Slayer

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Slayer

Post autor: miki »

ja tam Tobie radzę Decade of Agression ;]
tam jest to co najlepsze w Slayerze, choć ja tę erę późniejszą też lubię
takie God Hates Us All albo Diabolus in Musica też chętnire słucham
Yaaqb
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1514
Rejestracja: pt gru 31, 2004 2:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Slayer

Post autor: Yaaqb »

Może sobie potrawię troche na razie DVD War At The Warfield co? :)
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Slayer

Post autor: miki »

obydwa DVD Slayera są miazgą ;]
Awatar użytkownika
poncz
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 56
Rejestracja: śr lis 19, 2003 4:26 pm
Skąd: Jaworzno

Re: Slayer

Post autor: poncz »

MiKi pisze:takie God Hates Us All albo Diabolus in Musica też chętnire słucham
god hates kopie dupe niesamowicie, co prawda nie jest to klasyczny styl slayer (lekko skazony nowymi brzmieniami, ale i tak fajny).
ale z tym diabolusem Miki wyjechales, az sie sprobuje z nim przeprosic, bo jakos nie za bardzo lubie ta plytke ;)
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Slayer

Post autor: miki »

God Hates Us All właśnie za to świeże brzeminie lubię, ale od nowego albumu mimo wszystko wymagam powrotu do korzeni ;]

a Diabolusa nikt nie lubi, nie wiem czemu
Awatar użytkownika
poncz
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 56
Rejestracja: śr lis 19, 2003 4:26 pm
Skąd: Jaworzno

Re: Slayer

Post autor: poncz »

nie wiem jak dla innych: dla mnie (moze oprocz kilku kawalkow) album jest duszny, panowie graja bez polotu, baaa mecza sie tym graniem zamiast kopac tylki, mimo to wlasnie walcze z ta plytka ;) :mrgreen:
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Slayer

Post autor: miki »

a ja to chyba nawet od Diabolusa zacząłem ;]
Perversions of Pain, Screaming From the Sky, In the Name of God i wiele innych...ahh
nie wiem, mnie tam to równo kopie ;]
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Slayer

Post autor: slayer »

jesli mowimy o mniej slawionych plytach Slaya to najbardziej lubie Divine Intervention , druga, ktora poznalem zaraz po Decade of Agression :]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Fender
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 118
Rejestracja: pn cze 06, 2005 3:44 pm
Skąd: z Łodzi

Re: Slayer

Post autor: Fender »

slayer pisze:jesli mowimy o mniej slawionych plytach Slaya to najbardziej lubie Divine Intervention , druga, ktora poznalem zaraz po Decade of Agression :]
:shock: :shock:
mam inne gusta, pierwsze plyty i ostatnia mi sie najbardziej podobaly
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Slayer

Post autor: slayer »

eh... mowilem o mniej slawionych plytach Slayera...
tzn. oczywistym jest , ze najwiekszymi dzielami kapeli jest SHow no mercy, Reign in Blood i Seasons...ale z mniej cenionych/lubianych to Divine Intervention wydaje mi sie ciekawa.

GHUA... hmm ogolnie ok, ma fajne brzemienie,ale czegos w tym mi brak... :?
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
speedrw
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 415
Rejestracja: pt wrz 17, 2004 7:42 pm

Re: Slayer

Post autor: speedrw »

:shock: :shock:
mam inne gusta, pierwsze plyty i ostatnia mi sie najbardziej podobaly[/quote]

Popieram, Show No Mercy, Hell Awaits, Reign In Blood, God Hate Us All wymiatają.
Awatar użytkownika
Pink
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 841
Rejestracja: pt gru 17, 2004 4:39 pm
Skąd: Warszawa

Re: Slayer

Post autor: Pink »

Własnie, mi osobiście GHUA bardzo się podoba, i jestem ciekaw czy zapowiadana nowa płyta będzie kontynuacją tej drogi, czy też powrotem do korzeni. Dla mnie oba te warianty są dobre 8) zobaczymy co nam wysmażą.
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Slayer

Post autor: miki »

ja bym chciał kompozycje takie w klimacie starych albumów, ale brzmienie i ogólnie produkcję na wzór GHUA, ale to chyba średnio realne, bo to dwie rózne rzeczy są
Awatar użytkownika
Pink
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 841
Rejestracja: pt gru 17, 2004 4:39 pm
Skąd: Warszawa

Re: Slayer

Post autor: Pink »

A wogóle kiedy ma się ukazac?? Bo ja znalazłem datę 7 października ale ktoś to zdementował, jakoby to tylko plotka??
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Slayer

Post autor: miki »

ja to dementowałem na tym forum już nawet nie raz ;]
czytałem na jakieś stronce wiarygodnej, że ten termin to kit
a kiedy się ukaże to tylko szatan wie :lol:
Awatar użytkownika
Premus
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 449
Rejestracja: pt lip 30, 2004 10:29 am

Re: Slayer

Post autor: Premus »

dziś Slayer 22.10 na viva.pl wywiad kerry king
Awatar użytkownika
Pink
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 841
Rejestracja: pt gru 17, 2004 4:39 pm
Skąd: Warszawa

Re: Slayer

Post autor: Pink »

Oglądam właśnie:) Kerry mówił że nowa płyta ma być w styczniu :?
Awatar użytkownika
speedrw
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 415
Rejestracja: pt wrz 17, 2004 7:42 pm

Re: Slayer

Post autor: speedrw »

Obrazek


Obrazek
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Slayer

Post autor: slayer »

Pink pisze:Oglądam właśnie:) Kerry mówił że nowa płyta ma być w styczniu :?
moze i dobrze ;) w tym roku Kreator wpadnie na gig do polandii :] -a Enemy of God plyta roku :] ...

w 2006. Slayer wyda taka plyte,ze kopara opadnie, wpadna na gig do polski i tam juz pojade :evil:
i bede szczesliwy :mrgreen:


pozatym trzeba bedzie obejzec powtorke tego wywiadu... :roll:
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Slayer

Post autor: slayer »

the_trooper pisze:
Hell Awaits
hehe, dziwne, bo lubie ta plyte, kawalek tytulowy miazdzy przez cale zycie...ale czegos mi w niej brak... nie wiem nie moge sie do caloksztaltu przekonac... zdecydowanie wole South of Heaven...
Jazz is not dead, it just smells funny.
ODPOWIEDZ