The Red And The Black - opinie

Wszystko na temat nowej płyty

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Jak oceniasz nowy utwór Iron Maiden

10
36
41%
9
16
18%
8
14
16%
7
7
8%
6
4
5%
5
2
2%
4
1
1%
3
6
7%
2
0
Brak głosów
1
1
1%
 
Liczba głosów: 87

Awatar użytkownika
Mercenary155
-#Invader
-#Invader
Posty: 177
Rejestracja: śr lis 24, 2010 9:30 pm
Skąd: Szamotuły

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: Mercenary155 »

Jeżeli średnio co 10 sekund po całym ciele przechodzą mi ciary to znaczy że kawałek musi być zajebisty :D
Deleted User 804

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: Deleted User 804 »

Invader pisze:Zrób inaczej odklikaj to na co zagłosowałeś i spróbuj na inne okienko kliknąć.

:mryellow: u mnie też się nie da, kliknąłem ''1'' z ciekawości, więc ta druga ''nota'' ode mnie, również proszę o usunięcie, widocznie Deleted User 804 w niektórych ankietach nie dał takiej opcji zmiany głosu do wyboru, bo już w poszczególnych utworach widziałem możliwość zmiany, zresztą sam mi to napisał.
Musiałem źle zaznaczyć zakładając temat. Już możecie poprawić ocenę więc zmienicie te jedynki albo będzie ban :D Wieczorem sprawdze czy reszta ankiet jest ok.
Deleted User 2259

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: Deleted User 2259 »

No Deleted User 804, ale sprawa jest taka, że ja jeszcze nie słuchałem nowego albumu.Mogę całkiem odznaczyć ? czy po prostu dać np 6 a potem już sobie zmienię jak odsłucham ?
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: dostoevsky »

Invader pisze:Mogę całkiem odznaczyć ? czy po prostu dać np 6 a potem już sobie zmienię jak odsłucham ?
Daj 10!
Deleted User 2259

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: Deleted User 2259 »

Dałem pośrodku 6, ale myślę, że na pewno 1 nie będzie :P
RidingOntheWind
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 317
Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: RidingOntheWind »

Nie wiem czy tylko mi ale utwór gitarowo kojarzy mi się ogólnie ze stylem Steve'a Morse'a. Taki bluesowo-progresywny. Ciężko go porównać do innych epików Iron Maiden bo stanowi pewne novum w muzyce Iron Maiden. Chyba tylko w tytułowym do Seventh Son było tak mało Bruce'a. Praktycznie 70% to melodie gitarowe. Smakowałyby mi znacznie bardziej gdyby były staranniej dobrane. Jednak nie ma tu pomysłu na prawie czternastominutowego kolosa. To w ogóle jest bolączka nowego Iron Maiden, za dużo zbędnych dźwięków. W latach 80 potrafili być bardziej oszczędni przez co te utwory płynęły, teraz troszkę się ciągną.

Jednak ogólnie utwór ma swoje plusy choć sądze, że jak na 5 lat to główny lider mógł bardziej się postarać ze swoją kompozycją. Co do bohaterów utworu to jak na większości na albumie jest to Bruce. Zdecydowanie najwięcej wnosi do tego albumu.

Ocena 8/10
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: sajki »

Utwór jest dobry, ale spokojnie mógłby trwać nawet poniżej 10 minut. Zupełnie zbędny jest powrót do refrenu na koniec, przychodzi kompletnie "z czapy".
RidingOntheWind
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 317
Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: RidingOntheWind »

Właśnie jest dobry, ale gdy za chwilę mamy coś takiego jak tytułowy to trochę przy nim bladnie. Utwór tytułowy bowiem jest arcywspaniały.
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3066
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: remi »

Na równi z FtGGOG, mniej "epicki" niż WtWWB (chociaż ten temtycznie jest banalny, ale kompozycja się lepiej trzyma kupy IMO). Ocenię go ostatecznie w wersji koncertowej, ale na razie 8/10.
Awatar użytkownika
jArO
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 384
Rejestracja: wt sie 22, 2006 5:03 pm
Skąd: Brave New World

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: jArO »

Każdy na swój sposób odbiera tego kolosa. To co się dzieje w drugiej części utworu to IMO taka zamierzona "wariacja" solówek, rytmów, harmonii gitarowych, na początku niektóre przejścia wydają się trochę dziwne ale z każdym kolejnym razem łyka się to wszystko z większą łatwością :D Nie ma tu zbędnych melodii jak dla mnie, mimo że to wszystko trwa prawie 14 minut...bardzo fajny klimat, wokal Bruce'a choć głównie obecny jedynie w pierwszej części utworu to buduje mega pozytywne emocje. Na koncertach to "ooooo" to będzie miazga :mryellow:
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9595
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: Saimon1995 »

remi pisze:Na równi z FtGGOG, mniej "epicki" niż WtWWB (chociaż ten temtycznie jest banalny, ale kompozycja się lepiej trzyma kupy IMO). Ocenię go ostatecznie w wersji koncertowej, ale na razie 8/10.
Ode mnie też ósemka. Wiaterek i FtGGOG bardziej mi się podobały (ze wskazaniem na ten drugi). Nie jest to zły utwór, ale dla mnie trochę zbyt rozwleczony, choć i tak go lubię, ale bez zachwytów. Spodziewałem się jednak czegoś lepszego od Harrisa. :D
RidingOntheWind
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 317
Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: RidingOntheWind »

