No Prayer to świetna płyta

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Nicko McBrain
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 862
Rejestracja: pt maja 01, 2009 2:15 pm
Skąd: Katowice

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Nicko McBrain »

na płycie jest jedno przepiękne solo, a mianowicie solówka Janicka w piosence tytułowej. Wypełniona jest uczuciem, które pasuje do tematyki utworu. Ta solówka to mistrzostwo
Borys1978
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 631
Rejestracja: pn lip 10, 2006 1:36 pm
Skąd: Wrocław - Krzyki

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Borys1978 »

Dla mnie osobiście Maideni zaczynają się od 666 wczesniejsze 2 płyty to punk z narkomanem na wokalu a ta płyta to knot, największy knot! :cool:
Awatar użytkownika
Nicko McBrain
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 862
Rejestracja: pt maja 01, 2009 2:15 pm
Skąd: Katowice

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Nicko McBrain »

więc Phantom, albo Killers dla ciebie nie istnieją?
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5390
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: MaidenFan »

Dla mnie tak samo.
Tylko Maiden z Brucem.
Awatar użytkownika
DaveM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 474
Rejestracja: pn mar 22, 2010 7:21 pm
Skąd: Poznań

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: DaveM »

Borys1978 pisze:Dla mnie osobiście Maideni zaczynają się od 666 wczesniejsze 2 płyty to punk z narkomanem na wokalu a ta płyta to knot, największy knot! :cool:
Po części się zgadzam, ale nie mogę się zgodzić, że piosenki które napisał na te płyty Steve to knot.. Taki Prowler w wykonaniu Bruca to jedna z moich ulubionych piosenek, podkreślam w wykonaniu Bruca! Znacznie wyżej od Di'Anno cenię Blaze, być może nawet wyżej od Bruca.. Bo IMO gdyby nie Blaze Maiden pewnie by nie istnieli, a tak nagrano z nim na wokalu 2 bardzo dobre płyty. Bayley nigdy nie skrytykował Maiden, rozumiał, ze po prostu nie dawał rady i w sumie był jeszcze wdzięczny Stevemu, że ten pomógł mu się wypromować, bo prawda jest taka że Gdyby nie Ironi, to Blaze pewnie daleko by nie zaszedł, tym bardziej że Wolfsbane powoli wtedy upadało. A Di'Anno który gdyby nie Maiden pewnie dalej śpiewałby z byle jakim zespołem, byle jaką muzkę, za byle jakie pieniądze, a pewnie wszystkie i tak władowałby w ćpanie i picie. A tak? Pewnie go jeszcze częstują, w końcu to legenda.. Bruce fakt, ze wokalnie z nich wszystkich najlepszy, ale też ma swoje za plecami.. Ale tak w sumie to temat o No Prayer.. :D
Awatar użytkownika
IM_Power
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: IM_Power »

Borys1978 pisze:Dla mnie osobiście Maideni zaczynają się od 666 wczesniejsze 2 płyty to punk z narkomanem na wokalu a ta płyta to knot, największy knot! :cool:
sorry ale jak dla mnie jest tak 10 razy więcej heavy niż na ostatnich,to nie jest wartościowanie,ale akurat klasykami heavy jest 5 pierwszych płyt IM, a Phantom to kompozycja dojrzalsza niż For the Greater Good of God i Brighter razem wzięte

dla mnie Di Anno,Bruce i Blaze to poprostu wokaliści mojego ulubionego zespołu i tyle ,każdy z nich dał trochę zespołowi ,każda płyta jest dobra bo Ironi złej nie mieli,ale najlepsze jak dla mnie to 7 pierwszych ,Factor i BNW, a najsłabsze to Virtual i A Matter.. ,reszta to taki środek
Borys1978
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 631
Rejestracja: pn lip 10, 2006 1:36 pm
Skąd: Wrocław - Krzyki

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Borys1978 »

Nicko McBrain pisze:więc Phantom, albo Killers dla ciebie nie istnieją?
Istneją, lubię, ale jest to dla mnie Maiden niższej klasy.
Borys1978
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 631
Rejestracja: pn lip 10, 2006 1:36 pm
Skąd: Wrocław - Krzyki

