No Prayer to świetna płyta
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Nicko McBrain
- -#Long distance runner

- Posty: 862
- Rejestracja: pt maja 01, 2009 2:15 pm
- Skąd: Katowice
Re: No Prayer to świetna płyta
na płycie jest jedno przepiękne solo, a mianowicie solówka Janicka w piosence tytułowej. Wypełniona jest uczuciem, które pasuje do tematyki utworu. Ta solówka to mistrzostwo
Re: No Prayer to świetna płyta
Dla mnie osobiście Maideni zaczynają się od 666 wczesniejsze 2 płyty to punk z narkomanem na wokalu a ta płyta to knot, największy knot! 
- Nicko McBrain
- -#Long distance runner

- Posty: 862
- Rejestracja: pt maja 01, 2009 2:15 pm
- Skąd: Katowice
Re: No Prayer to świetna płyta
więc Phantom, albo Killers dla ciebie nie istnieją?
Re: No Prayer to świetna płyta
Dla mnie tak samo.
Tylko Maiden z Brucem.
Tylko Maiden z Brucem.
Re: No Prayer to świetna płyta
Po części się zgadzam, ale nie mogę się zgodzić, że piosenki które napisał na te płyty Steve to knot.. Taki Prowler w wykonaniu Bruca to jedna z moich ulubionych piosenek, podkreślam w wykonaniu Bruca! Znacznie wyżej od Di'Anno cenię Blaze, być może nawet wyżej od Bruca.. Bo IMO gdyby nie Blaze Maiden pewnie by nie istnieli, a tak nagrano z nim na wokalu 2 bardzo dobre płyty. Bayley nigdy nie skrytykował Maiden, rozumiał, ze po prostu nie dawał rady i w sumie był jeszcze wdzięczny Stevemu, że ten pomógł mu się wypromować, bo prawda jest taka że Gdyby nie Ironi, to Blaze pewnie daleko by nie zaszedł, tym bardziej że Wolfsbane powoli wtedy upadało. A Di'Anno który gdyby nie Maiden pewnie dalej śpiewałby z byle jakim zespołem, byle jaką muzkę, za byle jakie pieniądze, a pewnie wszystkie i tak władowałby w ćpanie i picie. A tak? Pewnie go jeszcze częstują, w końcu to legenda.. Bruce fakt, ze wokalnie z nich wszystkich najlepszy, ale też ma swoje za plecami.. Ale tak w sumie to temat o No Prayer..Borys1978 pisze:Dla mnie osobiście Maideni zaczynają się od 666 wczesniejsze 2 płyty to punk z narkomanem na wokalu a ta płyta to knot, największy knot!
Re: No Prayer to świetna płyta
sorry ale jak dla mnie jest tak 10 razy więcej heavy niż na ostatnich,to nie jest wartościowanie,ale akurat klasykami heavy jest 5 pierwszych płyt IM, a Phantom to kompozycja dojrzalsza niż For the Greater Good of God i Brighter razem wzięteBorys1978 pisze:Dla mnie osobiście Maideni zaczynają się od 666 wczesniejsze 2 płyty to punk z narkomanem na wokalu a ta płyta to knot, największy knot!
dla mnie Di Anno,Bruce i Blaze to poprostu wokaliści mojego ulubionego zespołu i tyle ,każdy z nich dał trochę zespołowi ,każda płyta jest dobra bo Ironi złej nie mieli,ale najlepsze jak dla mnie to 7 pierwszych ,Factor i BNW, a najsłabsze to Virtual i A Matter.. ,reszta to taki środek
Re: No Prayer to świetna płyta
Istneją, lubię, ale jest to dla mnie Maiden niższej klasy.Nicko McBrain pisze:więc Phantom, albo Killers dla ciebie nie istnieją?
