Iced Earth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Iced Earth

Post autor: syzygy »

Artur- heretyk jesteś :P
Ehh, chyba spróbuje raz jeszcze się przekonać do GB, w końcu to też IE. Z tych opisów Artura wynika, że to jednak dzieło jest :P Ale to już trochę takie wmuszanie będzie... A co do obaw co by było, gdyby Matt został? Myślę, że tak czy kwak powstałby GB, w końcu to Shaffer jest wodzem a reszta zespolu mało ma do gadania, tym bardziej, że wszyscy oprócz wokalistow więcej niż na jedną trase raczej tam nie goszczą, co mnie lekko wkurza mówiąc szczerze.
A tego czy by się sprawdził tak na prawdę nie wiemy, Barlow według mnie także lepiej lub gorzej od Rippera, ale odnalazłby się w nowym materiale. Tylko, że teraz Schaffer chce odkurzyć historię z SWTWC, więc myślę, że planuje takze powrót do raczej starszej stylistyki IE, a tutaj na bank lepiej sprawdzilby się Barlow.
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Iced Earth

Post autor: Wrath »

syzygy pisze:Ehh, chyba spróbuje raz jeszcze się przekonać do GB, w końcu to też IE.
Koniecznie, koniecznie :] przecie to bardzo dobra płytka. fakt, inne IE, ale ciągle IE. Denerwuje ,mnie tylko brzmienie, takie z dupy jest...wokal Rippera jest ekstra, Barlowa imo nikt nie zastąpi, no ale jak się nie ma co się lubi...początkowo Owens mnie nie przekonywal, za bardzo polubilem Matta. Ale po czasie doceniłem jego głos. Imo świetnie pasuje do brzmienia płytki. Ciekaw jestem, jak wyszlyby te kawalki gdyby spiewal je Barlow... może i lepiej, ale imo nie ma co narzekac na Owensa. Jesli chodzi o odkurzanie historii to tutaj na pewno lepiej wypadłby Matthew...no ale zobaczymy, moze IE nas jeszcze czyms zaskoczy...chcialbym płytki na miarę SWTWC <rozmarzony> GB jest b.dobrą płytką, ale do najlepszych płyt Iced sporo jej brakuje ;)
aha...co do kawalkow z GB w wykonaniu Barlowa...ziomuś wróci do zespolu za jakis czas i sie przekonamy jak by sie sprawdzil :]
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Iced Earth

Post autor: syzygy »

Wrath pisze:Denerwuje ,mnie tylko brzmienie, takie z dupy jest...
Dla mnie to jest główna zapora :P Jak pierwszy raz to usłyszałem, to nie mogłem uwierzyć, że to jest mp3 192kb\s bo brzmi jak jakiś dupiasty 32kb wma :lol: Taa, chyba mam jakiegoś świra na punkcie brzmienia, co już nieraz jakiś jesper mi wytykal :wink: Ale tutaj naprawdę nieraz gitary są słabo słyszalne, wszystko się zlewa, jest jakby tłem dla wokalu Owensa...
Wrath pisze:Barlowa imo nikt nie zastąpi
Tak jest :D :beer
Davenport

Re: Iced Earth

Post autor: Davenport »

syzygy pisze:mp3 192kb\s
w ogóle mp3 są z dupy... :? najlepsze są te 320

a 'the Glorious Burden' mam oryginalne :]
Clayman
-#Invader
-#Invader
Posty: 157
Rejestracja: sob maja 27, 2006 6:10 pm

Re: Iced Earth

Post autor: Clayman »

mi szkoda troche Rippera, zawsze bedzie porównywany do poprzednich wokalistów i zawsze znajdzie sie sporo fanow którzy sobie nie wybaczą że taki Owens zastąpił ich ulubionego wokaliste.
Deleted User 622

Re: Iced Earth

Post autor: Deleted User 622 »

Ale zawsze znajdą się ludzie którzy będą go doceniać za to ze robi swoje w zajebistym stylu ;) Dla mnie Tim zjada aklualnie wiekszosc wokalistów, nie tylko heavy metalowych :)
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Iced Earth

Post autor: Artur »

