Krzesełek nie liczyłem :-) ale myślę że tak z 700-800 głów mogło być
05/03/2020 - Bruce Dickinson "What Does This Button Do" - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 05/03/2020 - Bruce Dickinson "What Does This Button Do" - Warszawa
No i Bruce fantastycznie pariodował Nicko 
Re: 05/03/2020 - Bruce Dickinson "What Does This Button Do" - Warszawa
Też odniosłem wrażenie że Bruce używał trochę prostszego, zrozumiałego też dla nie-Brytyjczyków języka (przykładowo: często używał zrozumiałych dla wszystkich słów typu "things" czy... "fuck"). Ładnie też się wysławiał, nie bełgotał jak typowy Angol, dla mnie np. 99% przekazu zrozumiałe, a biegle nie mówię. Jakby do nas mówił jak typowy Anglik do Anglika to zrozumienie jego przekazu by gwałtownie spadło.
Re: 05/03/2020 - Bruce Dickinson "What Does This Button Do" - Warszawa
Dobre było, gdy perkusistę udawał xD
prodiża kabel wskazał mi drogę
Re: 05/03/2020 - Bruce Dickinson "What Does This Button Do" - Warszawa
Wrzuciłem swoje nagrania dla ciekawych 
Tears of the dragon https://www.youtube.com/watch?v=2P9Dt2Qtkyg
Alexander the great https://www.youtube.com/watch?v=_4QJ38Kmnn4
Taking the queen https://www.youtube.com/watch?v=KzOgGC5723U
Trumpets of jericho https://www.youtube.com/watch?v=a14_pVLTjT0
Tears of the dragon https://www.youtube.com/watch?v=2P9Dt2Qtkyg
Alexander the great https://www.youtube.com/watch?v=_4QJ38Kmnn4
Taking the queen https://www.youtube.com/watch?v=KzOgGC5723U
Trumpets of jericho https://www.youtube.com/watch?v=a14_pVLTjT0
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: 05/03/2020 - Bruce Dickinson "What Does This Button Do" - Warszawa
Z czystej ciekawości: czy kończąc spotkanie Brus odniósł się jakoś do gigu IM na Narodowym, np. "see you in 4 months" lub coś takiego?
Re: 05/03/2020 - Bruce Dickinson "What Does This Button Do" - Warszawa
Właśnie nie. Jakiś widz za mną napisał mu nawet na kartce by pamiętał że się krzyczy Warszawa a nie Warsaw (w 2008 rzeczywiście krzyczał Warszawa a potem chyba zapomniał w 2011). Ale ostatecznie o tym nie wspomniał.
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: 05/03/2020 - Bruce Dickinson "What Does This Button Do" - Warszawa
NieZakkahletz pisze: ↑sob mar 07, 2020 7:38 pm Z czystej ciekawości: czy kończąc spotkanie Brus odniósł się jakoś do gigu IM na Narodowym, np. "see you in 4 months" lub coś takiego?
Re: 05/03/2020 - Bruce Dickinson "What Does This Button Do" - Warszawa
Masz w materiale z Tears. Zaspiewal i uciekl ze scenyZakkahletz pisze: ↑sob mar 07, 2020 7:38 pm Z czystej ciekawości: czy kończąc spotkanie Brus odniósł się jakoś do gigu IM na Narodowym, np. "see you in 4 months" lub coś takiego?
Re: 05/03/2020 - Bruce Dickinson "What Does This Button Do" - Warszawa
Wróciłem do domu, to mogę coś więcej napisać.
Spotkanie ogólnie bardzo mi się podobało. Mogłoby jedynie odbywać się gdzieś bliżej centrum. Na miejscu byliśmy z kumplem dobre 45 minut przed czasem. Czekało mnie tuż po wejściu lekkie rozczarowanie, gdyż liczyłem na jakiś bogatszy asortyment merchu, np. piwo Trooper. No, ale nie po piwo tam pojechaliśmy. Wiedząc o możliwości zadawania pytań, udaliśmy się do wyznaczonego stolika. Jak już wcześniej wspomniałem, pozwoliłem sobie na 3 pytania:
1. Ulubione muzeum/wystawa związana z historią lotnictwa. (co wynika z mojej pasji do historii, byłem w paru muzeach, również w UK, i byłem po prostu ciekaw jego opinii)
2. Prośba o zaprezentowanie technik wokalnych na przykładzie Taking the Queen. - nie ukrywam, że tu przyświecał mi głównie cel, aby w sprytny sposób przekonać Bruce'a do zaśpiewania czegoś mniej znanego, a że bardzo lubię ten utwór z jego solowej twórczości, wydawał mi się też ciekawy pod względem wokalnym, stąd taki wybór
3. Prośba o Alexandra
(z powodu, iż moje pytania trafiły na koniec, została przeczytana jako druga, albo trzecia taka prośba, więc też ze zrozumiałych powodów została odrzucona
)
Z tego co ja usłyszałem i zrozumiałem to Bruce trochę źle je zrozumiał (kumpel nie doprecyzował chyba wystarczająco) i zaczął nawiązywać do gier figurkowych - bitewniaków.
Co do formy samego Dickinsona - jeśli mam być szczery, spodziewałem się że wyda mi się starszy, "posunięty w latach", a tymczasem odnosiłem wrażenie, że tryskał energią i humorem. Ja też zwróciłem uwagę na być może lekko prostszy język, jakim się posługiwał, ale to tylko pozytywnie o nim świadczy.
