieć ograniczoną produkcję, z tego samego powodu chociażby Rammstein przestał grać festiwale. No coż, teraz przerwa, z wypowiedzi wynika, że na 99,9% koncertów w 2027 nie będzie, pytanie czy kolejne w 2028 czy jeszcze później. Jakbym miał przewidywać, to kolejna trasa to jednak będą festiwale w Europie, najsensowniejszy z biznesowego punktu widzenia krok, pewnie z nową, dopasowaną do limitów festiwali produkcją, tak żeby sprawdzić stan fanbazy po przerwie. Sloty headlinerskie na Hellfestach i innych Graspopach pewnie będą czekać. Podoba mi się gdzieś w wątku rzucony pomysł z trasą unmasked. Po pewnych zawirowaniach w zespole trasa bez Papy i kostiumów, potem po jakimś czasie powrót do imidżu z początków zespołu, a może jeszcze reunion składu z debiutu i world tour na stadionach... zaraz, zaraz, gdzieś już to widziałem. :wink:
Awatar użytkownika
manichean
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1235
Rejestracja: sob kwie 23, 2022 4:35 pm

Re: Ghost

Post autor: manichean »

Mam do sprzedania bilet na seans 2 Big to Rig jutro w Bonarce. Dwie dyszki.
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9732
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Ghost

Post autor: johnny_o »

Bawiłem się cudnie, o niebo powyżej zaniżonych oczekiwań. Dźwięk wręcz rewelacyjny, do obrazu przyzwyczaiłem się po jakimś czasie choć wolałbym tradycyjny. Show naćkane tak że nawet za bardzo nie odczułem braku dwóch numerów. Żałuję że udało mi się zobaczyć tylko raz, bardzo chętnie bym powtórzył. Oczywiście skusiłem się na oba gadżety ;)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13294
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ghost

Post autor: Schizoid »

Seans także i za mną. Świetnie spędzone 2h :)

Dźwięk był okej. Totalnie inny niż na Spotify i YT. Gitar było więcej, wokalistki wspierające głośne niemalże jak sam Tobias (co było dużym plusem). Brakowało za to basu, de facto przez cały film. Ale poza tym spoko.

Fragmenty dokumentalne to bym wziął i wywalił, bo były zbyteczne. Poza ujęciami sprzed koncertu i po nim, nie wniosły nic do całości.

Obraz fajny. Zarówno grain, jak i montaż. Nie było chaotycznych cięć, pokazano właściwie wszystko to, co powinno być pokazane. Miejscami mogłoby być więcej focusu na wizualizacje.

Do świąt obraz pewnie wyjdzie na DVD i BR, a dźwięk może nawet i wcześniej. Ale oby go naprawili, bo 2B2R może brzmieć znacznie lepiej, niż brzmi teraz.
Mr. M pisze: pt sie 28, 2026 6:46 pm
Ghost na stadionie w Polsce w 2026? Tego zdecydowanie w swoim bingo nie miałem, ale nie dziwię się, że do tego nie doszło, bo tak jak Tobiasz mówi, kilku sztuk się raczej nie opłacałoby grać, bo koszty scenografii by się nie zwróciły, a na festiwalach musieliby mieć ograniczoną produkcję, z tego samego powodu chociażby Rammstein przestał grać festiwale. No coż, teraz przerwa, z wypowiedzi wynika, że na 99,9% koncertów w 2027 nie będzie, pytanie czy kolejne w 2028 czy jeszcze później. Jakbym miał przewidywać, to kolejna trasa to jednak będą festiwale w Europie, najsensowniejszy z biznesowego punktu widzenia krok, pewnie z nową, dopasowaną do limitów festiwali produkcją, tak żeby sprawdzić stan fanbazy po przerwie. Sloty headlinerskie na Hellfestach i innych Graspopach pewnie będą czekać. Podoba mi się gdzieś w wątku rzucony pomysł z trasą unmasked. Po pewnych zawirowaniach w zespole trasa bez Papy i kostiumów, potem po jakimś czasie powrót do imidżu z początków zespołu, a może jeszcze reunion składu z debiutu i world tour na stadionach... zaraz, zaraz, gdzieś już to widziałem. :wink:
Skoro planowanie Skeletour zajęło rok, to jeśli kolejna trasa miałaby ruszyć w 2028, to musieliby zacząć o niej myśleć w 2027. Nie wiem, czy Tobiasowi będzie się chciało to robić. Wizualnie trasa może być o poziom niżej od Skeletour, ale wątpię, by Forge chciał jakoś bardzo schodzić z tego poziomu, na który się doczłapał. Trzeba będzie się pozbyć dużego krzyża, ale zamiast niego wymyślą pewnie inną ciekawostkę scenograficzną.