Davenport pisze:(bo, jak pewno wiesz, Chwalebne Brzemię zostało nagrane z Barlowem zanim przyszedł Tim)
Wiem wiem, i dla mnie to jet nawet niejako potwierdzenie tego, że on chyba do takiej muzyki by nie pasował...
Davenport pisze:ale ja tam widzę ten album bardzo dobrze wysil trochę wyobraźnię
No ja jednak serio tego nie widzę... jak już to musieliby bardzo dociążyć brzmienie...
Davenport pisze:eksploatacja? nie sądzę... świeżość? jak grając w podobnym stylu tyle lat można być oryginalnym? jak kupuję Iced Earth to wiem, że na tych 200 cm^2 powierzchni płytki znajdę Iced Earth a nie coś innego
Ok, ale jednocześnie można zachować świeżość... "Something Wicked Comes" to w linii prostej kontynuacja "The Dark Saga", a jednak jest czymś świeżym, nie można tutaj mówić o jakimś kopiowaniu pomysłów z poprzedniczki... Poza tym - oczywiście, że album nosi znamiona już pewnego wyeksploatowania, to choćby dlatego, że porównań z "TDS" i "SWTWC" nie wytrzymuje, taka prawda... z "BO" też oczywiście nie, ale tam to jednakmieliśmy nieco inne oblicze Iced Earth... "Horror Show", co by nie mówić, wskazuje na to, że "formuła nieco się zaczyna wyczerpywać"
syzygy pisze:Artur- heretyk jesteś
Dupa tam, nie heretyk :lol:
syzygy pisze:Ehh, chyba spróbuje raz jeszcze się przekonać do GB, w końcu to też IE. Z tych opisów Artura wynika, że to jednak dzieło jest
Ale wiesz, to są tylko i wyłącznie moje odczucia :wink: Ja doskonale rozumiem, jeśli Tobie się to nie spodoba i tak... bardzo wielu ludziom słuchającym Ie się nie spodobało... więc to może ja jakiś dziwny jestem :lol: Ale jedno mogę powiedzieć na 100% - ten album nie podoba mi się dlatego, że widnieje tam logo "Iced Earth", ale dlatego, że po prostu autentycznie mi się cholernie spodobał.. świetny klimat ma według mnie. No i ma jescze jeden wielki atut jak dla mnie - wokale Owensa.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Iced Earth

Post autor: syzygy »

Clayman pisze:mi szkoda troche Rippera, zawsze bedzie porównywany do poprzednich wokalistów i zawsze znajdzie sie sporo fanow którzy sobie nie wybaczą że taki Owens zastąpił ich ulubionego wokaliste.
No ale teraz Ripper dorobił się wreszcie swojego własnego zespołu i wreszcie nie będzie do nikogo porównywany. Ale np. w takim JP to jego głos akurat imo dosć pasował, choć nie znam żadnej płyty z nim na wokalu (podobno cienizna). W IE jest nieco inna sytuacja, bo wokal Owensa to zupełnie inna bajka niż Barlowa :P A pretensje to mżna mieć najwyżej do Matta, za to że odszedł, a nie do Tima, ten przecież go nie wysiudał :P
Artur pisze:"Horror Show", co by nie mówić, wskazuje na to, że "formuła nieco się zaczyna wyczerpywać"
Na pewno masz dużo racji, ale jednak na HS jest pełno świetnych kawałków, takich jak Jack, Im-Ho-Tep, cudowny Damien i przede wszystkim The Phantom Opera Ghost- jak dla mnie nr1 na tej płycie :P No ale racja, to już tak jakby kopiowanie sprawdzonych pomysłów. Szkoda, że IE nie pociągnęło dłużej formuły z Burnt, ta chyba by się tak szybko nie wyczerpała... :P
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Iced Earth

Post autor: Artur »

syzygy pisze:ale jednak na HS jest pełno świetnych kawałków
No tutaj na pewno nie zaprzeczę :wink: Zresztą jak mówiłem, ja ten album bardzo lubię - "Wolf", "Damien", "Jack", "Ghost Of Freedom", "Dragon's Child". "Frankenstein" i "The Phantom Opera Ghost" to moje typy na ulubione utwory. Reszta też dobra, ale jak dla mnie to już tak nie porywa... najsłabszy cyba "Jekyll & Hyde"...
Szkoda, że IE nie pociągnęło dłużej formuły z Burnt, ta chyba by się tak szybko nie wyczerpała...
Coś w tym jest...
Ostatnio zmieniony czw wrz 14, 2006 1:10 pm przez Artur, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Iced Earth

Post autor: syzygy »