Właśnie mam dokładnie to samo, spodziewałem się dużo lepszego utworu. Porównując do When the Wild Wind Blows to nawet nie ma o czym gadać. Red and the Black to jest Iron Maiden, może zbyt rozwleczone ale jednak klasyczne. Tamten utwór to oceniając dzisiaj dla mnie jakieś nieporozumienie, zdecydowanie najbardziej przereklamowany utwór Iron Maiden obok Run to the Hills i Fear of the Dark.
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: PanPrezes »

U mnie TRATB wyrasta na najlepszy utwór Harrisa, jaki skomponował po latach osiemdziesiątych. Choć trwa ponad 13 minut, jest w nim tak naprawdę upakowane dużo więcej motywów niż w Marynarzu. W dodatku wszystkie one są zgrabnie ze sobą połączone, jedna melodia przechodzi płynnie w drugą i tak przez cały czas. Fakt, że niektórym mogą się one wydawać trochę tandetne, no ale cóż. To jest właśnie esencja stylu starego Maiden i niestety trzeba mieć chociaż trochę słomy w butach by się odpowiednio nastawić do tego utworu. Nikt mi nie wmówi, że te chórki z "oooo" są bardziej wieśniackie, niż na przykład refren w Aces High.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: sajki »

To, że jest duzo motywów to prawda, ale, że są zgrabnie połączone to się nie do końca zgadzam.
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: PanPrezes »

W moim odczuciu to wszystko po prost "płynie" przez cały czas i wydaje się zwyczajnie zgrabne, bez żadnej toporności. Tak jak np to przyspieszenie po szóstej minucie i wejście Adriana z solówką.
RidingOntheWind
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 317
Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: RidingOntheWind »

Nie uważam, że są tandetne, wszystkie są dobre, ale jest ich za dużo. Co za dużo to niezdrowo, gdyby ich było mniej, warto byłoby wychwycić te naprawdę wspaniałe, łatwiej byłoby zanucić. Nie porównywałbym tego utworu do Rime of the Ancient Mariner ani trochę. Jeśli już to do Reincarnation of Benjamin Breeg. Część wokalna mi się podoba, jest o tyle ciekawa, że Bruce śpiewa tak lekko co w epikach teoretycznie nie powinno mieć miejsca. Część instrumentalna za długa ale z paroma świetnymi melodiami. Na When the Wild Wind Blows za którym nie przepadam i wysilonego For the Greater Good of God to i tak starczy. Na pewno nie jest to tak fantastyczny epik jak Sign of the Cross np.

Największym rozczarowaniem na albumie jest dla mnie otwieracz, tak słucham i słucham i w ogóle mi on się ze sobą nie komponuje. Dziwny, miejscami ciekawy ale zdecydowanie nie pasujący do Iron Maiden utwór.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: Dejavu »

Dla mnie 10/10 i jeden z trzech najlepszych utworów na tej płycie.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: sajki »

Heh, jak to opinie mogą się różnić. Dla mnie otwieracz to najlepszy otwieracz od "Sign of the Cross" i w ogóle jeden z najlepszych numerów Maiden w ogóle.
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: dostoevsky »

Wygląda na to, że ten utwór trochę podzielił forum. Podchodząc do niego na chłodno - moim zdaniem mamy do czynienia z bardzo przywoitym utworem, który nie odbiega jakoś strasznie pod względem jakości od innych dłuższych kompozycji Steve'a, a może nawet jest w czołówce utworów Harry'ego w ostatnich dwudziestu latach.

Porównałbym go z Clansmanem, który na albumie mnie jakoś strasznie nie zachwycił, ale miał niesamowity potencjał koncertowy. Moim zdaniem TRatB sprawdzi się na koncertach lepiej niż FTGGOG czy WTWWB, podczas którego chilijska publika na "En Vivo!" głównie stała. ;)
Deleted User 626

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: Deleted User 626 »

Coraz bardziej mnie przekonuje. To "pa, pa, pa, pa" na talerzach od 2:45 a potem riffowe "tup, tup, tup, tup, ..."

EDIT (po 3h słuchaniach albumu) - wiele osób zmieni zdanie co do tego utworu. Im bardziej słucham albumu (jako całości) tym bardziej tu wracam.
ODPOWIEDZ