Re: No Prayer to świetna płyta
Pienkie to podsumowałeś.molojuh pisze:Po części się zgadzam, ale nie mogę się zgodzić, że piosenki które napisał na te płyty Steve to knot.. Taki Prowler w wykonaniu Bruca to jedna z moich ulubionych piosenek, podkreślam w wykonaniu Bruca! Znacznie wyżej od Di'Anno cenię Blaze, być może nawet wyżej od Bruca.. Bo IMO gdyby nie Blaze Maiden pewnie by nie istnieli, a tak nagrano z nim na wokalu 2 bardzo dobre płyty. Bayley nigdy nie skrytykował Maiden, rozumiał, ze po prostu nie dawał rady i w sumie był jeszcze wdzięczny Stevemu, że ten pomógł mu się wypromować, bo prawda jest taka że Gdyby nie Ironi, to Blaze pewnie daleko by nie zaszedł, tym bardziej że Wolfsbane powoli wtedy upadało. A Di'Anno który gdyby nie Maiden pewnie dalej śpiewałby z byle jakim zespołem, byle jaką muzkę, za byle jakie pieniądze, a pewnie wszystkie i tak władowałby w ćpanie i picie. A tak? Pewnie go jeszcze częstują, w końcu to legenda.. Bruce fakt, ze wokalnie z nich wszystkich najlepszy, ale też ma swoje za plecami.. Ale tak w sumie to temat o No Prayer..Borys1978 pisze:Dla mnie osobiście Maideni zaczynają się od 666 wczesniejsze 2 płyty to punk z narkomanem na wokalu a ta płyta to knot, największy knot!
Re: No Prayer to świetna płyta
a co do Bruce'a w Prowlerze to akurat uważam ,że totalnie odziera ten kawałek z klimatu, podobnie Remember Tomorrow i troszkę też Killers,ale to mniej
natomiast fantastycznie wykonuje Running Free,Wrathchild i Phantom of the Opera oraz Another Life, dla mnie Another Life z Dickinsonem to klasyk i wymiatacz pokroju Prisonera czy Troopera ,polecam posłuchać jak ktoś nie słyszał
natomiast fantastycznie wykonuje Running Free,Wrathchild i Phantom of the Opera oraz Another Life, dla mnie Another Life z Dickinsonem to klasyk i wymiatacz pokroju Prisonera czy Troopera ,polecam posłuchać jak ktoś nie słyszał
Re: No Prayer to świetna płyta
Paul i Blaze też coś do zespołu wnieśli, więc mówienie, że lubi się tylko Bruce'a to przesada...

Ja bym powiedział tylko Maiden z HarrisemTylko Maiden z Brucem.
Re: No Prayer to świetna płyta
Uwaga, od dzisiaj znam gorszą.
Re: No Prayer to świetna płyta
Borys1978 pisze:Uwaga, od dzisiaj znam gorszą.
Re: No Prayer to świetna płyta
Największy problem tej płyty jest taki ,że występuje po Seventh Sonie, gdyby nie to byłaby oceniana wyżej, gdyby wydali coś takiego teraz ludzie by byli zachwyceni, jestem tego pewien, album ma wiele świetnych utworów i wkurza mnie niesamowicie to ,że wymienia się totalnie przeciętne Holy Smoke czy studyjne nieciekawe Bring Your Daughter ...(co innego koncertowa wersja tego utworu) ,a zapomina o świetnych Assasin czy jeszcze lepszym, fenomenalnym Run Silent Run Deep...tytułowy to osobna kategoria ,absolutnie jeden z najlepszych popisów Bestii
Re: No Prayer to świetna płyta
Wydaje mi sie ze duzo rzeczy sie złozylo na to ze płyta ta jest niedoceniana ...IM_Power pisze:Największy problem tej płyty jest taki ,że występuje po Seventh Sonie, gdyby nie to byłaby oceniana wyżej, gdyby wydali coś takiego teraz ludzie by byli zachwyceni, jestem tego pewien, album ma wiele świetnych utworów i wkurza mnie niesamowicie to ,że wymienia się totalnie przeciętne Holy Smoke czy studyjne nieciekawe Bring Your Daughter ...(co innego koncertowa wersja tego utworu) ,a zapomina o świetnych Assasin czy jeszcze lepszym, fenomenalnym Run Silent Run Deep...tytułowy to osobna kategoria ,absolutnie jeden z najlepszych popisów Bestii
1. Jakosc produkcji - co tu duzo mówic nagrywana "w stodole" , Martin Birch tym razem nadał jej brzmienie bardzo surowe
2. Wydana po 7 Synie ... cokolwiek by po nim nie wydali i tak bedzie odstawało od ideału
3. Wokal Bruce'a troche dziwny... pierwszy raz go słyszałem tak " zachrypniętego "
4.Szok u fanów . Po wystepach znanych z Maiden England zespół daje koncerty praktycznie w zerowej scenografii ze stertą Marshalli za plecami...