Bardzo przyjemnie się go słuchało, choć faktycznie gdy zna się biografię Bruce'a to też niektóre momenty aż tak nie zaskakują. Choć historia z samolotem i Nicko opowiedziana na żywo brzmiała obłędnie
Mam tylko wrażenie, że w paru przypadkach Bruce podkolorował, lub nawet celowo przeinaczał fakty, aby opowiastki nabrały rumieńców (np. opowieść o Jozefie w Polsce, czy podróż z wypchaną gęsią na dachu i dawanie dragów kierowcy...) , ale może to tylko wrażenie. Niemniej jednak, super miły był fakt, że wplótł w opowieść fragmenty o Polsce 
Po przerwie byłem w szoku, gdy się okazało, że wszystkie moje 3 pytania (+pytanie od mojego kumpla) znalazły się wśród tych odczytanych ze sceny. Przyznam, że zastanawialiśmy się potem, czy tych pytań było tak mało i czytał po prostu wszystkie, czy ktoś mu je jednak filtrował. Ewidentnie ktoś mu je poukładał, żeby te "śpiewające" dać na koniec. Gdy czytam Wasze wypowiedzi to rozumiem ze najwyraźniej obaj mieliśmy farta.
Nie mam wątpliwości, ze Dickinson sprawdza się w takiej formule, choć nie wiem czy chciałbym drugi raz uczestniczyć w spotkaniu, może musiałoby jakoś inaczej wyglądać. Ten jeden raz sprawia, że jestem ukontentowany
Szkoda trochę, że na końcu nie wyszedł do nas, gdy czekaliśmy, ale w zasadzie spodziewałem się tego i nie dziwiło mnie to też ani trochę. Na pewno podsumowując stwierdzam, że było warto. Zwłaszcza dla tego fragmentu Tears of the Dragon na koniec, bo brzmiał prze-potężnie.
Spotkanie ogólnie bardzo mi się podobało. Mogłoby jedynie odbywać się gdzieś bliżej centrum. Na miejscu byliśmy z kumplem dobre 45 minut przed czasem. Czekało mnie tuż po wejściu lekkie rozczarowanie, gdyż liczyłem na jakiś bogatszy asortyment merchu, np. piwo Trooper. No, ale nie po piwo tam pojechaliśmy. Wiedząc o możliwości zadawania pytań, udaliśmy się do wyznaczonego stolika. Jak już wcześniej wspomniałem, pozwoliłem sobie na 3 pytania:
1. Ulubione muzeum/wystawa związana z historią lotnictwa. (co wynika z mojej pasji do historii, byłem w paru muzeach, również w UK, i byłem po prostu ciekaw jego opinii)
2. Prośba o zaprezentowanie technik wokalnych na przykładzie Taking the Queen. - nie ukrywam, że tu przyświecał mi głównie cel, aby w sprytny sposób przekonać Bruce'a do zaśpiewania czegoś mniej znanego, a że bardzo lubię ten utwór z jego solowej twórczości, wydawał mi się też ciekawy pod względem wokalnym, stąd taki wybór
3. Prośba o Alexandra
Było to właśnie pytanie od mojego kumpla.Tweener pisze:Ktoś ciekawe pytanie zadał o współpracę z Wargaming (Bruce nagrał kilka materiałów historycznych do gry World of Warplanes), ale jeśli dobrze zrozumiałem to powiedział coś tam jedynie, że był pod wrażeniem modeli samolotów w grze.
Co do formy samego Dickinsona - jeśli mam być szczery, spodziewałem się że wyda mi się starszy, "posunięty w latach", a tymczasem odnosiłem wrażenie, że tryskał energią i humorem. Ja też zwróciłem uwagę na być może lekko prostszy język, jakim się posługiwał, ale to tylko pozytywnie o nim świadczy.
Bardzo przyjemnie się go słuchało, choć faktycznie gdy zna się biografię Bruce'a to też niektóre momenty aż tak nie zaskakują. Choć historia z samolotem i Nicko opowiedziana na żywo brzmiała obłędnie
Po przerwie byłem w szoku, gdy się okazało, że wszystkie moje 3 pytania (+pytanie od mojego kumpla) znalazły się wśród tych odczytanych ze sceny. Przyznam, że zastanawialiśmy się potem, czy tych pytań było tak mało i czytał po prostu wszystkie, czy ktoś mu je jednak filtrował. Ewidentnie ktoś mu je poukładał, żeby te "śpiewające" dać na koniec. Gdy czytam Wasze wypowiedzi to rozumiem ze najwyraźniej obaj mieliśmy farta.
Nie mam wątpliwości, ze Dickinson sprawdza się w takiej formule, choć nie wiem czy chciałbym drugi raz uczestniczyć w spotkaniu, może musiałoby jakoś inaczej wyglądać. Ten jeden raz sprawia, że jestem ukontentowany
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6609
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 05/03/2020 - Bruce Dickinson "What Does This Button Do" - Warszawa
W 2008 krzyczal po prostu "Polska".
A odnosnie wyboru pytan to Bruce zawsze osobiscie wykonuje preselekcje przed kazdym wystepem.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: 05/03/2020 - Bruce Dickinson "What Does This Button Do" - Warszawa
Właśnie widzę na filmikach, że jest dobrze pod tym względem, to cieszy.
Re: 05/03/2020 - Bruce Dickinson "What Does This Button Do" - Warszawa
W 2008 też mówił Warszawa, przy Fear of the Dark.WICKER MAN pisze: ↑ndz mar 08, 2020 9:36 pm W 2008 krzyczal po prostu "Polska"."Scream for me Warszawa" bylo w 2000 na Torwarze... Wie jak sie wymawia - zreszta nazwy innych polskich miast wychodzily mu bardzo dobrze.
![]()
https://youtu.be/UGJ4a4Ax6gA?t=85
1:25
prodiża kabel wskazał mi drogę