Artur pisze:Reszta też dobra, ale jak dla mnie to już tak nie porywa...
ee, to nie jest źle, bo zostają tylko 3 kawałki: wymieniony J&H, Dracula i Im-Ho-Tep, którego ja bardzo lubię :P Bo transylvanii pewnie nie liczysz:>

Davenport- jakie są Twoje ulubione płyty IE? :wink:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Iced Earth

Post autor: Artur »

syzygy pisze:Bo transylvanii pewnie nie liczysz:>
Ano w sumie też liczę :lol: Bo nigdy nie słuchałem tego albumu w wersji bez tego utworu, najpierw w mp3 miałem właśnie razem z "Transylvanią" no a potem "HS" w DG, na którym bonusem jest właśnie ten cover Ironów. Fajnie im to wyszło, ale jednak dużo bardziej wolę wersję IM :wink:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Iced Earth

Post autor: syzygy »

Artur pisze:Ano w sumie też liczę Bo nigdy nie słuchałem tego albumu w wersji bez tego utworu, najpierw w mp3 miałem właśnie razem z "Transylvanią" no a potem "HS" w DG, na którym bonusem jest właśnie ten cover Ironów.
No ja też słucham zawsze wresje z Transylvanią, mi się ten cover bardzo podoba, fajnie się komponuje z resztą płyty. ( trzeba by kupic w końcu HS :P ) Najlepszy ich cover IM.. i kolejny dowód na to, że IE lubi IM heheh.. ostatnio we wkładce AiA znalazłem podziękowania dla Bruca :lol:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Iced Earth

Post autor: Artur »

syzygy pisze:ostatnio we wkładce AiA znalazłem podziękowania dla Bruca
Ano fakt, też ja zauważyłem.
syzygy pisze:kolejny dowód na to, że IE lubi IM heheh..
Ja bym powiedział nawet, że dowód na to, że IM miał największy wpływ na IE spośród inych kapel...
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Iced Earth

Post autor: M@ti »

metal pisze:Dla mnie Tim zjada aklualnie wiekszosc wokalistów, nie tylko heavy metalowych Smile
:beer Dobrze prawisz. Jeden z najlepszych wokali na świecie. :rocx
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Iced Earth

Post autor: syzygy »

Na czym opiera się historia Dark Sagi? wiem już mówione było, ale zapomniałem :P A ta Kate Barlow odpowiedzialna za angelic voices to kim jest dla Matta, jego córką?
Artur pisze:Ano fakt, też ja zauważyłem.
Czyli sprawiłes sobie oryginał? :>
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Iced Earth

Post autor: Artur »

syzygy pisze:Czyli sprawiłes sobie oryginał? :>
Tak już dawno, ale na kasecie za 8zł :wink: Na CD jeszcze dłuugo poczekam, ale też bym to chciał mieć. To chyba zresztą ostatnia pozycja z diskografii IE, którą chciałbym posiadać na oryginalnym CD. Ale jednak za 50zł, tak jak Ty w Poznaniu u mnie nie kupię :evil: A tylko taka cena by mnie interesowała :lol: Chociaż jest jeszcze gigant.pl ...
syzygy pisze:Na czym opiera się historia Dark Sagi? wiem już mówione było, ale zapomniałem
Komiks Todda McFarlane'a - "Spawn".
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Iced Earth

Post autor: syzygy »

Artur pisze:To chyba zresztą ostatnia pozycja z diskografii IE, którą chciałbym posiadać na oryginalnym CD.
a wypakowałeś chociaż z folii te 3 płytki IE co kupiłes pół roku temu? :P Bo pamiętam, że kiedyś mówiłeś, że z rok IE nie słuchałeś :wink:
Artur pisze:Chociaż jest jeszcze gigant.pl ...
no jest, tylko, że dochodzi dyszka z wysyłkę i z 55 robi się 65 co już jest mniej atrakcyjną ceną ;p W sklepach wysyłkowych najlepiej kupować "hurtowo", po parę CD...ale kto ma na to kasę :lol:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Iced Earth