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Borys1978 »

molojuh pisze:
Borys1978 pisze:Dla mnie osobiście Maideni zaczynają się od 666 wczesniejsze 2 płyty to punk z narkomanem na wokalu a ta płyta to knot, największy knot! :cool:
Po części się zgadzam, ale nie mogę się zgodzić, że piosenki które napisał na te płyty Steve to knot.. Taki Prowler w wykonaniu Bruca to jedna z moich ulubionych piosenek, podkreślam w wykonaniu Bruca! Znacznie wyżej od Di'Anno cenię Blaze, być może nawet wyżej od Bruca.. Bo IMO gdyby nie Blaze Maiden pewnie by nie istnieli, a tak nagrano z nim na wokalu 2 bardzo dobre płyty. Bayley nigdy nie skrytykował Maiden, rozumiał, ze po prostu nie dawał rady i w sumie był jeszcze wdzięczny Stevemu, że ten pomógł mu się wypromować, bo prawda jest taka że Gdyby nie Ironi, to Blaze pewnie daleko by nie zaszedł, tym bardziej że Wolfsbane powoli wtedy upadało. A Di'Anno który gdyby nie Maiden pewnie dalej śpiewałby z byle jakim zespołem, byle jaką muzkę, za byle jakie pieniądze, a pewnie wszystkie i tak władowałby w ćpanie i picie. A tak? Pewnie go jeszcze częstują, w końcu to legenda.. Bruce fakt, ze wokalnie z nich wszystkich najlepszy, ale też ma swoje za plecami.. Ale tak w sumie to temat o No Prayer.. :D
Pienkie to podsumowałeś.
Awatar użytkownika
IM_Power
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: IM_Power »

a co do Bruce'a w Prowlerze to akurat uważam ,że totalnie odziera ten kawałek z klimatu, podobnie Remember Tomorrow i troszkę też Killers,ale to mniej

natomiast fantastycznie wykonuje Running Free,Wrathchild i Phantom of the Opera oraz Another Life, dla mnie Another Life z Dickinsonem to klasyk i wymiatacz pokroju Prisonera czy Troopera ,polecam posłuchać jak ktoś nie słyszał
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: ttomasz »

Paul i Blaze też coś do zespołu wnieśli, więc mówienie, że lubi się tylko Bruce'a to przesada...
Tylko Maiden z Brucem.
Ja bym powiedział tylko Maiden z Harrisem :razz:
Borys1978
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 631
Rejestracja: pn lip 10, 2006 1:36 pm
Skąd: Wrocław - Krzyki

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Borys1978 »

Uwaga, od dzisiaj znam gorszą.
Awatar użytkownika
Steve
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 985
Rejestracja: czw sty 07, 2010 10:09 pm
Skąd: Wrocław

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Steve »

Borys1978 pisze:Uwaga, od dzisiaj znam gorszą.
:lol: Ciekawe jaka :lol:
Awatar użytkownika
IM_Power
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: IM_Power »

Największy problem tej płyty jest taki ,że występuje po Seventh Sonie, gdyby nie to byłaby oceniana wyżej, gdyby wydali coś takiego teraz ludzie by byli zachwyceni, jestem tego pewien, album ma wiele świetnych utworów i wkurza mnie niesamowicie to ,że wymienia się totalnie przeciętne Holy Smoke czy studyjne nieciekawe Bring Your Daughter ...(co innego koncertowa wersja tego utworu) ,a zapomina o świetnych Assasin czy jeszcze lepszym, fenomenalnym Run Silent Run Deep...tytułowy to osobna kategoria ,absolutnie jeden z najlepszych popisów Bestii
Awatar użytkownika
matik
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 752
Rejestracja: czw sie 12, 2010 9:17 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: matik »