Nie będzie ani powrotu do image'u z pierwszych płyt, ani też nie będzie trasy unmasked. Co do pierwszego, to Forge nigdy nie cofał się w przeszłość i nie chce tego robić, co do drugiego - Tobias powiedział kiedyś, że takiej trasy nie będzie, bo maska jest kluczowym elementem wizerunku zespołu. Papa i Ghoule będą zawsze.

Jak już Ghost wróci na scenę, to pewnie w miarę możliwości będzie to skład ze Skeletour, bo ci muzycy sprawdzają się live i część z nich gra w zespole już długo, Sodomizer to już na Popestar zawitał do składu.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11590
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Ghost

Post autor: nugz »

Pisałem - w kinie zyska :)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13294
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ghost

Post autor: Schizoid »

Po seansie w końcu mogę się szerzej wypowiedzieć na temat witraży, bo nie chciałem tego robić na podstawie samych wspomnień z Łodzi.
Recit The Thornographer pisze: pt sie 28, 2026 12:04 am
W Łodzi nie przyjrzałem się witrażom w tle, tutaj to zrobiłem. Dobrze kumam, że najpierw jest Bóg starego testamentu, okrutna, bestia pochłaniająca istnienia? Ten porządek zostaje dosłownie zniszczony i w kolejnej wersji mamy Jezusa. Jako ludzie wysyłamy go w kosmos, a tu zostaje pustka, którą wypełnia Szatan. Pasowałoby to do albumów, jeżeli mam rację, ale pewnie nie mam. W każdym razie sądzę, że Forge ma to tak przemyślane, że tu nie ma przypadków i coś to ma oznaczać.
Witraż, o którym wspominasz, to ten sam witraż, który był wyświetlany podczas Square Hammer na Re-Imperatour:

Obrazek

Obrazek

Według mnie ta postać to generalnie jest klasyczny Lucyfer Dantego. Nie w 100%, ale wyraźnie inspirowany przedstawieniem z tekstu. Jego tułów to jednocześnie kręgi piekła, są nawet ponumerowane, no i tak jak literacki pierwowzór pożera zdrajców.

Obrazek

Witraż z Jezusem to IMO jest prztyczek w kierunku amerykanizacji chrześcijaństwa. Zamiast typowego dla ikonografii przedstawienia gestu nauczania (wyeksponowany palec środkowy i wskazujący), on ma je ułożone w okejkę. Ten "Jezus" to bardziej pułkownik Sanders z KFC niż centralna postać religii. Do tego wspomniany już wcześniej przeze mnie czerwony krawat. Zaraz przed odlotem, postać z witraża ubiera okulary przeciwsłoneczne :lol: Nie wiem, kogo mają reprezentować postacie z boków witrażu. Gość wygląda trochę jak JFK, na co by też wskazywał "bandaż" z krawata, ale nie jestem pewien, czy taki był zamysł autora. Ewentualnie ten krawat ma symbolizować uciskanie łba przez poglądy polityczne, no ale nie wiem :)
“I still believe that devilish imagery is a very effective way of telling a story,” he continues, “especially in this day and age where there’s this political force in the world that proclaims being on the good side, but where I come from it seems closer to the dark.

"What I stand for is probably closer to Jesus, to humanism, and progress, and a positive approach to how you treat people, than the supposed ‘good side’ are, because they want to destroy those things. They are the closest thing now to fucking Damien Thorn [the antichrist character in the Omen films]. Isn’t that fucking ironic?”
https://www.loudersound.com/bands-artis ... -interview

Według mnie to wysłanie Jezusa w kosmos symbolizuje właśnie to, o czym mówił w podlinkowanym wywiadzie.

