Brave New World

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4312
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Brave New World

Post autor: Geri666 »

Zajzajer pisze: pn wrz 14, 2026 10:32 am Na DoD śpiewa bardziej agresywnie już nie mówiąc o Tyranny. A po Dance, strasznie mu głos siadł (nie mówię koncertach i solowym Tyranny) przecież ten wokal na Senjustsu czy Frontier to jakby stary dziad śpiewał, zjechany po szlugach i alko. Taki Halford lepiej się zestarzał.
Na Frontier generalnie odwalił chałę z wokalem - sami przyznali że wszedł do studia, nagrał na odpierdol i wyszedł. Na TBOS śpiewał z rakiem krtani, na Senjutsu śpiewał już po raku. Więc w sumie Senjutru i TBOS usprawiedliwione.
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10819
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Brave New World

Post autor: Zajzajer »

A Amolad na setkę, tam też się trochę ten wokal jakoś tak ''glutowato'' ciągnie w takim Brighter np
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
Kevin18
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2033
Rejestracja: sob mar 27, 2010 4:17 pm

Re: Brave New World

Post autor: Kevin18 »

Geri666 pisze: pn wrz 14, 2026 10:47 am
Zajzajer pisze: pn wrz 14, 2026 10:32 am Na DoD śpiewa bardziej agresywnie już nie mówiąc o Tyranny. A po Dance, strasznie mu głos siadł (nie mówię koncertach i solowym Tyranny) przecież ten wokal na Senjustsu czy Frontier to jakby stary dziad śpiewał, zjechany po szlugach i alko. Taki Halford lepiej się zestarzał.
Na Frontier generalnie odwalił chałę z wokalem - sami przyznali że wszedł do studia, nagrał na odpierdol i wyszedł. Na TBOS śpiewał z rakiem krtani, na Senjutsu śpiewał już po raku. Więc w sumie Senjutru i TBOS usprawiedliwione.
No Frontier to jest najgorszy wokalnie album Bruce'a. Do dziś zastanawiam się jakim cudem oni puścili na album coś takiego jak Mother Of Mercy gdzie chłop wyje w refrenie tak że uszy bolą.
www.last.fm/user/darkfuneral18
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4312
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Brave New World

Post autor: Geri666 »

Kevin18 pisze: pn wrz 14, 2026 11:42 am
Geri666 pisze: pn wrz 14, 2026 10:47 am
Zajzajer pisze: pn wrz 14, 2026 10:32 am Na DoD śpiewa bardziej agresywnie już nie mówiąc o Tyranny. A po Dance, strasznie mu głos siadł (nie mówię koncertach i solowym Tyranny) przecież ten wokal na Senjustsu czy Frontier to jakby stary dziad śpiewał, zjechany po szlugach i alko. Taki Halford lepiej się zestarzał.
Na Frontier generalnie odwalił chałę z wokalem - sami przyznali że wszedł do studia, nagrał na odpierdol i wyszedł. Na TBOS śpiewał z rakiem krtani, na Senjutsu śpiewał już po raku. Więc w sumie Senjutru i TBOS usprawiedliwione.
No Frontier to jest najgorszy wokalnie album Bruce'a. Do dziś zastanawiam się jakim cudem oni puścili na album coś takiego jak Mother Of Mercy gdzie chłop wyje w refrenie tak że uszy bolą.
Tradycja, Panie, a w Days of Future past nie wyje w refrenie? :P Tam jakiejś autorefleksji brakuje chyba.
Awatar użytkownika
Shin
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 298
Rejestracja: pt lip 24, 2026 8:49 am
Skąd: Łódź

Re: Brave New World

Post autor: Shin »

Days się chociaż broni jako kompozycja, w Mother of Mercy z kolei wycie Bruce'a jest muchą siedzącą na czubku tortu z gówna. Ofensywny numer.
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 10101
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Brave New World

Post autor: johnny_o »