Post autor: Artur »

syzygy pisze:a wypakowałeś chociaż z folii te 3 płytki IE co kupiłes pół roku temu? Bo pamiętam, że kiedyś mówiłeś, że z rok IE nie słuchałeś
Hehe, jeszcze debiut w folii jest :lol: Z tym, że zrobiłby to już dawno, ale teraz nie mam gdzie słuchać, bo remont cały czas trwa, poza tym muszę wreszcie sobie porządną szafkę na CD kupić, bo już nie mam miejsca na stojakach :lol:
No a IE już nie słuchałem może nie rok, ale kilka miesięcy na pewno.
syzygy pisze:no jest, tylko, że dochodzi dyszka z wysyłkę i z 55 robi się 65 co już jest mniej atrakcyjną ceną ;p W sklepach wysyłkowych najlepiej kupować "hurtowo", po parę CD...ale kto ma na to kasę
No jak najbardziej, gdybym chciał to z giganta kupić to kilka cedeków by to musiało być naraz, a póki większość z tych tanich płyt na gigancie idzie dostać w MM lub Saturnie to wolę kupować właśnie tam...

EDIT: eee, teraz to już na gigancie wszystkie płyty Iced Earth w górę poszły, studyjniaki zamiast 3x zł już ponad 40, a koncertówka po 63zł...
oczywiście mówię o wznowieniach z EMI, bo wersje metalmindowskie znacznie droższe, wszak to już w zasadzie rarytasy powoli na polskim rynku :lol:
Ostatnio zmieniony czw wrz 14, 2006 4:22 pm przez Artur, łącznie zmieniany 1 raz.
Davenport

Re: Iced Earth

Post autor: Davenport »

Artur pisze:Ja bym powiedział nawet, że dowód na to, że IM miał największy wpływ na IE spośród inych kapel...
Schaffer już daawno to podkreślał :)
Artur pisze:Na CD jeszcze dłuugo poczekam, ale też bym to chciał mieć.
noooo... ja także... ale 115pln to dla mnie ZA dużo :/ (tyle w warszafskim EMPiK'u toto kosztuje...)
syzygy pisze:Davenport- jakie są Twoje ulubione płyty IE?
już odpowiadam... wszystkie! :) poważnie... nie ma krążka, który by mi się nie podobał :] (o 'Gettysburgu' się nie wypowiem, bo nie widziałem :( ) ale moim ulubionym zostaje 'Night of the Stormrider', po prostu BĄBA! :D Greely był zajebisty... szkoda, że musiał być jakim pierdzielonym antysemitą czy innym nazistą... :/ ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło (Matt)... :)

też chciałbym sobie sprawić oryginalną dyskografię IE... ale każda płytka kosztuje po 65pln, to mnie szlag trafia... czemu płyty w Polsce kosztują tyle!? najdroższa powinna kosztować 40 a nie 115... :(
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Iced Earth

Post autor: Artur »

Davenport pisze:Schaffer już daawno to podkreślał
No wiem wiem oczywiście, ale to tak dla tych co może nawet Schafferowi nie wierzyli :lol:
Davenport pisze:noooo... ja także... ale 115pln to dla mnie ZA dużo :/ (tyle w warszafskim EMPiK'u toto kosztuje...)
Ja w śląskich MM czy w Saturnie widuję za ok. 90zł... z tym, że dla mnie to i tak za dużo, nie mówiąc już o 115zł... póki co wolę kupować jakieś fajne studyjne płytki dobrych kapel za te 30zł.
Davenport pisze:też chciałbym sobie sprawić oryginalną dyskografię IE... ale każda płytka kosztuje po 65pln, to mnie szlag trafia... czemu płyty w Polsce kosztują tyle!? najdroższa powinna kosztować 40 a nie 115...
Niemożliwe :shock: Ja 3 ostatnie studyjniaki, których mi brakowało("IE", "NOTS", "SWTWC") zakupiłem w MM w Katowicach za 33 zł... i one tyle powinny teraz kosztować. Od czasu jak EMI Music Polska zrobiło te swoje wznowienia to tych płyt znacznie przybyło na półkach i zawsze je widywałem po ok. 30 zł właśnie.. dziwne, że w Wawie tak nie ma. A te wznowienia tak po prawdzie niczym nie różnią się od tych z Metal Mindu, jedynie tym, że z tyłu nie ma wypisanych wszystkich firm wydawniczych, które płyty IE dystrybuowały do różnych krajów. A poza tym to wszystko jest identyczne. I te wznowienia to świetna rzecz, bo edycji z Metal Mindu już dawno brakowało na półkach, a jak już były to kosztowały właśnie ponad 50 zł :/
ODPOWIEDZ