IM_Power pisze:Największy problem tej płyty jest taki ,że występuje po Seventh Sonie, gdyby nie to byłaby oceniana wyżej, gdyby wydali coś takiego teraz ludzie by byli zachwyceni, jestem tego pewien, album ma wiele świetnych utworów i wkurza mnie niesamowicie to ,że wymienia się totalnie przeciętne Holy Smoke czy studyjne nieciekawe Bring Your Daughter ...(co innego koncertowa wersja tego utworu) ,a zapomina o świetnych Assasin czy jeszcze lepszym, fenomenalnym Run Silent Run Deep...tytułowy to osobna kategoria ,absolutnie jeden z najlepszych popisów Bestii
Wydaje mi sie ze duzo rzeczy sie złozylo na to ze płyta ta jest niedoceniana ...
1. Jakosc produkcji - co tu duzo mówic nagrywana "w stodole" , Martin Birch tym razem nadał jej brzmienie bardzo surowe
2. Wydana po 7 Synie ... cokolwiek by po nim nie wydali i tak bedzie odstawało od ideału
3. Wokal Bruce'a troche dziwny... pierwszy raz go słyszałem tak " zachrypniętego "
4.Szok u fanów . Po wystepach znanych z Maiden England zespół daje koncerty praktycznie w zerowej scenografii ze stertą Marshalli za plecami...
Plyta moim zdaniem mocno kontrowersyjna ale wykonania live np Tailgunnera sa wspaniałe...sam uwielbiam ten kawałek ;-)
Who motivates the motivator
Awatar użytkownika
Totengott
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 46
Rejestracja: wt sie 10, 2010 10:14 pm
Skąd: Poznań

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Totengott »

Największy problem tej płyty jest taki ,że występuje po Seventh Sonie
No i? To, że "No prayer..." został nagrany po średniej płycie, moim zdaniem siłą rzeczy nie może wpływać na niekorzyść. ;)
Nobody expects the SPANISH INQUISITION!!!
Awatar użytkownika
Rockit
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 35
Rejestracja: sob cze 12, 2010 11:52 am

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Rockit »

molojuh pisze:
Iron Soldier pisze:Gdyby nie Holy Smoke, tytułowy, Bring Your Daughter..., Mother Russia to płyta, by dla mnie nie istniała.
Gdyby nie Tailgunner, Holy Smoke, No Prayer For The Dying, Public Enema Number One, Fates Warning, The Assasin, Run Silent Run Deep, Hooks in you, Bring your Daughter i Mother Russia ta płyta też mogłaby dla mnie nie istnieć.. :roll:

Super! Właśnie, tak trzeba pisać!
Awatar użytkownika
Rockit
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 35
Rejestracja: sob cze 12, 2010 11:52 am

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Rockit »

PŁYTA JEST ZNAKOMITA

w skali do 10ciu:

1. Tail Gunner: 6
2. Holy Smoke: 8
3. No Prayer For The Dying: 10
4. Public Enema Number One: 10
5. Fates Warning: 10
6. The Assassin: 6
7. Run Silent Run Deep: 6
8. Hooks In You: 9
9. Bring Your Daughter... To The Slaughter: 10
10. Mother Russia: 4
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: syzygy »

Rockit pisze:10. Mother Russia: 4
:lol:
Jeden z najlepszych kawalków na płycie. Super motyw.

Płyta jest świetna. O Bring nawet pisać chyba nie trzeba. Klasa sama w sobie. Fates Warning, Public Enema- kurna, jak ja mogłem kiedyś tych kawałków nie lubić... Znakomite. Wokal Bruca zupełnie inny niż na plycie poprzedniej, ale mi się taki sposób jego śpiewania bardzo podoba. Drrapieżny, z jajem, słychać pazur w wyżej wymienionych kawałkach.

Run Silent Run Deep- potęga. Zupełnie niedoceniana. Wokal w zwrotkach wyrywa z kapci. Refren też super.

Surowizna, agresja- wyszło to w 100%.
Awatar użytkownika
Rockit
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 35
Rejestracja: sob cze 12, 2010 11:52 am

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Rockit »

syzygy pisze:
Rockit pisze:10. Mother Russia: 4
:lol:
Jeden z najlepszych kawalków na płycie. Super motyw.
To tylko moja subiektywna opinia, oczywiście w porównaniu do wszystkiego co IM robią po BNW ten kawałek jest 10/10
syzygy pisze:Płyta jest świetna.

Surowizna, agresja- wyszło to w 100%.
Moim zdaniem jedna z najlepszych płyt IM!!!
Awatar użytkownika
IM_Power
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: IM_Power »

syzygy pisze: Run Silent Run Deep- potęga. Zupełnie niedoceniana. Wokal w zwrotkach wyrywa z kapci. Refren też super.
tak,tak,tak po stokroć tak

ale Mother Russia to utwór bardzo słaby, Hook in You conajwyżej średni ,ale reszta jest już ok
ODPOWIEDZ