Pełna zgoda, dlatego od początku w zabawie głosowałem na wyjebanie MoM i zdziwiłem się że odpadło dopiero jako czwarte. Ta płyta kojarzy mi się przed wszystkim z wyciem Bruce'a w tym numerze i genialnym Wind, reszta kawałków w przedziale spoko - dobre.
#johnny2026
#SilneRamięPrawa
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13382
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Brave New World

Post autor: Schizoid »

Ja powiem tak: poznałem niedawno typa, który siedzi w L.A., niejako w branży i zna się z muzykiem z solowego zespołu Bruce'a. Z tego, co od niego usłyszał i z tego, co mi opowiadał, to te wokale na płytach IM to nie jest do końca wina Dickinsona :roll:

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 10101
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Brave New World

Post autor: johnny_o »

A czyja/czego?
#johnny2026
#SilneRamięPrawa
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10819
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Brave New World

Post autor: Zajzajer »

Może Shirley albo Harris? no bo kto? no chyba, że Smallwood
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13382
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Brave New World

Post autor: Schizoid »

No kurwa Bruce nagrywa ścieżkę w pierwszym podejściu, Harris słucha i daje okejkę i na tym koniec XD Bruce chce robić poprawki, ale Steve twierdzi, że jest dobrze i cześć pieśni, nie ma dyskusji, nagranie leci na album. Stąd właśnie na płytach jest wycie, a na żywo jest dobrze.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 10101
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Brave New World

Post autor: johnny_o »

witam schizoid po prostu wtedy bardzo duzo charatalem w gale i bylo mi szkoda czasu w studio pozdrawiam
#johnny2026
#SilneRamięPrawa
Awatar użytkownika
Frank Drebin
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4269
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
Skąd: Valley Of The Kings

Re: Brave New World

Post autor: Frank Drebin »

Schizoid pisze: pn wrz 14, 2026 11:38 pm No kurwa Bruce nagrywa ścieżkę w pierwszym podejściu, Harris słucha i daje okejkę i na tym koniec XD Bruce chce robić poprawki, ale Steve twierdzi, że jest dobrze i cześć pieśni, nie ma dyskusji, nagranie leci na album. Stąd właśnie na płytach jest wycie, a na żywo jest dobrze.
Na żywo też jest wycie, tylko że zagłuszone kiepską akustyką lub nie zwraca się na nie aż takiej uwagi, bo koncert rządzi się swoimi prawami. Nie ma cudów, prawie 70-letni Dickie nie będzie śpiewał lepiej na trasie (zwłaszcza na którymś z rzędu występie) niż w studio.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10819
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Brave New World

Post autor: Zajzajer »

Dla mnie te dwa Krk 2023 to były jego najlepsze występy, ale może głuchy jestem, bo siedziałem na trybunach.
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4312
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Brave New World

Post autor: Geri666 »

Schizoid pisze: pn wrz 14, 2026 11:38 pm No kurwa Bruce nagrywa ścieżkę w pierwszym podejściu, Harris słucha i daje okejkę i na tym koniec XD Bruce chce robić poprawki, ale Steve twierdzi, że jest dobrze i cześć pieśni, nie ma dyskusji, nagranie leci na album. Stąd właśnie na płytach jest wycie, a na żywo jest dobrze.
Jeśli tak jest, to to jest kurwa sabotaż :D Jeśli Harris jest przygłuchy, to powinni mu dać nagrać bas w pierwszej kolejności i potem go związać i do szafy schować, na czas nagrywek i miksowania.
Awatar użytkownika
Shin
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 298
Rejestracja: pt lip 24, 2026 8:49 am
Skąd: Łódź

Re: Brave New World

Post autor: Shin »

