syzygy pisze:W sumie chyba wolę Horror Show od Studyjnej Dark Sagi
No już dobrze, dobrzesyzygy pisze:Sory za dwa posty z rzędu, ale są o czymś innym
Jo tyżsyzygy pisze:Ja się od tego IE juz chyba nie uwolnie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
syzygy pisze:W sumie chyba wolę Horror Show od Studyjnej Dark Sagi
No już dobrze, dobrzesyzygy pisze:Sory za dwa posty z rzędu, ale są o czymś innym
Jo tyżsyzygy pisze:Ja się od tego IE juz chyba nie uwolnie
Zobaczysz że jeszcze wielkie reunited będzie tak jak w przypadku innych wielkich zespołów.syzygy pisze:a zwykle ze starego składu jest tylko nazwa zespołu i Jon....do nie dawna jeszcze Barlow był ;(
Na to właśnie bardzo liczę po cichuM@ti pisze:Zobaczysz że jeszcze wielkie reunited będzie tak jak w przypadku innych wielkich zespołów.
GB jest najmniej charakterystycznyArtur pisze:Debiut natomiast to chyba najmniej charakterystyczny album.
GwarantujeFear pisze:Sądzę, iż troche minie zamin wszystko ogarnę, ale przygoda z IE może okazać się bardzo ciekawa
Nie no, tak źle nie ma...syzygy pisze:1. Burnt Offerings
...przepaść
2. Something Wicked This Way Comes
W sensie stylu - tak, ale mi chodziło o taką wyrazistość materiału, że tak powiem. Nie da się ukryć, że przy innych jest teoretycznie taki lekko nijaki... może kwestia źle dobranego słownictwasyzygy pisze:GB jest najmniej charakterystyczny przecież na IE już pokazali co chcą mniej więcej grać. Później to udoskonalili, ale jedak zawsze były to okolice thrashu/poweru....aż do GB
No ja wyceniam obie na 10/10. Ale jednak BO to najwyższa klasa jak dla mnie jest. Może i słucham rzadziej od SWTWC, ale mam do niej jakiś taki...szacunekArtur pisze:Nie no, tak źle nie ma...
Dobra, to zacznę od studyjnej a w tym samym czasie się będzie ściągało to Burnt :] A to oni na tym koncercie jak mogli zagrać te 31 utworów ? Ile to wszystko trwało?syzygy pisze:..ja bym powiedział, że koncertówka nie nadaje się na zapoznanie z IE. 31 kawałków to trochę dużo, żeby to wszystko ogarnąć. przynajmniej ja tak miałem Laughing Ale po przesłuchaniu AiA już wiedziałem, że to jest "to" i była ona takim motywatorem, żeby poznać płyty studyjne Razz
Burnt Offerings słuchaj jak najszybciej.
burnt to właśnie studyjnaFear pisze: w tym samym czasie się będzie ściągało to Burnt :]
Zagrali dwa koncerty w dwa dni, z założenia miały być podobno dwa różne sety, ale publiczność nie dała im nie zagrać pewnych kawałków, więc sporo się powtarzalo i jest "tylko" tyle.Fear pisze:A to oni na tym koncercie jak mogli zagrać te 31 utworów ? Ile to wszystko trwało?