Slayer

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 622

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 622 »

i ja nie :wink:
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Slayer

Post autor: miki »

znam pare osób co też nie, więc pisze.


kilka osób też nie.
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Slayer

Post autor: S1MON »

Slayer...ten to sie na 200 % nie obrazi ;)
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Slayer

Post autor: M@ti »

No ja w sumie też nie. :wink: A duża ta hala jest wogóle?? :lol:
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Slayer

Post autor: herki »

Ja się obrażę, bo wolę stolicę.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Slayer

Post autor: slayer »

S1MON pisze:Slayer...ten to sie na 200 % nie obrazi
;*
Jazz is not dead, it just smells funny.
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Slayer

Post autor: S1MON »

slayer pisze:
S1MON pisze:Slayer...ten to sie na 200 % nie obrazi
;*
ale My sie kochamy :lol:
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Slayer

Post autor: slayer »

<3 8)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Slayer

Post autor: Nomad »

Ostatno odświerzyłem sobie Slayera, ostatnio słuchałem ten zespół w jakiś większych ilościach jakieś 2 lata temu, dlatego dobrze sie słucha,tymbardziej że ostatnio to słuchałem raczej lżejszych zespołów i taki potężny kopniak jest dobry..

Zawsze lubiłem Slayera za prezentowanie zdecydowanie innej postawy na scenie niż Metallica ,czuć klimat i pasje w tych riffach i solówkach i agresję.
Mówie tu jednak tylko o latach 80,bo nowe płyty wogóle mi nie odpowiadają, zwłaszcza Diabolus in Musica.
A najlepszą są Show No Mercy,Hell Awaits i South of Heaven. Jedynka ma niesamowity klimacik rodem z NWOBHM zmieszanym już z rodzącym sie thrashem,takie utwory jak Die By the Sword, Black Magic czy Final Command ,to niesamowita moc i agresja . Hell Awaits jest juz bardziej dopracowana, ukierunkowana na thrash, jest chyba najmroczniejszą płytą Slayera, chocby utwór tytułowy,który mnie poraził na początku,albo np.At Dawn They Sleep. Natomiast South of Heaven pierwsze usłyszałem i do dziś uważam za najlepszy, cała kopalnia klasyków, tytułowy, Mandatory Suicide, Silent Scream, Spill the Blood czy Ghost of War. Solówki dopracowane do perfekcji.
Reign in Blood jest też świetna i napewno kultowa ,ale jednak wole trzy powyższe. Natomiast Seasons in the Abbys ,50% stanowi tego krążką utwór tytułowy, chyba nawet najlepszy ich utwór, jednak reszta płyty już dla mnie taka dobra, a osławiony Dead Skin Mask jakoś do mnie nie trafia.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Slayer

Post autor: slayer »

ThunderBird pisze:a osławiony Dead Skin Mask jakoś do mnie nie trafia
ja jak sobie tylko koncertowa zapowiedz tego przypomne to mnie calego trafia. aj. geniusz!
Jazz is not dead, it just smells funny.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Slayer

Post autor: Artur »

slayer pisze:aj. geniusz!
Dokładnie. Jak cały album "Seasons In the Abyss" zresztą. :mrgreen:
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Slayer

Post autor: M@ti »

Najlepszy zaraz po "Reign in blood" album Slayera. Istne cudo, a tytułowy kawałek ma niepowtarzalny klimat. :wink: Krótko i zwięźle. :)
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Slayer

Post autor: Elevatorman »

uwielbiam płytę south Of Heaven ... pierwsze dzwiekie w tytułowej mnie rozbrajają
Ximinez
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 468
Rejestracja: pt kwie 14, 2006 11:05 am
Skąd: ze Frosłafia

Re: Slayer

Post autor: Ximinez »

ThunderBird pisze:Mówie tu jednak tylko o latach 80,bo nowe płyty wogóle mi nie odpowiadają, zwłaszcza Diabolus in Musica.
A ja tą płytę bardzo lubie :P Co ludzie od niej chcą?
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Slayer

Post autor: Matek »

ze slayera to ja najbardziej lubię... God Hates Us All :shock: tylko bez komentarzy ;) lubię też RIB, SOH. debiu też słuchałęm często swego czasu. zgadzam się z Thunderem że to taka mieszanka heavy z traszem. HA to w zasadzie tylko utwó tytułowy mi się podoba. SITA lubię ale juz mniej. ale za to Divine.. to niecierpię. naprawde. wszystko mnie tam razi. od brzmienia po muzykę. strasznie to wszystko agresywne tam. aż za bardzo. a diabolusa nie znam bo przesłuchałem może ze 2 razy.
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Slayer

Post autor: miki »

lubisz ten album, bo to świetna rzecz jest. bardzo dobry. po prostu inne wcielenie, nie każdy musi kochać te klasyki. ja osobiście też go lubie, bardzo nawet. jednak ulubiony to chyba 'seasons..', tak myśle.
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Slayer

Post autor: Wrath »

A ja już nie wiem czy Seasons... czy Reign... lepszy.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Slayer

Post autor: Matek »

miki pisze:ubisz ten album, bo to świetna rzecz jest. bardzo dobry. po prostu inne wcielenie, nie każdy musi kochać te klasyki. ja osobiście też go lubie, bardzo nawet.
no niektórzy zarzucali mu że taki numetalowy jest. a mi się to podoba. takie kawałki jak God Send Death albo Bloodline. miodzio.
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Slayer

Post autor: miki »

nowoczesny, ale no, że nu? powiedzmy, że troszeczkę brzmieniowo, ale nu to nie jest na pewno, nu lżejsze jest. ja ten otwieracz lubie - 'disciple'. killer. ogólnie bombka ta płyta.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Slayer

Post autor: Matek »

no ale ja nie mówię że nu, tylko że tak pisali/gadali. mi to rybka. a jeszcze co o slayerze muszę powiedzieć to żę nie lubię stylu gry lombardo. wolę bostapha.
ODPOWIEDZ