Generalnie Harrisowi trzeba było zabrać berło po AMOLAD, a kto wie czy nie wcześniej. Te odjazdy w "progresywność", która z prog-rockiem i prog-metalem ma tyle wspólnego, co z Progresją na Woli, są największym problemem XXI-wiecznego Maiden. Harris się ujsrał, że dwucyfrowa długość numeru automatycznie czyni go bardziej ambitnym, wysmakowanym, ą ę, bułkę przez bibułkę. Gdzie są płyty Maiden na 40-50 minut pełne szybkich strzałów? Nie, łapcie Book of Souls, a później Senjutsu - fani wytrzymają, na pewno nie pierdolnie. Harrisowi powinno się zabrać dostęp do proga i leczyć go punkiem - może nie wyniósłby z tego inspiracji, ale chociaż uświadomiłby sobie, że istnieją na świecie numery krótsze niż 5 minut.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11786
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Brave New World

Post autor: nugz »

W punkt, bardziej zgodzić się nie mogę :) O progu nie ma mowy, bez jaj, ale gdzie jest po prostu metal :P
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16834
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Brave New World

Post autor: gumbyy »

Nic nowego przecież - nagrywanie na odpierdol ;) Tu pierwsze podejście, tu pokleimy, jest git i czas na CS'a ;)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13382
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Brave New World

Post autor: Schizoid »

Geri666 pisze: wt wrz 15, 2026 9:32 am Jeśli tak jest, to to jest kurwa sabotaż :D Jeśli Harris jest przygłuchy, to powinni mu dać nagrać bas w pierwszej kolejności i potem go związać i do szafy schować, na czas nagrywek i miksowania.
To nie jest jakaś nowość u Harrisa, bo przypominam, że to Steve kręcił nosem na Infinite Dreams w secie. Niestety lider zespołu już jakiś czas temu się odkleił i oczywiście wpływa to na poczynania samej kapeli.
Frank Drebin pisze: wt wrz 15, 2026 12:13 am Na żywo też jest wycie, tylko że zagłuszone kiepską akustyką lub nie zwraca się na nie aż takiej uwagi, bo koncert rządzi się swoimi prawami. Nie ma cudów, prawie 70-letni Dickie nie będzie śpiewał lepiej na trasie (zwłaszcza na którymś z rzędu występie) niż w studio.
Jasne, metryki nie oszukasz i w pewnym wieku wyżej wała nie podskoczysz, ale przecież to nawet nie jest nowe zjawisko, bo wcześniej było tutaj pisane o AMOLAD i TFF. A te albumy nagrywał jeszcze przed wejściem w wiek emerycki i przed walką z nowotworem.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Frank Drebin
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4269
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
Skąd: Valley Of The Kings

Re: Brave New World

Post autor: Frank Drebin »

Już na etapie Brave i DoD słychać spadek jakości wokalu. Przy czym na BNW jest jeszcze dobrze/bardzo dobrze, a na DoD momentami już słychać zapowiedź późniejszego kaleczenia górek. Zakładam, że spokojnie dałoby się to wyretuszować (na Tyranny wokale są ok), gdyby ekipa IM podchodziła do pracy profesjonalnie i nie wychodziła z założenia (słusznego z ich perspektywy), że "mamy już taką pozycję, że nie musimy się starać, bo i tak fani łykną wszystko".

Podejście: "nagrywamy wokale na strzała, bo nie chcemy rozdźwięku między wersjami studyjnymi i live" jest imo tylko słabym usprawiedliwianiem lenistwa i mydleniem oczu. Kupując płytę chcę mieć chociaż wrażenie, że kupuję dopracowany produkt. Na spontan i żywiołowość miejsce jest tylko na scenie.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16834
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Brave New World

Post autor: gumbyy »

Frank Drebin pisze: wt wrz 15, 2026 3:12 pm Podejście: "nagrywamy wokale na strzała, bo nie chcemy rozdźwięku między wersjami studyjnymi i live" jest imo tylko słabym usprawiedliwianiem lenistwa i mydleniem oczu.
no ale przecież:
Frank Drebin pisze: wt wrz 15, 2026 3:12 pm nie musimy się starać, bo i tak fani łykną wszystko"
i później komentarze, że koncertówka z Meksyku super brzmi ¯\_(ツ)_/¯
www.MetalSide.pl
ODPOWIEDZ