Plyta moim zdaniem mocno kontrowersyjna ale wykonania live np Tailgunnera sa wspaniałe...sam uwielbiam ten kawałek
Who motivates the motivator
Re: No Prayer to świetna płyta
No i? To, że "No prayer..." został nagrany po średniej płycie, moim zdaniem siłą rzeczy nie może wpływać na niekorzyść.Największy problem tej płyty jest taki ,że występuje po Seventh Sonie
Nobody expects the SPANISH INQUISITION!!!
Re: No Prayer to świetna płyta
molojuh pisze:Gdyby nie Tailgunner, Holy Smoke, No Prayer For The Dying, Public Enema Number One, Fates Warning, The Assasin, Run Silent Run Deep, Hooks in you, Bring your Daughter i Mother Russia ta płyta też mogłaby dla mnie nie istnieć..Iron Soldier pisze:Gdyby nie Holy Smoke, tytułowy, Bring Your Daughter..., Mother Russia to płyta, by dla mnie nie istniała.
Super! Właśnie, tak trzeba pisać!
Re: No Prayer to świetna płyta
PŁYTA JEST ZNAKOMITA
w skali do 10ciu:
1. Tail Gunner: 6
2. Holy Smoke: 8
3. No Prayer For The Dying: 10
4. Public Enema Number One: 10
5. Fates Warning: 10
6. The Assassin: 6
7. Run Silent Run Deep: 6
8. Hooks In You: 9
9. Bring Your Daughter... To The Slaughter: 10
10. Mother Russia: 4
w skali do 10ciu:
1. Tail Gunner: 6
2. Holy Smoke: 8
3. No Prayer For The Dying: 10
4. Public Enema Number One: 10
5. Fates Warning: 10
6. The Assassin: 6
7. Run Silent Run Deep: 6
8. Hooks In You: 9
9. Bring Your Daughter... To The Slaughter: 10
10. Mother Russia: 4
Re: No Prayer to świetna płyta
Rockit pisze:10. Mother Russia: 4
Jeden z najlepszych kawalków na płycie. Super motyw.
Płyta jest świetna. O Bring nawet pisać chyba nie trzeba. Klasa sama w sobie. Fates Warning, Public Enema- kurna, jak ja mogłem kiedyś tych kawałków nie lubić... Znakomite. Wokal Bruca zupełnie inny niż na plycie poprzedniej, ale mi się taki sposób jego śpiewania bardzo podoba. Drrapieżny, z jajem, słychać pazur w wyżej wymienionych kawałkach.
Run Silent Run Deep- potęga. Zupełnie niedoceniana. Wokal w zwrotkach wyrywa z kapci. Refren też super.
Surowizna, agresja- wyszło to w 100%.
Re: No Prayer to świetna płyta
To tylko moja subiektywna opinia, oczywiście w porównaniu do wszystkiego co IM robią po BNW ten kawałek jest 10/10syzygy pisze:Rockit pisze:10. Mother Russia: 4![]()
Jeden z najlepszych kawalków na płycie. Super motyw.
Moim zdaniem jedna z najlepszych płyt IM!!!syzygy pisze:Płyta jest świetna.
Surowizna, agresja- wyszło to w 100%.
Re: No Prayer to świetna płyta
tak,tak,tak po stokroć taksyzygy pisze: Run Silent Run Deep- potęga. Zupełnie niedoceniana. Wokal w zwrotkach wyrywa z kapci. Refren też super.
ale Mother Russia to utwór bardzo słaby, Hook in You conajwyżej średni ,ale reszta jest już ok