Wcześniej pisałem o tym, że według mnie od kilku lat Forge skupia się bardziej na punktowaniu amerykańskich protestantów, no i jest tu jeszcze jeden wątek. Do niedawna o tym nie wiedziałem, ale w USA istnieją tzw. "megakościoły": https://pl.wikipedia.org/wiki/Megako%C5 ... 3%B3%C5%82

Jak człowiek trochę o tym poczyta i poogląda, to "imprezy" w nich znacznie odbiegają od rytu katolickiego. To jest duże show, z wiernymi w roli publiki, z jakimiś atrakcjami wizualnymi i innymi tego typu urozmaiceniami. Według mnie obecna produkcja Ghosta też uderza w te klimaty, z atmosferą tradycyjnego kościoła pożegnaliśmy się najpóźniej po erze Prequelle, kiedy ten wystrój sceny jeszcze był w dużej mierze oparty na marmurze i wiszącym przez cały gig backdropie z witrażem. Teraz to wszystko przypomina bardziej niedzielne spektakle w megakościele.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11590
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Ghost

Post autor: nugz »

^ Post powered by AI! :lol: :wink:
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6613
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Ghost

Post autor: WICKER MAN »

Schizoid pisze: pt sie 28, 2026 5:39 pmTak, przytoczyłem to stronę czy dwie wcześniej. Mnie tylko ciekawi, co za stadion on chciał w tej Polsce grać i dla kogo :D No ale samo info o tym, że w grze były stadiony jest dość zaskakujące.
W Polsce ponoć planowana była Tauron Arena - Tobi miał tu na myśli gig z pełną produkcją, a nie od razu stadion. Mawia się, że w okresie lipiec-wrzesień miał w planach trasę, która składałaby się tylko z kilku występów headlinerskich (te stadiony w Skandynawii, jakiś duży gig w UK, Kraków i kilka innych), a do tego sporo festiwali - obstawiam coś w deseń Wacken, Resurrection Fest, Alcatraz, Masters of Rock, pewnie kilka mniejszych festów w DE itp.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13294
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ghost

Post autor: Schizoid »

Tauron to akurat żadna nowość, bo on był już zabookowany na 2022

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13294
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ghost

Post autor: Schizoid »

Kurde, ale śmiesznie że pierwsza połowa mojego posta z maja 2025 to obecnie jakiś nierealny scenariusz, a druga sprawdziła się de facto w całości xD
Schizoid pisze: śr maja 14, 2025 9:52 pm Okej, czyli na ten moment scenariusz na erę Skeleta rysuje się mniej-więcej tak:

Skeletour trwa od marca i na ten moment kończy się we wrześniu. Ale mają dokładać daty. Tobias wspomniał, że odwiedzą Kanadę podczas sezonu hokejowego. On trwa dość długo, więc stanie się to jeszcze w 2025 lub później.
Z dzisiejszego chaptera wynika, że Papa V będzie miał czas wolny dopiero w grudniu 2026. Według mnie to znaczy, że do zimy 2026 potrwa obecny cykl. Grudzień oznacza jego zakończenie. Potem V ma mieć "wakacje", więc na 2027 nie ma żadnych planów.
Schemat rysuje się podobnie jak dotychczas: pewnie za jakiś czas (biorąc pod uwagę doniesienia o planowanych październikowych midnight sales, może bardzo szybko?) dostaniemy EPkę jako suplement do Skeleta i w 2026 ruszy kolejna odsłona trasy. Pewnie trochę różniąca się setlistą, może jakimiś detalami pod względem produkcji też.

Wracam myślami do Łodzi i kurde, no bardzo bym chciał DVD z tej trasy. Bez żadnych udziwnień i nie film w stylu RHRN, tylko klasyczne wydawnictwo koncertowe. Skoro Forge tak bardzo uderza w klimaty retro MTV, to chętnie bym przyjął nawet dość surowy materiał, stylizowany na telewizyjne transmisje koncertów z lat 80. (coś w rodzaju Live at the Ministry z 2022). Ta trasa naprawdę zasługuje na dokumentację, jest znacznie bardziej widowiskowa niż Imperatour. Tobias powiedział, żeby się nie martwić o to, że nie będzie można nagrywać koncertów, bo zespół zadba o to, żeby zostały w jakiś sposób uwiecznione. Liczę na to, że nie chodziło mu tylko o filmiki z Vanessą, bo to byłoby biedne rozwiązanie :P

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
manichean
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1235
Rejestracja: sob kwie 23, 2022 4:35 pm

Re: Ghost

Post autor: manichean »

Pół statuetki dyskutanta z ostatnich Sanktuarianek tracisz za farmazony w takim razie. Przykro mi 8)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13294
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ghost

Post autor: Schizoid »

Nadal mam na półce kilka sztuk tych oznaczeń :mryellow:

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
ODPOWIEDZ